portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Zdjęcie na portalu randkowym
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Mężczyzna Imię: Nie podano Wiek:46 Wzrost: 188 Sylwetka:Nie podano Dzieci: Nie podano Wykształcenie:Nie podano Województwo: Śląskie Miasto: Katowice Styl:Nie podano Mieszkam:Nie podano Szukam tutaj:Nie podano Pierwsza randka:Nie podano Znak zodiaku:Nie podano

Szukam partnerki na serio na poważnie. Pięknej, kobiecej, seksownej, oddanej o bogatym wnętrzu, niebanalnej osobowości, wielkim sercu, potrafiącej kochać, wspierać i budować trwałe partnerskie relacje oparte na miłości, szacunku i oddaniu. Daj mi to, a odwzajemnię z nawiązką. Koniecznie lubiąca SZPILKI vel WYSOKIE OBCASY, bo Ja wysoki jestem.

ambitny bezkompromisowy całuśny charyzmatyczny cieply czarujący delikatny dowcipny dyskretny dzielny dziki ekscentryczny empatyczny figlarny inteligentny ironiczny kreatywny lojalny miły namiętny odpowiedzialny oryginalny otwarty pewny siebie poważny przyjacielski punktualny rodzinny romantyczny rozważny stanowczy troskliwy uczciwy wygadany wyluzowany zdecydowany

Chęć bycia w stałym związku to powszechnie występująca potrzeba społeczna. Młode kobiety niekiedy przez pewien okres czasu funkcjonują poza związkami, jednak na dłuższą metę życie singielki zwykle się nie sprawdza. Każda z nas chciałaby mieć u boku ukochanego mężczyznę, z którym można poprowadzić ciekawą rozmowę, wspólnie spędzić czas wolny czy wyjechać na wakacje. Nic, więc dziwnego, że często nawet nie w pełni świadomie poszukujemy w otoczeniu odpowiedniego mężczyzny. Gdy poznamy kogoś takiego i uda się stworzyć z nich związek po pewnym czasie zaczynamy analizować naszą relację.


Kobiety mają naturalną tendencję do tego by sprawdzać, czy w ich związku wszystko jest dobrze oraz czy nie różni się on od związków koleżanek. Lubimy także, gdy mężczyźni prawią nam komplementy, wyznają uczucia czy dają drobne prezenty bez okazji. Niestety nie wszyscy panowie takie zachowania mają w zwyczaju. Bardzo wielu z nich nie lubi przesadnego okazywania uczyć, unikają wyznań, ale to wcale nie znaczy, że dany mężczyzna źle traktuje swoją partnerkę.
Początkowa faza związku to dla wielu kobiet bardzo stresujący i nerwowy okres. Bardzo szybko pojawiają się u nich wątpliwości, czy mężczyzna traktuje je poważnie, czy mu zależy i równocześnie uważają, że jest za wcześnie na to by takie pytania zadawać bezpośrednio. Na szczęście jest cały szereg symptomów, które pokazują czy mężczyźnie zależy na danej kobiecie.


Jeśli masz wątpliwości, co do zaangażowania twojego partnera przede wszystkim zastanów się czy ma dla ciebie czas. Pomyśl, czy w swoich planach organizacji czasu uwzględnia cię na pierwszym miejscu, czy raczej to ty musisz czekać aż będzie wolny, bo wcześniej spotyka się z kolegami, rodziną, idzie na trening. Pomyśl jak wyglądają wasze rozmowy na żywo i przez telefon. Być może to on zwykle pierwszy kończy rozmowę podając błahe wymówki. Takie zachowanie nie świadczy o zaangażowaniu. Warto zastanowić się także nad tym, czy twój partner okazuje ci odpowiednio dużo zainteresowania. Pomyśl ile o tobie wie, czy jest ciebie ciekawy, czy pamięta, o czym mówiłaś mu wcześniej. Zakochany mężczyzna żywo interesuje się sprawami partnerki, stara się pomóc rozwiązać problemy. Zauważa też, gdy kobieta jest smutna i stara się ją pocieszyć. Zastanów się także czy często się kłócicie i kto pierwszy wyciąga rękę do zgody.
O poważnym traktowaniu partnerki świadczy także to, że mężczyzna lubi się nią chwalić i wszędzie ją zabiera. Razem chodzą do znajomych, na zakupy, przedstawia ją rodzinie. Ponadto zakochany mężczyzna zawsze chce robić dobre wrażenie na swojej kobiecie, dlatego dba o higienę, ładnie się ubiera, chodzi do fryzjera, na siłownię. O zaangażowaniu świadczy także to, że uwzględnia kobietę w swoich planach na przyszłość. Mówi o wspólnej przyszłości, chce razem zamieszkać i pyta o zdanie, gdy podejmuje ważne decyzje życiowe, na przykład, gdy chce zmienić pracę. Zakochany facet rozpieszcza swoją partnerkę. Kupuje jej kwiaty, słodycze, chętnie zabiera na pizzę czy lody. Chce z nią spędzać każdą wolną chwilę, często dzwoni, wysyła smsy. O zaangażowaniu świadczy także to, że bywa zazdrosny o swoją kobietę.


