portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Kobieta Imię: Beata Wiek:59 Wzrost: 169 Sylwetka:Normalna Dzieci: Posiadam, mieszkają ze mną Wykształcenie:Licencjat Województwo: Śląskie Miasto: Bytom Styl:Wszystkiego trzeba spróbować Mieszkam:Współlokatorem/ką Szukam tutaj:Nowych znajomości Pierwsza randka:Spacer Znak zodiaku:Waga

Nasz Portal Randkowy Czeka Na Opis Osoby na Portalu

bezkonfliktowy cieply optymista towarzyski uprzejmy

Przyjaźń to niewątpliwie piękne słowo. O przyjaźni jest wiele pięknych cytatów, złotych myśli, bo to właśnie ona nadaje sens naszemu życiu. Przyjaciele są dla siebie wszystkim. Swoją relację budują przez całe życie. Tak samo jest w miłości. Przyjaciele, podobnie jak życiowi partnerzy czy małżonkowie towarzyszą sobie na co dzień. W różny sposób. Przyjaciół mogą dzielić setki kilometrów, mogą widywać się ze sobą dwa razy w ciągu roku, ale mentalnie są ze sobą zżyci na co dzień.


Do przyjaciela dzwonisz kiedy masz chandrę. Kiedy świat przybiera smutne kolory. Przyjaciel odbierze od ciebie telefon o drugiej w nocy, powie ci wprost, że właśnie przerwałeś mu najpiękniejszy sen, po czym stwierdzi, że fajnie iż dzwonisz i wysłucha cię od początku do końca. Wesprze, pocieszy, zmotywuje - będzie płakać razem z tobą, śmiać się, cieszyć się, nawet bez konkretnego powodu. Prawdziwy przyjaciel powie ci, że jesteś głupi jak but, bredzisz od rzeczy i że nie da się ciebie słuchać, po czym nadal będzie trwał przy tobie, z uwagą słuchając twoich bredni...


Z przyjacielem można porozmawiać ale też pomilczeć. Przyjaciel bardziej niż uchem, słucha sercem. On zna wszystkie twoje tajemnice. Wie o tobie więcej niż rodzona matka. Nie ocenia, nie krytykuje, lecz wspiera. Jest niczym anioł stróż. Pokrzepi ale i ochrzani, kiedy będzie trzeba. Będzie widział w tobie to, czego ty sam nie dostrzegasz we własnym wnętrzu. Stanie za tobą murem w opozycji do całego świata, który będzie cię chciał zniszczyć. Przyjacielem może być brat, siostra, przyjaciółmi mogą być rodzice, dziadkowie, krewni. Przyjacielem może też być mąż, żona a nawet syn czy córka. Każdy, komu zależy na tobie najbardziej.


Przyjaźń rodzi się w nas od najmłodszych lat. Przyjaciół poznajemy na podwórku, w piaskownicy, przedszkolu, szkole. Niekiedy relacje te są najsilniejsze i trwają latami, przez całe dorosłe życie. Przyjaźń to relacja miłości, pozbawiona aspektu seksualnego. Przyjaciel wydobędzie z ciebie wszystko co najlepsze. Jest nim ktoś, przy kim czujemy się najlepiej, najbezpieczniej, najbardziej komforotowo i spokojnie. To, co najcenniejszego dajemy oraz otrzymujemy od naszych przyjaciół to czas. Nie ma bowiem nic cenniejszego niż czas, który jesteśmy w stanie poświęcić drugiej osobie, rezygnując na chwilę z własnych planów. Rozłąka przyjaciół nie jest w stanie zdegradować ani osłabić łączącej ich więzi a wręcz przeciwnie - umocnić ją jeszcze bardziej.


Trzeba jednak rozróżnić prawdziwą przyjaźń od tej, która co najwyżej może być tylko jej słabą atrapą. Prawdziwy przyjaciel nie mówi wyłącznie o sobie, nie koncentruje uwagi tylko na swoich sprawach. Nie bierze czegoś, nie dając jednocześnie nic w zamian. Nie pojawia się tylko wówczas, gdy czegoś potrzebuje a potem znika na jakiś czas, przepadając bez słowa. Przyjaciel nie wykorzystuje niwygodnych faktów przeciwko przyjacielowi. Nie zdradza jego zaufania, nie wykorzystuje w ten czy inny, często materialny ale i emocjonalny sposób. Nie zostawia w potrzebie. Przyjaciel daje ci wszystko co ma najlepszego, oczekując jedynie twojej obecności w swoim życiu. W dzisiejszym świecie o przyjaźni mówi się niewiele.
Poszczególne relacje międzyludzkie schodzą na coraz to dalszy plan.
W obecnych czasach, styl życia koncentruje się głównie na tym co można mieć i kim można być.


