Dzisiejszy świat dąży do poznania jak ważne są pieniądze w życiu. Każdy stara się w jak najkrótszym czasie dorobić jak największych pieniędzy zapominając przy tym o tym, co w życiu jest najważniejsze. Bliskości i czułości drugiej osoby nie kupimy za żadne pieniądze i dlatego jeśli nie radzimy sobie sami to konieczne skorzystanie z rożnego rodzaju pomocy.
Coraz częściej taką pomocą są strony matrymonialne, które pozwalają nam nie tylko na wstawienie własnego ogłoszenia jak i na skorzystanie z ofert innych osób, które takie ogłoszenia wstawiają. Internet za królował w naszym życiu i dlatego nawet miłości poszukujemy poprzez strony matrymonialne. Dzięki takim stronom możemy zachować anonimowość do samego końca, a swoją prawdziwą twarz pokazać tylko osobom, które będą dla nas w miarę ważne. Ogromna ilość osób nie potrafi samodzielnie poznqać nowej osoby, która mogłaby coś znaczyć w ich życiu i dlatego powstają coraz to nowsze strony matrymonialne, które mają być pomocą w znalezieniu partnera życiowego.
W kontaktach z kobietami nic nie powinno być przypadkowe. Kiedy mężczyzna decyduje się zaprosić kobietę na randkę, powinien ją dokładnie zaplanować, dotyczy to zarówno miejsca, jak i czasu. Planując spotkanie na świeżym powietrzu należy mieć na względzie, że pogoda bywa zmienna. Warto więc pomyśleć o jakiejś alternatywie, by uniknąć np. deszczu, śniegu czy silnego wiatru. Cenną zaleta jest również punktualność. Kobiety nie lubią mężczyzn, którzy każą na siebie czekać. Jest to przecież domena płci pięknej i przez brak punktualności można zrazić do siebie potencjalną partnerkę. Warto wziąć pod uwagę ile czasu zajmie dotarcie na miejsce spotkania, ewentualne korki czy inne trudności i wyjść z domu troszeczkę wcześniej. Ważny jest również ubiór i wygląd. Powinny one być przede wszystkim stosowne do sytuacji. Nie należy nigdy z niczym przesadzać. Strój powinien być schludny i przede wszystkim czysty, dobrany do miejsca w którym ma odbyć się spotkanie, ale i taki w którym mężczyzna będzie się czuł dobrze i naturalnie. Częstym problemem jest długość pierwszej randki. Warto pozostawić trochę niedosytu w drugiej stronie i nie przedłużać spotkania nadmiernie. Takie krótkie, jedno- czy dwugodzinne spotkanie powinno wzbudzić chęć ponownego spotkania. Na spotkaniu warto zrównoważyć mówienie i słuchanie. Prowadzić rozmowę tak, by rozmówca czuł się doceniony i miał wrażenie, że wzbudził zainteresowanie. Wpłynie to z pewnością na to, że poczuje się w dobrze w twoim towarzystwie. Nie należy mówić wszystkiego co popadnie, wypowiedzi powinny być przemyślane, a słownictwo odpowiednie (bez wulgaryzmów czy przekleństw). Należy pamiętać, by nigdy nie narzucać się swoją osobą grugiej stronie. Słuchanie jest kluczem do sukcesu, dzięki temu istenie możliwość poznania rozmówcy, jego zainteresowań i pasji. Z pewnością dobrze widziane są komplementy. Kilka miłych słów wypowiedzianych do drugiej osoby sprawi, że poczuje się ona wyjątkowa. Docenienie drobnych rzeczy, jak uczesanie, zadbane dłonie, kolor pomadki pomoże w rozluźnieniu atmosfery, która na pierwszej randce jest zazwyczaj bardzo sztywna.
Komunikacja z kobietami w wieku 30+ i 40+ w kontekście cyfrowego randkowania wymaga zupełnie innej tonacji niż rozmowy z osobami dwudziestoletnimi. To nie jest kwestia wieku metrykalnego, lecz dojrzałości życiowej, doświadczenia i zmiany priorytetów. Wiadomość, która trafia do dwudziestolatki, może zostać odebrana jako naiwna, a nawet lekceważąca przez kobietę, która ma za sobą karierę, związki, być może macierzyństwo i jasną wizję tego, czego pragnie. Kluczem jest znalezienie złotego środka między sztywnością (która brzmi jak rozmowa kwalifikacyjna) a infantylnością (która przypomina żarty szkolnego kolegi). Ten środek to autentyczna, uważna i zrównoważona rozmowa, która szanuje inteligencję i doświadczenie drugiej strony, jednocześnie nie rezygnując z luzu i poczucia humoru.
