Tytuł niniejszego artykułu może brzmieć nieco dziwnie. Pewnie zastanawiasz się w tej chwili, jak w ogóle można bać się otrzymywania czegoś wspaniałego w życiu? A jednak jest to możliwe – i sporo osób tak właśnie czyni. Sami blokują sobie dostęp do wszystkiego, co dobre w ich życiu. Co takiego w takim razie robią? I jakiego typu zachowania warto zatem unikać?
Miłość, sukces, pieniądze, bogactwo, sława, rodzina, dobra praca itd. to tylko niektóre z pragnień ludzkich. Nie ma nic niestosownego w tym, że człowiek ma ochotę właśnie na coś takiego. Wszak w życiu chodzi o to, żeby żyć szczęśliwie, czuć się spełnionym i uwolnić się od cierpienia. Jeśli człowiek dąży do osiągnięcia czegoś, co niesie ze sobą jakąś wartość dla niego samego, otoczenia czy też nawet świata to przecież jest to fantastyczna sprawa. Nie sądzisz? Niestety, ten sam człowiek może również stanowić dla siebie przeszkodę. Często widać na co dzień, jak wzbrania się on od przyjęcia czegoś dobrego. Stwarza on w ten sposób coś, czego dla własnego dobra nie powinien robić. Co takiego zatem czyni?
Należy w tym miejscu coś zrozumieć. Miłość, dobro czy pieniądze itd. są wspaniałe wtedy, kiedy człowiek się nimi dzieli. Dzięki temu tworzy się tzw. przepływ i to, co piękne ma swoją drogę, którą po prostu płynie. To nic innego jak przekazywanie pewnych wartości. A poprzez przekazywanie tworzy się ich więcej. Tak więc ma to zbawienne skutki na życie człowieka. Jednak… mentalność ludzka nie jest na to nastawiona – zamiast przyjmować i przekazywać, następuje blokowanie. Można to łatwo zauważyć w życiu codziennym.
Pomyśl teraz nad czymś takim. Czy ludzie chętnie przyjmują pochwały i dobre słowo? Komplementy? Albo pieniądze czy inną materialną korzyść za jakieś okazane wsparcie lub pomoc? Nie zawsze nawet patrzą dobrze na sukces, jaki osiągnęli. Jako ludzie jesteśmy w dużej mierze tak warunkowani od najmłodszych lat, że następnie nie jesteśmy w stanie wiele w życiu przyjąć. Uczy się nas przesadnej skromności, nieżądania od nikogo korzyści za okazaną pomoc, pracę, wsparcie itd. I owszem, jest to mądre – ludzie skromni, którzy pomagają, są naprawdę niezwykłymi ludźmi. Problem natomiast stwarza się wtedy, kiedy ktoś niespodziewanie wynagradza ich pochwałami, dobrymi słowami czy jakimiś korzyściami materialnymi. Wyuczony wzorzec zachowań nie pozwala im tego przyjąć, albowiem twierdzą oni, że nic wielkiego w zasadzie nie zrobili i nie zasługują na żadne pochwały i korzyści. Taka skromność niestety skutecznie blokuje napływ wszelkiego dobra. Być może teraz nasuwa Ci się myśl, iż to przecież chwalebne i wspaniałe jest nie przyjmować żadnych pochwał, pieniędzy czy innych dóbr np. za okazaną pomoc. Pozwól jednak coś wyjaśnić.
Wyobraź sobie, że pomogłeś komuś w uporaniu się z jakąś czynnością. Robiłeś to oczywiście bezinteresownie i nie myślałeś o nagrodach. A jednak niespodziewanie osoba, której pomogłeś, chwali Cię i daje Ci pieniądze za okazaną pomoc. Co w takim przypadku zrobiłaby większość ludzi? Nie przyjęłaby ani jednego, ani drugiego. A co Ty byś zrobił? Powracając do tematu. Kiedy ktoś obdziela Cię czymś dobrym, jest to znak od tej osoby, że uznaje Cię za wspaniałego człowieka i uważa, że należy Ci się jakaś nagroda. Ta osoba pragnie obdzielić Cię ze szczerego serca. Jeśli jednak nie przyjmiesz tego, co Ci daje, zrobisz dwie fatalne w skutkach rzeczy. Pierwszą jest to, iż odmówisz osobie, która pragnie Cię nagrodzić przyjemności z uczynienia tego – po prostu zrobisz jej przykrość. Drugą będzie po prostu to, iż zablokujesz dopływ dobra do swojego życia. Jak widać, każda ze stron na tym coś straci.