Często szukamy przyjaźni tam, gdzie co najwyżej, może nas spotkać rozczarowanie. Głównie w internecie. Zadaj sobie pytanie - ilu z twoich znajomych na Facebooku (jeżeli masz ich 1000 lub więcej) jest twoimi przyjaciółmi? Z iloma z listy twoich wirtualnych znajomych spotkałeś się na kawie? Z iloma możesz porozmawiać o wszystkim i o niczym, o każdej porze dnia i nocy? Odpowiedź przyjdzie sama. Nie załamuj się nią. Twój przyjaciel, ten prawdziwy, może być bliżej niż ci się wydaje. W dzisiejszych czasach, określanych jako współczesne, mało mówi się o relacji porzyjaciół. Większość osób skupia się na karierze i życiu, które za towarzyskie tak naprawdę w ogóle nie powinno uchodzić. Dziś panuje moda na sukces i selekcjonowanie "przyjaciół" na tych mniej lub bardziej opłacalnych. Po sukcesie oraz życiu w selekcji interpersonalnej, zazwyczaj przychodzi samotność. Nie udawaj kogoś kim nie jesteś. To skuteczna recepta na znalezienie prawdziwej przyjaźni. Bądź sobą a towarzysz prędzej czy później cię znajdzie!

Początek znajomości to moment, w którym emocje potrafią przysłonić rozsądek. Ekscytacja, ciekawość, nadzieja i naturalna chęć bliskości sprawiają, że łatwo przeoczyć sygnały ostrzegawcze. Po czterdziestce mamy jednak przewagę, której nie mieliśmy wcześniej — doświadczenie. To właśnie ono pozwala szybciej zauważyć zachowania, które mogą prowadzić do rozczarowania, bólu lub relacji, która od początku nie ma szans na zdrowy rozwój. Czerwone flagi nie są po to, by straszyć, lecz po to, by chronić. A ich ignorowanie na początku znajomości często kończy się powtarzaniem starych schematów, których tak bardzo chcemy uniknąć.

Jednym z najważniejszych sygnałów ostrzegawczych jest brak spójności w zachowaniu. Osoba, która raz pisze z zaangażowaniem, a następnego dnia znika bez słowa, pokazuje nie tylko brak stabilności, ale także brak gotowości do relacji. Spójność jest fundamentem zaufania, a jej brak zawsze prowadzi do niepewności. Jeśli ktoś pojawia się i znika, jeśli jego ton rozmowy zmienia się jak pogoda, jeśli trudno przewidzieć, czy jutro będzie obecny, to nie jest kwestia „zajętości”, lecz sygnał, że nie traktuje znajomości poważnie. Po czterdziestce nie warto inwestować emocji w kogoś, kto nie potrafi być konsekwentny.

Kolejną czerwoną flagą jest unikanie odpowiedzi na proste pytania. Osoba, która nie chce powiedzieć, czym się zajmuje, jak wygląda jej codzienność, czy jest wolna emocjonalnie, czy ma za sobą zakończone relacje, często ukrywa coś, co prędzej czy później wyjdzie na jaw. Oczywiście każdy ma prawo do prywatności, ale unikanie podstawowych informacji nie jest ochroną prywatności — jest sygnałem, że intencje mogą być niejasne. W zdrowej relacji nie trzeba wyciągać prawdy siłą. Ludzie o dobrych zamiarach mówią o sobie naturalnie, bez lęku i bez kombinowania.

Czerwonym sygnałem jest także nadmierna idealizacja. Jeśli ktoś od pierwszych wiadomości pisze, że jesteś wyjątkowy, że nigdy nie spotkał kogoś takiego, że to przeznaczenie, że czuje „coś wielkiego”, zanim w ogóle Cię poznał, warto zachować ostrożność. Idealizacja nie jest oznaką silnych uczuć, lecz próbą szybkiego zbudowania emocjonalnej więzi, która ma przykryć brak realnej relacji. Po czterdziestce wiemy, że prawdziwe uczucia rozwijają się stopniowo. Jeśli ktoś próbuje przyspieszyć ten proces, to nie jest romantyzm — to manipulacja emocjonalna.

Jednym z najbardziej niebezpiecznych sygnałów jest brak szacunku do Twoich granic. Jeśli ktoś naciska na szybkie spotkanie, choć nie czujesz się gotowy, jeśli domaga się zdjęć, których nie chcesz wysyłać, jeśli próbuje przyspieszyć rozwój relacji w sposób, który wywołuje dyskomfort, to nie jest kwestia „temperamentu”. To sygnał, że Twoje potrzeby nie mają dla tej osoby znaczenia. Zdrowa relacja zaczyna się od szacunku, a brak szacunku na początku zawsze przeradza się w większe problemy później. Granice są po to, by chronić, a osoba, która je ignoruje, nie jest gotowa na partnerstwo.

Czerwoną flagą jest także nieumiejętność prowadzenia rozmowy w sposób naturalny. Jeśli ktoś odpowiada zdawkowo, jeśli nie zadaje pytań, jeśli nie wykazuje ciekawości, jeśli rozmowa jest jednostronna, to nie jest kwestia nieśmiałości. To sygnał, że druga osoba nie jest zaangażowana. W zdrowej relacji rozmowa płynie sama, a ciekawość jest naturalna. Jeśli jej brakuje, to znaczy, że brakuje także realnego zainteresowania. Po czterdziestce nie warto inwestować czasu w kogoś, kto nie potrafi okazać minimalnego wysiłku w komunikacji.