Pierwsza zasada: porzuć szablony i bądź konkretny w swojej uwadze. Kobiety po 30-tce, a szczególnie po 40-tce, które aktywnie korzystają z platform do nawiązywania relacji, są zwykle zmęczone generycznymi „Hej, śliczne zdjęcia!”. Ich profile są często bogatsze w treść – wspominają o pracy, pasjach, dzieciach, przeczytanych książkach, konkretnych podróżach. Twoja pierwsza wiadomość musi to odzwierciedlać. To nie znaczy, że masz pisać jak profesor akademicki. Znaczy to, że masz przeczytać i odnieść się do konkretu. Zamiast: „Fajny profil”, napisz: „Przeczytałem, że właśnie skończyłaś biegać półmaraton – ogromny szacunek. Ja dopiero zaczynam przygodę z bieganiem i wciąż walczę z tym momentem, gdy mózg mówi ‘stop’, a nogi muszą iść dalej. Masz jakiś sprawdzony sposób na pokonanie tej wewnętrznej blokady?”. Ta wiadomość: 1) pokazuje, że przeczytałeś i poświęciłeś jej profilowi uwagę (szacunek), 2) dzielisz się swoim doświadczeniem w sposób autentyczny (pokazujesz swoją ludzką stronę), 3) zadajesz pytanie, które jest zarówno konkretne, jak i otwarte, zachęcające do dzielenia się wiedzą (traktujesz ją jak eksperta). Unikaj pytań, które brzmią jak kwestionariusz („Ile masz dzieci? Gdzie pracujesz?”). Przekształć je w pytania o doświadczenie lub opinię: zamiast „Gdzie pracujesz?”, zapytaj „Co w Twojej pracy jest tym elementem, który (mimo wszystko) Cię wciąga?”. To przenosi rozmowę z poziomu faktów na poziom emocji i refleksji, co jest o wiele bardziej angażujące dla dojrzałej osoby.
Druga kluczowa sprawa to ton: pewny, ale nie arogancki; żartobliwy, ale nie dziecinny. Infantylność objawia się w przesadnym używaniu emotikonów (szczególnie tych „słodkich”), w nadmiernym entuzjazmie przypominającym nastolatka, w żartach opartych na głupawkach czy komentarzach skupionych wyłącznie na wyglądzie fizycznym. Sztywność to z kolei nadmierny formalizm, suchy język, brak jakiejkolwiek swobody. Ton, który działa, to konwersacja jak z inteligentnym przyjacielem, w której dopuszczalna jest lekkość, ale także głębsze tematy. Możesz używać uśmieszków 😊 lub puszczenia oka 😉, ale nie zasypuj nimi każdego zdania. Twój żart powinien być inteligentny, oparty na wspólnym kontekście z jej profilu. Na przykład, jeśli pisze, że uwielbia porządek, możesz zagrać delikatnie: „Widzę, że jesteś specem od porządku. Przyznaję, że przed napisaniem do Ciebie posprzątałem cały pulpit na komputerze – tak na wszelki wypadek, gdybyś poprosiła o zdjęcie. ;)” To jest żart, który jest spersonalizowany, pokazuje, że ją zauważyłeś i jesteś w stanie śmiać się z siebie. Jednocześnie, gdy rozmowa zejdzie na poważniejsze tematy – np. plany na przyszłość, doświadczenia z przeszłości – bądź w stanie utrzymać empatyczny i poważny ton, nie uciekając od razu w żart, by rozładować napięcie. Dojrzałe kobiety cenią mężczyzn, którzy potrafią być elastyczni w komunikacji: raz żartobliwi, raz uważnie słuchający, raz oferujący własne, przemyślane przemyślenia. W świecie serwisów umożliwiających poznawanie nowych ludzi taka umiejętność balansu jest rzadka i bardzo ceniona.
Trzecia strategia to szybkie, ale naturalne przejście od czatu do bardziej osobistego kontaktu, unikając niekończącej się tekstowej „gry w piłkę”. Dla kobiety po 30-tce czy 40-tce czas ma inną wartość. Nie ma ona zazwyczaj ochoty na tygodnie pisania bez celu. Infantylne jest ciągłe przeciąganie rozmowy o niczym; sztywne jest natomiast rzucenie propozycji spotkania w drugiej wiadomości bez zbudowania jakiejkolwiek więzi. Klucz jest w płynnym przyspieszeniu. Po kilku-kilkunastu dobrych wymianach, gdzie czujesz, że rozmowa płynie, zaproponuj naturalne przejście: „Przyznaję, że o wiele przyjemniej rozmawia mi się z Tobą niż z większością osób tutaj. Te czaty bywają męczące. Masz ochotę przenieść tę rozmowę na Messengera/telefon? Albo od razu na szybką kawę w [konkretne, neutralne miejsce]? Bez ciśnienia, po prostu wydaje mi się, że mogłoby być ciekawie.” To sformułowanie jest kluczowe: 1) daje pozytywne feedback („przyjemniej rozmawia mi się z Tobą”), 2) jest konkretne (proponuje alternatywy: messengera, telefon, kawę), 3) minimalizuje presję („bez ciśnienia”), 4) wyraża twoją intencję poznania jej lepiej („mogłoby być ciekawie”). To nie jest sztywna prośba, ani infantylne „będzie super zabawa!”. To zaproszenie do kontynuacji kontaktu na nieco głębszym poziomie, z zachowaniem szacunku dla jej granic. Jeśli odpowie pozytywnie, masz zielone światło. Jeśli będzie wymijająca, dasz jej przestrzeń i nie będziesz naciskać – co samo w sobie jest oznaką dojrzałości. Pamiętaj, że pisząc do kobiet w tym wieku, komunikujesz nie tylko słowami, ale także tym, jak prowadzisz proces poznawania. Pewność, szacunek, klarowność intencji i brak desperacji – to właśnie te cechy, przekazywane między wierszami, sprawiają, że nie brzmisz ani sztywno, ani infantylnie, ale jak mężczyzna, który wie, czego chce i potrafi to wyrazić w sposób atrakcyjny.