Weź też pod uwagę prosty fakt. Kiedy np. ktoś wynagradza Cię finansowo, to przecież pieniądze, które dostajesz, puścisz w obieg dalej. Stanie się tak, ponieważ coś za nie kupisz. Kupując coś od kogoś, dajesz też temu komuś szansę na zarobienie pieniędzy, natomiast ten ktoś również zrobi z nimi jakiś użytek. A jeśli są to komplementy i dobre słowa, to podniesiony nimi na duchu będziesz także komplementował innych. Widzisz? Tak właśnie tworzy się przepływ wszelkiego dobra. Dodać należy tutaj jeszcze jedną ważną rzecz. Nie żądaj nigdy jakiegoś zadośćuczynienia za okazaną pomoc, pracę czy wsparcie – to jest akurat nie fair. Natomiast jeśli ktoś oferuje Ci jakieś dobra, ponieważ pragnie Cię nimi obdzielić, przyjmij je i podziękuj. To jest właśnie właściwa postawa. Nie blokuj nigdy przepływu dobra, spraw, abyś był jego przewodnikiem.
Dostrzegasz już teraz, w czym rzecz? Rozumiesz już, dlaczego ludzie ciągle są pogrążeni w rozpaczy i cierpieniu? Dlaczego nie odnoszą sukcesów w życiu? Ponieważ nie przyjmują żadnego dobra, wzdragają się przed nim. Myślą, iż jest to niestosowne zachowanie. Jeśli jednak nie przyjmują, to też nie mają za bardzo czym się dzielić. Ty zrób inaczej. Kiedy dostajesz miłość, wsparcie, pomoc, zrozumienie, komplementy, pieniądze czy inne dobra to je przyjmij i ładnie podziękuj. W ten sposób dajesz sygnał życiu, iż jesteś gotowy i otwarty na wszelkie dobra, miłość i bogactwo. I nie zapomnij również obdzielać innych. Twórz przepływ, a nie blokadę
Pochodzimy z dwóch różnych planet. W układzie słonecznym Wenus i Marsa różni sporo przestrzeni kosmicznej. Mało tego – dzieli je planeta – Ziemia, na której te dwie płcie się spotkały. Ponoć nie ma między nimi przyjaźni. Są tylko związki. Przyjaźnie wymagają zrozumienia. Zwykle przyjaciółki chodzą razem na kawę z ciastkiem, shopping, czy eventy związane z obszarem beauty. Przyjaciele rozmawiają o samochodach, wychodzą na piwo do pubu, czy oceniają w 10-stopniowej skali znajome i nieznajome dziewczyny. Kobiety lubią żalić się przyjaciółkom na swojego faceta, albo na złą formulację podkładu. Rozmawiając o samochodzie, mają na myśli raczej odcień lakieru i design wnętrza, a nie ilość koni, czy typ silnika. Czy chętnie wysłuchałabyś monologu o parametrach technicznych Hondy? Albo czy wyobrażasz sobie, że dobrze się bawisz, kiedy on ocenia kolejne przechodzące panie… i niektórym daje 10?Jeśli tylko się lubią...
Wiele kobiet nie wyobraża sobie takiej sytuacji w swoim życiu. Od wieków panuje mit, że pary mieszane nie będące rodziną, są akceptowane tylko jeśli są związkiem, a najlepiej małżeństwem. O dwojgu ludzi przeciwnych płci, który się spotykają sam na sam, myślimy stereotypowo – para. To już czasem podświadome. Wraz z upływem lat zaczęły ulegać zmianom stereotypy dotyczące roli zarówno mężczyzny, jak i kobiety. Obecnie łatwo znaleźć kobiety z którymi da się porozmawiać o programowaniu, najnowszych grach na konsolę, czy piłce nożnej. Podobnie z mężczyznami, popkultura tak kreuje obraz faceta, że częściej niż kiedyś jest on zainteresowany modą, stylem, zna nowinki z kobiecego świata, bo styka się z nimi przykładowo poprzez reklamy w mediach. Obecnie nawet zawody nie są przypisane do płci. Mężczyzna może stać się makijażystą, a kobieta może z powodzeniem pracować jako hydraulik. Czy w takiej sytuacji przyjaźń pomiędzy dwojgiem ludzi wciąż jest dziwna? Jeśli tylko się lubią, nie ma problemu.
Jeśli nie uprawiają seksu
Jest taka jedna rzecz, która wyraźnie wyznacza granicę między przyjaźnią, a „czymś więcej”. To oczywiście seks. A może jednak bliskość fizyczna wcale nic nie definiuje. Istnieją przecież przyjaźnie z tak zwanym bonusem. Ale też, z drugiej strony, istnieją związki bez seksu. Najważniejsze są w tym jasne intencje obu stron. Jeśli dwoje ludzi oczekuje od siebie tego samego, nie ma szans na porażkę.
Jeśli szukają korzyści
Przyjęło się, że w związku nie rozmawia się o wszystkim. Nie i już. Są przeciwnicy tej tezy, którzy są zdania, że nie ma lepszych przyjaciół niż kochający się ludzie w związku. Stuprocentowa szczerość bywa jednak zgubna dla relacji i staje się baaaardzo męcząca… Są zdania, które mogą być zupełnie błahe, ale często są powodem nieporozumień, jeśli nie początkiem kłótni.
