Mechanizm ten jest szczególnie podstępny w kontekście platform do nawiązywania relacji, gdzie walidacja przychodzi w formie wymiernych wskaźników: dopasowań, polubień, pochlebnych wiadomości. Po okresie milczenia lub serii nieudanych rozmów, otrzymanie wyraźnego sygnału zainteresowania od atrakcyjnej osoby może wywołać stan euforii. W tym momencie łatwo jest popełnić błąd poznawczy: utożsamienie rzadkości zdarzenia (czyjegoś zainteresowania) z jego wysoką wartością. Mózg podpowiada: „Skoro tak trudno o zainteresowanie, a ta osoba je okazuje, to musi być coś wyjątkowego”. To prowadzi do zawieszenia krytycznej oceny. Przestajemy dostrzegać niezgodności z naszymi wewnętrznymi kryteriami, ponieważ skupiamy się na przyjemnym uczuciu bycia wybranym. Bagatelizujemy czerwone flagi, tłumaczymy sobie niepokojące zachowania („może po prostu ma gorszy dzień”), a przede wszystkim – przestajemy pytać, czy ta osoba jest dla nas naprawdę dobra, koncentrując się na tym, że my jesteśmy dla niej atrakcyjni. To fundamentalne odwrócenie perspektywy, które prowadzi do związków opartych na zaspokajaniu potrzeb walidacyjnych, a nie na autentycznym partnerstwie.
Drugi poziom problemu to różnica między zainteresowaniem a dopasowaniem. Zainteresowanie jest często reakcją na powierzchowne cechy: atrakcyjność fizyczną, dobry profil, błyskotliwość w pierwszych wiadomościach. Jest dynamiczne, może rosnąć i maleć. Dopasowanie natomiast dotyczy statycznych, głębokich struktur: systemu wartości, życiowych priorytetów, rytmu dnia, sposobu radzenia sobie ze stresem, potrzeby bliskości versus autonomii. Można być bardzo zainteresowanym kimś, kto ma zupełnie inny plan na życie (np. osoba pragnąca dzieci vs. osoba zdecydowanie ich niechcąca), inną hierarchię wartości (kariera nad wszystko vs. życie rodzinne) lub skrajnie różny temperament (żywe srewo vs. domator). Zainteresowanie może przez chwilę maskować te różnice chemią i napięciem, ale z czasem one wyjdą na jaw i staną się źródłem konfliktu. Spokój emocjonalny zaś jest właśnie owocem dobrego dopasowania. To nie jest stan pasywny czy nuda. To głębokie poczucie bezpieczeństwa, które bierze się z wiedzy, że druga osoba rozumie cię i szanuje twoje granice, że nie musisz grać ani udawać, że wasze podstawowe oczekiwania wobec relacji są zbieżne. Relacja oparta tylko na zainteresowaniu jest jak dom zbudowany na ruchomych piaskach – każdy wiatr niepewności może go zachwiać. Relacja oparta na dopasowaniu i spokoju emocjonalnym ma fundament ze skały.
Jak zatem praktycznie oprzeć się pokusie obniżenia standardów? Kluczem jest uświadomienie sobie swoich rdzennych potrzeb i wartości PRZED wejściem w fazę intensywnego zainteresowania ze strony konkretnej osoby. Spisz je, traktując jak listę niepodważalną. Mogą to być kwestie takie jak: uczciwość, szacunek dla mojego czasu, stabilność emocjonalna, podobny stosunek do finansów, chęć posiadania (lub nieposiadania) dzieci, sposób rozwiązywania konfliktów. Kiedy pojawi się osoba, która okazuje zainteresowanie, świadomie odnieś jej zachowanie i deklaracje do tej listy. Jeśli widzisz wyraźne rozbieżności, zadaj sobie pytanie: „Czy mogę zaakceptować tę różnicę za 5 lat?”. Jeśli odpowiedź brzmi „nie” lub „nie wiem”, jest to znak, że prawdopodobnie chcesz zignorować różnicę pod wpływem przyjemnego uczucia bycia pożądanym. Równie ważne jest zarządzanie własną samotnością i poczuciem braku. Inwestuj czas w przyjaźnie, pasje, rozwój osobisty. Im pełniejsze jest twoje życie poza poszukiwaniem partnera, tym mniej prawdopodobne, że potraktujesz zainteresowanie drugiej osoby jako jedyną linę ratunkową. Będziesz mógł je ocenić chłodniej, z pozycji osoby, która ma coś do zaoferowania i coś do stracenia – swój wewnętrzny spokój i zgodę z samym sobą. Pamiętaj, że na serwisach umożliwiających poznawanie nowych ludzi wiele osób szuka niekoniecznie głębokiego dopasowania, ale potwierdzenia własnej atrakcyjności. Twoim zadaniem jest odróżnić te poszukiwania od szczerej chęci poznania ciebie jako człowieka. Nie obniżaj swoich standardów. To one są strażnikami przyszłości, w której nie będziesz musiał wybierać między byciem kochanym a byciem sobą.
Nieraz rozczarowani i sfrustrowani pytacie, „i jak tu zrozumieć kobietę”? Drodzy Panowie, nie możemy zdradzić Wam wszystkich naszych sekretów, tajemnice przecież dodają pikanterii każdemu związkowi. Możemy natomiast uchylić nieco rąbka tajemnicy i zdradzić kilka podstawowych prawd na temat naszych potrzeb. Wokół tematu kobiecych potrzeb narosło już wiele mitów, więc nasza krótka lista pomoże wam rozwiać podstawowe wątpliwości.