Jednym z najbardziej charakterystycznych sygnałów ostrzegawczych jest chaos emocjonalny. Osoba, która raz mówi, że chce relacji, a za chwilę twierdzi, że „nie wie”, osoba, która raz deklaruje gotowość, a potem mówi, że „nie jest pewna”, osoba, która raz pisze z zaangażowaniem, a potem zachowuje dystans, pokazuje, że nie jest stabilna emocjonalnie. Chaos na początku znajomości nigdy nie kończy się dobrze. Po czterdziestce stabilność jest jednym z najważniejszych elementów relacji, a jej brak jest sygnałem, którego nie wolno ignorować.

Czerwoną flagą jest także nadmierne skupienie na sobie. Jeśli ktoś mówi tylko o swoich problemach, swoich emocjach, swoich doświadczeniach, swoich potrzebach, a nie interesuje się Twoimi, to nie jest kwestia otwartości. To sygnał, że relacja będzie jednostronna. W zdrowym związku jest przestrzeń na dwie osoby, a nie tylko na jedną. Jeśli na początku znajomości czujesz, że jesteś jedynie słuchaczem, a nie partnerem w rozmowie, warto się zatrzymać. Po czterdziestce nie ma sensu wchodzić w relacje, które od początku są nierówne.

Jednym z najpoważniejszych sygnałów ostrzegawczych jest brak gotowości do spotkania. Jeśli ktoś przez tygodnie unika rozmowy telefonicznej, wideorozmowy lub spotkania na żywo, jeśli ciągle ma wymówki, jeśli reaguje nerwowo na propozycję wyjścia na kawę, to nie jest kwestia nieśmiałości. To sygnał, że intencje są inne niż deklarowane. W świecie online wiele osób szuka emocji, uwagi lub chwilowego zainteresowania, ale nie relacji. Jeśli ktoś nie chce przejść z online do offline, to znaczy, że nie chce prawdziwego poznania.

Czerwoną flagą jest także brak odpowiedzialności za własne życie. Jeśli ktoś mówi, że „wszystko mu się wali”, że „nic mu nie wychodzi”, że „życie jest przeciwko niemu”, jeśli przedstawia siebie jako ofiarę losu, to nie jest szczerość. To sygnał, że relacja może stać się obciążeniem. Po czterdziestce szukamy partnera, a nie kogoś, kogo trzeba ratować. Odpowiedzialność za siebie jest jednym z najważniejszych elementów dojrzałej relacji, a jej brak jest sygnałem, którego nie wolno ignorować.

Najważniejszą czerwoną flagą jest jednak to, co czujesz. Intuicja po czterdziestce jest niezwykle precyzyjna, bo opiera się na doświadczeniu. Jeśli coś Cię niepokoi, jeśli czujesz, że coś jest nie tak, jeśli masz wrażenie, że druga osoba nie jest szczera, warto zaufać temu odczuciu. Intuicja nie jest irracjonalna — jest wynikiem lat doświadczeń, które nauczyły Cię rozpoznawać sygnały, nawet jeśli nie potrafisz ich nazwać.

Czerwone flagi nie są po to, by zniechęcać do miłości. Są po to, by chronić przed relacjami, które od początku nie mają szans na zdrowy rozwój. Po czterdziestce mamy możliwość tworzenia związków, które są świadome, stabilne i prawdziwe. A to zaczyna się od umiejętności zauważania sygnałów ostrzegawczych i od odwagi, by ich nie ignorować.

Czy darmowe randki online są dobrym sposobem na poznawanie nowych osób? W internecie można znaleźć sporo informacji, szczególnie wśród płatnych portali, że na tego rodzaju serwisach rejestrują się głównie osoby młode, a konta są bardzo często opuszczane przez ich właścicieli... Nic bardziej błędnego. Jest to oczywista antyreklama dla portali, które nie pracują nad tym jak wyciągnąć od każdego użytkownika jak najwięcej z abonamentów. Darmowe randki online to właśnie najlepsze miejsce do poznawania nowych osób - dlaczego? Bo użytkownicy takich randek wracają na swoje darmowe konta, bo mogą pisać wiadomości do kogo tylko chcą, bo nie muszą się bać, że ich karta kredytowa zostanie obciążona co miesiąc, bo ruch na takich portalach jest znacznie wyższy i nawet te małe i średnie darmowe randki internetowe mają znacznie większy przepływ osób każdego dnia niż ich płatne odpowiedniki. Obecnie każdy posiada dostęp do internetu i praktycznie każdy korzysta z przeróżnych portali społecznościowych, które nie pobierają opłat za tak banalną usługę jak wysłanie wiadomości - dlaczego więc randki mają być płatne? Dla większości młodych osób jest to wręcz niepojęte aby płacić za wiadomość - przecież to nie SMS, a nawet te, obecnie są już darmowe w zakupionym abonamencie czy usłudze na kartę ... Zachęcamy do korzystania z Naszych darmowych randek online.