Jak widać, jest wiele zachowań, po których kobieta może sprawdzić, czy mężczyzna jest zakochany. Nie trzeba też zadręczać się domysłami, bo gdy związek ma już pewien staż zwykle o większości spraw można rozmawiać wprost.

Przejście z bezpiecznej przestrzeni czatu do rzeczywistego spotkania to najważniejszy, a zarazem najbardziej narażony na blokady psychologiczne etap cyfrowego poznawania. Presja, obawa przed rozczarowaniem, lęk przed odrzuceniem lub po prostu niezręczność w sformułowaniu propozycji sprawiają, że wiele obiecujących rozmów gaśnie w nieskończoności, nigdy nie wychodząc poza ekran. Aby tego uniknąć, kluczowe jest potraktowanie tego przejścia nie jako nagłego skoku w nieznane, ale jako naturalnego, stopniowego procesu, który minimalizuje dziwność i napięcie dla obu stron. Można to zrobić w trzech przemyślanych krokach, które nie są manipulacją, lecz mapą nawigacyjną dla obojga, prowadzącą od ciekawości do spotkania.

Krok pierwszy: Od wymiany informacji do tworzenia wspólnej przestrzeni – budowanie mostu emocjonalnego. W początkowych fazach rozmowy na platformie do nawiązywania relacji dominuje wymiana podstawowych danych: hobby, praca, ulubione filmy. Aby stworzyć fundament do spotkania, musisz tę rozmowę przekształcić z kwestionariusza w doświadczenie. To nie chodzi o to, by pytać więcej, ale by pytać i odpowiadać inaczej. Zamiast „Lubisz podróże?”, po uzyskaniu odpowiedzi twierdzącej, możesz pójść dalej: „Jakie miejsce odwiedzone ostatnio zaskoczyło cię tym, że w ogóle tam nie chciałeś/chciałaś jechać, a okazało się fantastyczne?”. To pytanie otwiera przestrzeń na opowieść, na emocję, na osobistą refleksję. Kiedy druga osoba dzieli się taką historią, Ty odpowiadasz nie tylko faktem („też tam byłem!”), ale dołączasz swoją emocję lub podobne doświadczenie: „To niesamowite, bo ja mam dokładnie tak z górami. Zawsze myślałem, że to nie dla mnie, dopóki przyjaciel nie wciągnął mnie w trekking i nagle zrozumiałem ten rodzaj ciszy.” W ten sposób tworzycie już nie tylko zbiór wspólnych zainteresowań, ale wspólny, emocjonalny kontekst. W tej fazie kluczowe jest także wprowadzenie delikatnego, niewerbalnego języka czatu: emotikony wyrażające śmiech czy empatię, reakcje na konkretne fragmenty wiadomości („Ten fragment o strachu przed wysokością jest taki prawdziwy!”). To buduje wrażenie, że rozmawiacie już nie jako dwa profile, ale jako dwie osoby. To jest moment, w którym możesz zacząć używać zwrotów, które delikatnie nakreślają przyszłość, ale w sposób absolutnie nieinwazyjny i żartobliwy: „Musimy kiedyś zrobić ranking najgorszych filmów, które kochamy, chyba że się boisz przegrać ;)”. To nie jest propozycja spotkania, to jest zasianie myśli o wspólnym czasie. Ten krok ma jeden cel: sprawić, by myśl o spotkaniu z Tobą nie była myślą o randce z nieznajomym, ale naturalnym przedłużeniem już przyjemnej i intymnej rozmowy z kimś, kogo się już trochę „zna”.