Warto mieć osobę, która wysłucha bezkrytycznie naszych żali, narzekania, a co najlepsze spojrzy na nasze problemy w związku z perspektywy tej drugiej płci. Doradzi. Czasem przydaje się taka opinia z perspektywy, a zwykle przyjaciele tej samej płci mają tendencję, aby pocieszać przyznając jednostronną rację, coś w stylu - "on jest wszystkiemu winny i koniec". Fajnie jest czasem usłyszeć prawdę, dostać pstryczka w nos i coś zmienić.
Przyjaźń damsko-męska naprawdę istnieje. To nie mit. Trzeba tylko znaleźć odpowiednią osobę. Polecam sprawdzić na własnej skórze.
Pierwsze randki bywają stresujące. Wybór odpowiedniego miejsca może się okazać kluczowy dla przyszłości relacji z wybraną przez nas osobą. Bardzo często w takiej sytuacji stawiamy na znane z opowieści znajomych albo komedii romantycznych miejsca. Niestety, często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak kiepsko możemy trafić. Jeśli nie mamy pewności, czy dana osoba lubi klimat wybranego przez nas miejsca, musimy być świadomi zagrożeń, jakie może ciągnąć za sobą zły wybór. Ten spis wad i zalet najczęściej wybieranych miejsc na pierwsze randki pozwoli Ci świadomie i rzetelnie wybrać miejsce odpowiednie dla Ciebie i twojej drugiej połówki.
1. Restauracja
To bardzo znany i uznawany powszechnie za romantyczny sposób rozpoczęcia relacji. Niestety, wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że są to przeważnie głośne, zatłoczone lokale, w których na próżno szukać odrobiny spokoju i prywatności. Nie zabieraj swojej drugiej połówki do lokali, których nie znasz albo których atmosfery nie jesteś pewien. Lepiej postawić na coś znajomego i przyjemnego, aby mieć przynajmniej ogólnikowe pojęcie o jakości miejsca. Czasami lepiej zrezygnować z restauracji na rzecz cichej i przytulanej kawiarni, gdzie można spokojnie porozmawiać.
2. Kawiarnia
A jak sprawy mają się w przytulnym i spokojnym lokalu, takim jak kawiarnia? Na pierwszą rankę to dobry wybór, pod jednym zastrzeżeniem. Powinieneś mniej więcej rozeznawać się w menu danego lokalu oraz cenach. Nieznanie tych zagadnień nie jest dużym mankamentem, ale to zdecydowanie pomoże Ci się czuć pewniej i w razie czego będziesz mógł pomóc wybrać swojej drugiej połówce. Dobrze jest też wybrać lokal, który serwuje nie tylko kawę. Każdy ma mieć prawo nie mieć na coś ochoty, zwłaszcza na gorzką i często kojarzącą się z pracą kawę. Wystarczy w menu dodatkowa czekolada czy herbata i na pewno oboje będziecie zadowoleni ze swojego pierwszego spotkania.
3. Kino
Jest spora ilość osób, która uważa, że kina nie są dopuszczalne na pierwszą rankę. Oczywiście, wszystko zależy od ludzi. Z randką w kinie łączy się sporo problemów, o których trzeba myśleć z wyprzedzeniem. Pierwszym z nich jest gatunek wybranego filmu. Nie wybieraj horroru, jeśli nie masz stuprocentowej pewności, że twoje druga połówka też je lubi. Film najlepiej wybrać wspólnie, a nie decydować się na niespodziankę. Kolejnym problemem może być poczucie niezręczności podczas seansu. Jeśli film okaże się nudny, przesiedzicie obok siebie w ciszy dwie godziny. To może być niezbyt dobrze odebrane na początku. Natomiast po filmie, jeśli nie znajdziecie od razu dobrego tematu, możecie właśnie o nim porozmawiać, z niego płynnie przejść do ulubionych aktorów i twórców, a potem rozmowa sama się rozkręci.
4. Spacer po parku
Spacery są coraz częściej wybierane jako sposób spędzenia razem czasu, również na pierwszej randce. Głownie dlatego, że są tanie i można pobyć sam na sam w spokojnej atmosferze. Wolne spacery sprzyjają luźnym rozmową i wzajemnemu poznawaniu się. Pamiętaj jednak, że wybór miejsca, po którym będziecie spacerować, też jest ważny. Nie chodźcie po nieznanych ciemnych zaułkach, wybierajcie dobrze znane wam drogi albo dobrze oświetlone ulice. Unikajcie miejsc, gdzie mogą was zaczepić osoby bezdomne albo potencjalni złodzieje. Postarajcie się też nie chodzić po promenadach sklepów, bo to może rozproszyć waszą uwagę.