Pierwsza randka z nowo poznaną osobą to zawsze powód do zdenerwowania, zwłaszcza jeśli nigdy wcześniej nie mieliśmy żadnej innej. Zapoznanie kogoś poprzez portal randkowy nie musi być wcale aż tak stresujące, ponieważ serwisy te dają możliwość dysponowania czasem i rozmową, nim dojdzie do spotkania.
Jeśli wiele ważnych tematów i spraw zostało wcześniej omówione, można śmiało zdobyć się na nieco więcej odwagi. Poznawanie ludzi poprzez internet, kiedyś bardziej krytykowane, niż obecnie, ponieważ coraz więcej ludzi przekonuje się, że w wirtualnym świecie można odnaleźć połowę najlepiej pasującą do naszego charakteru, jak i o podobnych, jak nie takich samych nawet zainteresowaniach, czy nawet zawodzie. Portale randkowe to świetny sposób również na niezobowiązujące znajomości, a dzięki tak dużej grupie ludzi tam się znajdujących, można łatwo znaleźć osoby o poszczególnych planach, jak związek na stałe, czy tylko ciekawe spotkanie i poznawanie nowych ludzi. Można zaprosić kogoś na randkę i kolację bez konieczności wchodzenia w stały związek kończący się małżeństwem.
Zima odchodzi na dobre ... dzisiaj widziałem powracające zwierzęta. Wracają z wakacji w ciepłych krajach do Polski. Już bardzo niedługo zacznie się u Nas WIOSNA, również na portalu randkowym. I znowu oznacza to setki jeśli nie tysiące spacerów, randek w restauracjach czy nawet rynkowych parasolkach. Wszystko budzi się do życia ... ale pamiętaj jednocześnie, że czas nieubłaganie leci do przodu, kto pierwszy ten lepszy. Może więc pora zabrać się na poważnie za randki? Dodać zdjęcie do profilu, powysyłać trochę wiadomości ( ale nie tych gotowców wysyłanych do wszystkich bo każdy dobrze to widzi ) tylko takich na prawdę od serca do danej osoby.No i oczywiście jak tam Wasza kondycja po zimowaniu, sam osobiście musze w tym roku zrzucić jakieś 5-6kg.W zeszłym roku wziąłem się za siebie i zrzuciłem 20kg w 3 miesiące wiosny bo bieganie latem to uff... prawdziwy sport dla wyczynowców, a nie niedzielnych biegaczy. Tak czy owak, zapraszamy serdecznie do randkowania na Naszym, chyba już jedynym w Polsce Darmowym Portalu Randkowym
Nie ma na tym świecie związku, który choć raz, nie doświadczył kryzysu.
Zawsze pojawia się on niespodziewanie. Prędzej czy później, ale zawsze. Gdy się już pojawi, trzeba się z nim zmierzyć. Pozostaje pytanie, jak to zrobić?
Czy to już kryzys?
W pewnym momencie zauważacie, przynajmniej jedno z was zauważa, że coś jest nie tak. Niby rozmawiacie, ale tak naprawdę o niczym. Wymieniacie między sobą zdawkowe komunikaty. Widzicie, że w waszym związku rozgościła się rutyna. Stajecie się wobec siebie coraz bardziej obojętni. Kłócicie się o byle o co. Każdy pretekst staje się dobry. Tak, to są już pierwsze symptomy kryzysu, ale nie jedyne.
Ciąg dalszy... następuje
Jesteście życiowymi partnerami. Mieszkacie razem, wspólnie żyjecie. Z czasem jednak druga połowa przestaje być dla was obiektem zainteresowania. Jest wam wszystko jedno, gdzie chodzi, z kim się spotyka, co myśli, co robi etc. Coraz częściej twój partner, twoja partnerka Cię denerwuje, irytuje i drażni. Zanika między wami radość bycia razem. Chcecie to zmienić, ale nie wiecie jak.
Krok po kroku
Jeżeli coś udaje się nam koncertowo zniszczyć jednym nieprzemyślanym ruchem czy słowem, zazwyczaj odbudować to, nie jest już tak prosto. Nic nie dzieje się od razu. Pierwszym krokiem jest rozmowa, mówiąc matematycznie, do sześcianu, czyli razy trzy. Następnie, w momentach, gdy ogarnie was złość na partnera, przypomnijcie sobie za co go/ją pokochaliście. Spróbujcie na chwilę stanąć w pozycji obserwatora. Czy naprawdę warto się denerwować? Wówczas prawdopodobnie łatwiej wam będzie uświadomić sobie, że tak naprawdę nie ma o co... Szkoda czasu i energii.
Działanie tu i teraz, nie odkładanie problemów na później, sprawdza się w wielu dziedzinach życia, także w tej. Jeżeli jest okazja i możliwość by spędzić trochę czasu choćby za miastem, warto podjąć takie działanie. Macie siebie. To najpiękniejsza rzecz, jaka was spotkała. Nie zapominajcie o tym.
Dziwne, ale prawdziwe
Mówi się, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Tak samo jest z kryzysem w związku. Dzięki niemu potrafimy coraz lepiej radzić sobie z emocjami. Potrafimy zatrzymać się i przyjrzeć temu, jakie są nasze tęsknoty, pragnienia, marzenia i potrzeby. Poznajemy się nawzajem na nowo, od zupełnie innej strony. Uczymy się jak ze sobą postępować, by było jak najlepiej. Jest czas kryzysu i jest czas przeprosin. Nie zapominajcie więc o tym i cieszcie się, że macie siebie!