Krok drugi: Zmiana modalności – przejście przez głos i obraz. Bezpośredni skok z czatu tekstowego na spotkanie twarzą w twarz to duża przepaść. Wypełnia ją krótka rozmowa głosowa lub wideorozmowa. To najważniejszy krok redukujący dziwność. Głos (a potem obraz) dostarcza niewiarygodnie ważnych danych społecznych: tempa mówienia, śmiechu, intonacji, sposobu formułowania myśli na żywo. Oswaja z fizycznością drugiej osoby w sposób kontrolowany. Jak to zrobić bez presji? Nie rzucaj propozycji wideorozmowy ot tak. Najpierw, w trakcie swobodnej, dobrej wymiany tekstowej, gdy pojawi się temat, który naturalnie do tego prowadzi, możesz zasugerować: „Słuchaj, opowiadanie o tym przez czat to jak opisywanie filmu zdjęciami z zapałek. Może szybko przegadamy to przez telefon? Pięć minut, żeby nie tracić wątku?”. Albo, jeśli rozmawiacie o muzyce: „Właśnie włączyłem tę piosenkę, o której pisałeś. Masz ochotę na szybką wideorozmowę przy kawie jutro rano, żeby jej posłuchać i pogadać jak ludzie, a nie jak boty? Obiecuję, nie będę w pidżamie ;)”. Kluczowe jest tu sformułowanie: „szybko”, „przegadamy”, „żeby nie tracić wątku”, „przy kawie”. To sprawia, że nie jest to „randka online”, tylko praktyczne, naturalne ułatwienie w trwającej już rozmowie. To usuwa ogromną presję. Taka 15-20 minutowa rozmowa działa cuda. Po niej obie strony czują się o wiele bardziej komfortowo, bo wiedzą już, jak brzmią, jak się śmieją, czy jest między nimi naturalna wymiana zdań. Po takiej rozmowie, poczucie „dziwności” spotkania znika w 90%. Serwisy umożliwiające poznawanie nowych ludzi często mają tę funkcję wbudowaną – użyj jej jako narzędzia, a nie celu samego w sobie. Jeśli druga strona nie jest gotowa na wideorozmowę, zaproponuj rozmowę głosową. Jeśli odmówi i tego, to jest to ważna informacja, która może wskazywać na bardzo wysoką nieśmiałość, brak poważnych intencji lub po prostu dużą dysproporcję w gotowości do realnego kontaktu.

Krok trzeci: Konkretna, lekka i niskopresyjna propozycja spotkania. Gdy most emocjonalny jest zbudowany, a głos (i ewentualnie obraz) oswojony, ostatni krok jest formalnością. Teraz nie pytasz nieznajomego, czy chce się spotkać. Proponujesz kontynuację już istniejącej, dobrej interakcji w wygodnym dla obojga formacie. Sformułowanie jest wszystkim. Unikaj wielkich, otwartych pytań: „Może się kiedyś spotkamy?”. To pozostawia zbyt wiele niepewności. Zamiast tego, po kolejnej miłej wymianie zdań (np. po wideorozmowie), napisz coś w tym stylu: „Bardzo miło było w końcu usłyszeć głos i zobaczyć, że ten uśmiech z profilu nie kłamie :) Naprawdę świetnie się rozmawiało. A co powiesz na to, żeby przenieść tę rozmowę w real? Proponuję coś prostego i bez zobowiązań – kawę w tej nowej palarni w centrum w sobotę popołudniu. Godzinka, żeby sprawdzić, czy tak samo dobrze dogadujemy się, gdy kelner przeszkadza ;) Jak brzmi?”. Analiza tej propozycji: 1) Nawiązuje do pozytywnego, wspólnego doświadczenia („bardzo miło było…”), 2) Jest konkretna (kawa, konkretny rodzaj miejsca, ramy czasowe – „godzinka”), 3) Minimalizuje presję („coś prostego i bez zobowiązań”, „sprawdzić, czy tak samo dobrze”), 4) Jest lekka i zawiera żart („gdy kelner przeszkadza”), 5) Kończy się otwartym, ale skończonym pytaniem („Jak brzmi?”). To nie jest żadna magiczna formuła, ale takie ujęcie sprawia, że druga strona nie czuje się osaczona. Widzi jasny, prosty, bezpieczny i krótki plan. Jeśli osoba jest zainteresowana, ale ma konflikt terminowy, prawie na pewno zaproponuje inny. Jeśli odpowiada wymijająco („może kiedyś”, „jestem teraz bardzo zajęty”) bez alternatywy, otrzymałeś jasną, choć bolesną, odpowiedź. Wtedy możesz po prostu iść dalej bez dręczenia się. Jeśli spotkanie dojdzie do skutku, pamiętaj, że jego celem nie jest egzamin z tego, co było online, ale rozwinięcie tego w trzech wymiarach. Dzięki tym trzem krokom – zbudowaniu wspólnoty przez czat, oswajaniu przez głos i konkretnej, lekkiej propozycji – przejście z pisania do spotkania przestaje być dziwnym skokiem, a staje się naturalnym następnym rozdziałem w dialogu, który już trwa. To podejście odziera spotkanie z nadmiernej wagi, zamieniając je w zwykłe, ludzkie doświadczenie, na które zdecydowanie łatwiej się zdecydować.