Fakty:
1. Lubimy atrakcyjnych mężczyzn. Mężczyzna dobrze ubrany, szarmancki i zadbany to podstawa!
2. Szukamy mężczyzn pewnych siebie. Ludzie, którzy znają swoją wartość są bardziej otwarci i czują się pewniej w związkach. Warto jednak znać umiar.
3. Lubimy mężczyzn konsekwentnych i zdecydowanych. Broń własnej opinii i wartości, ale zwracaj też uwagę na nasze argumenty. Kobiety uwielbiają rozwijające rozmowy, nie musisz zgadzać się na wszystko.
4. Podobają nam się mężczyźni opiekuńczy. Jeśli dbasz o rodzinę i bliskich to mamy pewność, że zadbasz i o nas.
5. Lubimy mężczyzn rozsądnych, zaradnych. Nie szukamy małego chłopca, którym trzeba zajmować się 24 godziny na dobę
6. Chcemy mężczyzny, któremu będziemy się podobać. Najgorsza jest dla nas obojętność i lekceważenie. Doceniana kobieta rozkwita!
7. Szukamy partnerów, potrafiących spełnić nasze potrzeby seksualne. Mimo że nie mówimy tego głośno, to bliskość też jest dla nas ważna.
Mity:
1. Szukamy księcia z bajki. NIE! Mężczyzna wcale nie musi wyglądać jak Brad Pitt, by zdobyć piękną i wartościową kobietę. Wystarczy, że ma „to coś”, a dla każdej z nas to zupełnie inny zestaw cech.
2. Poszukujemy milionerów. NIE! Miliony na koncie zupełnie nas nie interesują. Podobają się nam natomiast mężczyźni, którzy mają zapewnioną stabilizację finansową.
3. Lubimy mężczyzn nadmiernie opiekuńczych. NIE! To jeden z najbardziej utrwalonych mitów. Lubimy, gdy nasz partner dba o nas, ale nie przesadnie. Tak zwane „ciepłe kluchy” to największy koszmar płci pięknej.
4. Mężczyzna musi być wyjątkowo grzeczny, uczynny i ustępować kobiecie. Nie zupełnie. Owszem, chcemy by nas szanowano. I nie szukamy gburów. Równocześnie jednak podobają się nam silni mężczyźni. Jeśli więc, z czymś się nie zgadzasz, możesz nam to śmiało powiedzieć!
5. Kochamy drani. Nie do końca! Jest coś w „niegrzecznych chłopcach”, co nas pociąga. Jeśli jednak ten słodki drań zamiast zająć się nami spędza czas na nałogach, nadużywa alkoholu i robi tylko to, co mu się podoba, nie ma u nas szans!
Każda kobieta jest jednak inna! Nigdy nie wiadomo czy to właśnie nie jakaś pozycja z naszej listy mitów zachwyci waszą wybrankę. Nie przejmujcie się więc stereotypami i bądźcie sobą, naturalność to najlepsze rozwiązanie, gdy szukacie stałej partnerki!
Macie już dość typowych randek? Kino, kawiarnia i spacer to dla Was najnudniejszy z możliwych scenariuszy? Spróbujcie, więc czegoś nowego. Wszystko zależy od Waszych funduszy i kreatywności. My także służymy pomocą. Oto nasza lista propozycji na najbardziej oryginalne spotkania, która z pewnością zapadną Wam w pamięci na długo.
Macie romantyczna duszę, lecz spacery i kino już się wam znudziły? Oto kilka propozycji:
• Szampan na wysokości. Znajdźcie najwyższy punkt w waszym mieście, może to pobliski pagórek, a może dach najwyższego budynku. Piękne widoki, szampan, gwiazdy i Wy...nie brzmi romantycznie?
• Przejażdżka zabytkowym samochodem. Obecnie coraz więcej wypożyczalni posiada w swojej ofercie niezwykłe, klimatyczne auta. W kilka chwil możecie przenieść się w przeszłość i oddać wspomnieniom
• Podróż w ciemno. Zawiąż swojej partnerce oczy i pozostaw ją w niepewności. Pobliska polana, park, a może niezwykła kawiarnia poza miastem? Ogranicza Cię tylko Twoja wyobraźnia!
• Podróż niespodzianka. Jedyna informacja jakiej możesz udzielić to godzina wyjazdu i powrotu. Wyjazd w góry, nad morze? A może za granicę? Wszystko zależy od Ciebie.
Uwielbiacie spędzać czas aktywnie? Taka też powinna być wasza randka, pełna atrakcji! Dla żądnych emocji polecamy szczególnie:
• Aquapark- i nie obędzie się bez najwyższych zjeżdżalni!
• Skok ze spadochronem czy lot na paralotni- skoki adrenaliny gwarantowane
• Lot balonem- z góry wszystko wygląda zupełnie inaczej
A może tak powrót do dzieciństwa? W dorosłym życiu musimy być wiecznie odpowiedzialni i dostosowywać się do czyiś wymagań. Stańmy się więc na chwilę dziećmi, wróćmy do beztroskich czasów, gdy nie mieliśmy żadnych obowiązków. Idealne pomysły na randkę to:
• Wesołe miasteczko, czyli karuzele, strzelanki, samochody i wszystko to, na co wcześniej nie pozwalali rodzice
• Sanki i lepienie bałwana, nie obędzie się także bez wojny na śnieżki!
• Rolki. Trochę ruchu dobrze wpłynie na zdrowie i pobudzi hormony szczęścia
• Lodowisko. I nie jest to rozwiązanie tylko dla doświadczonych! Wspólna nauka może sprawić wiele radości.
Pamiętaj jednak o podstawowej zasadzie: Randka musi podobać się obu stronom! Warto więc poznać zainteresowania drugiej połówki, by oryginalna randka nie okazała się najgorszą w waszym życiu.