Każdy z nas jest inny. Już od najmłodszych lat powtarza się dzieciom, że indywidualne cechy każdego człowieka nie są powodem do kpin, ale warunkują naszą wyjątkowość. Różnimy się wyglądem, charakterem, sposobem zachowania w poszczególnych sytuacjach, poczuciem humoru czy inteligencją. Mówi się również, że każdy człowiek ma na świecie swoją bratnią duszę, po której odnalezieniu od razu orientujemy się, że to właśnie na nią w życiu czekamy. Każdego z nas pociągają inne cechy drugiego człowieka i to ich właśnie szuka w drugiej połówce. Od dawien dawna wiadomo jednak, że jest pewien zestaw cech, których większość kobiet szuka u mężczyzny. Zobaczmy więc, jaki powinien być ten, którego kobieta będzie chciała zatrzymać przy sobie na długo.



1. Gentleman. Nic w dzisiejszych czasach nie pociąga kobiet bardziej niż obcowanie z mężczyzną, który jest uprzejmy, szarmancki, zwyczajnie miły i dbający o dobre maniery.

Termin ten niekoniecznie zahacza już o wygląd tak bardzo jak właśnie o konkretne cechy charakteru. Nikt nie wymaga bowiem noszenia garnituru i dopasowanego do nastroju krawatu. Nie to jest w dzisiejszym świecie atrybutem bycia gentlemanem. Mężczyzna ten reaguje natomiast, kiedy słabszym dzieje się krzywda, potrafi ich bronić, niekoniecznie siłą fizyczną, bo i dobra argumentacja czasem wystarczy. Gemtelman jest wrażliwy również na krzywdę zwierząt- nic tak nie dyskredytuje męskości jak krzywdzenie słabszych i bezbronnych istot, jakimi są zwierzęta.

Gentelman nie obgaduje ludzi za ich plecami, nie wypowiada chamskich, zbędnych komentarzy, a przede wszystkim z szacunkiem podchodzi do kobiet. Zwyczajne otworzenie drzwi do samochodu, czy mieszkania, ustąpienie miejsca starszym lub pomoc przy wniesieniu zakupów do domu- właśnie takie czynności, wykonywane automatycznie i bez namysłu czy wypada, są czymś, co zwraca uwagę kobiet i niesamowicie polepsza wrażenie.


2. Potrafiący gotować. Model rodziny, w której kobieta większość czasu spędza w kuchni, gotując, a mężczyzna zarabia na jej utrzymanie, odchodzi w niepamięć. Różnice między zachowaniami ludzi zacierają się, wobec tego mało która kobieta marzy o przyszłości w kuchni u boku mężczyzny, który zagląda do niej wyłącznie, kiedy czas już wynieść śmieci.

Mężczyzna, który potrafi gotować, jest dla kobiet niezwykle pociągający. Perspektywa pomocy przy obiedzie, czy otrzymania śniadania do łóżka staje się wtedy bardziej realna. Taka osoba wie wtedy, że jej świat nie będzie kończył się na przestrzeni między lodówką a kuchenką i będzie mogła się skupić na swoich zainteresowaniach i sposobach na spędzanie wolnego czasu.

Pamiętaj jednak, że mało której kobiecie zaimponują tłuste, niezdrowe dania, bo w dzisiejszych czasach dbanie o siebie jest bardzo sexy. Tym bardziej że widząc, iż gotujesz zdrowo, kobieta od razu zakoduje, że przy Tobie będzie zawsze w dobrej formie. Zamiast mielonych i frytek, naucz się przygotowywać jakieś ciekawe sałatki- to nie tylko zdrowsze, ale i szybsze w przygotowaniu.


3. Mający ambicje i zainteresowania. Nie ma nic gorszego od człowieka, który nie ma aspiracji na osiąganie w życiu czegoś więcej. Przy takim mężczyźnie nie ma żadnych szans na rozwój, bowiem rozwijając swoje własne hobby oraz dążąc do spełniania planów, dajemy również mnóstwo wskazówek naszej drugiej połówce.

Kobieta uwielbia rozwijać się przy swoim mężczyźnie, nawet jeśli ten nie zdaje sobie sprawy z tego, że tak jest. Mężczyzna posiadający ambicje i zainteresowania automatycznie staje się lepszym towarzyszem do rozmów i wspólnego spędzania czasu.


4. Pomocny w każdej sytuacji. Mężczyzna ma być dla kobiety wsparciem w życiu codziennym, ale też w tych cięższych chwilach. Problemy, jakie spotykają nas każdego dnia, nie muszą być ogromne, natomiast jeśli on nie ignoruje żadnego telefonu swojej partnerki, zdaje się interesować każdą zagwozdką czy problemem, wtedy niesamowicie zyskuje w oczach kobiet.

Pomimo dążenia do równości płci, kobiety i tak uwielbiają czuć, że ich partner jest od nich silniejszy, że zawsze mogą na nim polegać i że mogą mieć słabszy dzień, jeśli tego akurat potrzebują. Partner, który nie rozłącza połączeń, odpisuje na wiadomości i pyta jak minął dzień, jest człowiekiem, jakiego potrzeba w codziennym życiu. Idealny mężczyzna to w końcu taki, przy którym kobieta czuje się bezpieczna w każdej sytuacji.


5. Mający poczucie humoru i potrafiący dobrze zachować się w towarzystwie. Nie bez powodu te dwie rzeczy umieszczone zostały w jednym punkcie. Kobiety kochają zabawnych mężczyzn, ponieważ czują, że otrzymają odpowiednie wsparcie podczas gorszych dni, a także sama relacja będzie łagodna i obejdzie się bez zbędnych kłótni czy sporów. Dodatkowo, poczucie humoru sprawi, że najbliżsi ludzie partnerki będą odbierali go jako bardziej przyjaznego, a nie ma nic bardziej budującego, niż sympatia naszych znajomych do partnera.

Powszechnie wiadomo, że kobiety dużo częściej rozmawiają z przyjaciółkami i rodziną o swoich drugich połówkach. Praktycznie każda marzy o tym, aby jej partner odbierany był właśnie jako ten zabawny, towarzyski i mający poczucie humoru. Oczywiste jest, że nie budujemy swojego stosunku do partnera na podstawie opinii innych, natomiast dużo lepiej jest uczestniczyć w spotkaniach rodzinnych, czy tych ze znajomymi, jeśli wiemy, że nasz partner jest przez nich zaakceptowany i lubią przebywać w jego obecności.

Pamiętaj jednak, że trzeba znać pewne granice i nie ze wszystkiego wypada żartować. Po prostu niektórzy mężczyźni nawet pomimo tego, że starają się być zabawni, nie są postrzegani jako atrakcyjni, bo ich żarty są infantylne, a ich humor chamski lub niekulturalny- znaj umiar w wygłupianiu się, szczególnie przy nowo poznanych ludziach, o których wiesz niewiele- być może nie bawią ich te rzeczy, co Ciebie.

Pomimo różnych charakterów i upodobań, istnieje kilka cech mężczyzn, które wpisują się w kanon tego idealnego. Kobiety uwielbiają facetów z poczuciem humoru oraz takich, które się nimi zaopiekują. Jeśli więc zauważymy, że w naszym otoczeniu znajduję się ten, który posiada wyżej wymienione cechy, powinniśmy zastanowić się, czy nie zainteresować się nim nieco bardziej.