portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Kobieta Imię: Nie podano Wiek:32 Wzrost: Nie podano Sylwetka:Nie podano Dzieci: Nie podano Wykształcenie:Nie podano Województwo: Śląskie Miasto: Skoczów Styl:Nie podano Mieszkam:Nie podano Szukam tutaj:Nie podano Pierwsza randka:Nie podano Znak zodiaku:Nie podano

Nasz Portal Randkowy Czeka Na Opis Osoby na Portalu

2 na 1

Kiedy Karolina rejestrowała się na portalu randkowym, robiła to bez większego przekonania. Jej znajomi mówili, że to działa, że w dzisiejszych czasach wiele par poznaje się właśnie w internecie, ale ona podchodziła do tego sceptycznie. "Przecież wirtualne rozmowy to nie to samo, co prawdziwe spotkania" – myślała. A jednak postanowiła dać sobie szansę i z ciekawości założyć profil. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że ten mały krok zmieni jej życie.


Z kolei Marcin, inżynier z drugiego końca Polski, miał do portali randkowych zupełnie inne podejście. Był singlem od kilku lat i nie ukrywał, że zależy mu na znalezieniu kogoś na serio. Brakowało mu długich rozmów, wspólnych wieczorów i kogoś, kto dzieliłby z nim codzienność. Mówił sobie, że skoro technologia może pomóc w tylu aspektach życia, to dlaczego nie w miłości?

Ich pierwszy kontakt był dość przypadkowy – Marcin zobaczył zdjęcie Karoliny z kotem na ramiu i nie mogł się powstrzymać od komentarza. "Jeśli twój kot zaakceptuje mnie na pierwszej randce, to chyba mamy szansę?" – napisał z uśmiechem. Karolina zaśmiała się do siebie, czytając tę wiadomość, i odpowiedziała: "Zależy, czy masz w kieszeni smakołyki". I tak zaczęła się ich rozmowa.

Na początku było lekko i zabawnie – wymieniali się historiami z codziennego życia, opowiadali sobie o ulubionych filmach i muzyce. Karolina szybko zorientowała się, że Marcin to nie tylko facet o dobrym poczuciu humoru, ale również osoba, z którą można porozmawiać o wszystkim.

Z czasem rozmowy nabrały głębi. Opowiadali sobie o swoich marzeniach, planach na przyszłość, a nawet o tym, czego się boią. Karolina przyznała, że po kilku nieudanych związkach obawia się angażować. Marcin z kolei podzielił się swoim doświadczeniem samotności po przeprowadzce do nowego miasta. Oboje czuli, że ta znajomość jest czymś więcej niż tylko internetowym flirtem.

Przez pół roku rozmawiali niemal codziennie – najpierw przez wiadomości, potem przez wideorozmowy. Byli już pewni, że chcą się spotkać na żywo, ale życie rzucało im różne przeszkody – praca, zobowiązania, a nawet sytuacja zdrowotna Karoliny, która na kilka tygodni musiała odwołać wszelkie plany. Mimo to, Marcin nie rezygnował, a wręcz przeciwnie – był dla niej wsparciem, jakiego się nie spodziewała.


W końcu, w wakacje, udało się – zaplanowali wspólny weekend w Warszawie, w połowie drogi między ich miastami. Karolina przyjechała pierwsza i czekała na Marcina w kawiarni, którą wybrali jeszcze podczas jednej z rozmów. Gdy wszedł, spojrzała mu w oczy i poczuła, jakby widziała go nie pierwszy raz, a po prostu po długim czasie spotykała bliską osobę. Nie było niezręczności, nie było obaw – tylko radość, że w końcu są obok siebie.

Weekend minął im błyskawicznie – długie spacery, rozmowy, śmiech, a nawet pierwsze nieśmiałe gesty bliskości. Kiedy Karolina wracała do domu, wiedziała, że to nie była tylko wakacyjna przygoda. Marcin myślał o niej tak samo.

Dziś są razem od trzech lat i często wspominają ten pierwszy krok – decyzję o założeniu profilu na portalu randkowym. "Gdybym się wtedy nie przełamała, nigdy bym go nie poznała" – mówi Karolina. "A ja nigdy bym nie odkrył, że miłość może być tak blisko, nawet jeśli zaczyna się od rozmów na ekranie" – dodaje Marcin.


Ich historia jest dowodem na to, że warto dać sobie szansę – bo nigdy nie wiesz, kto czeka po drugiej stronie ekranu. Być może to właśnie tam zaczyna się Twoja wielka miłość.

Badania naukowe już dawno dowiodły, że osoby samotne są bardziej narażone na zapadanie na depresję. Wydawać by się mogło, że życie osób samotnych jest prostsze i mniej obciążone od życia rówieśników, którzy mają rodziny i całkiem inne problemy. Tymczasem praktyka pokazuje, że samotność prawie zawsze uniemożliwia szczęśliwe życie.


Czym jest depresja?
Depresja to bardzo groźna choroba, która objawia się przede wszystkim obniżonym nastrojem, płaczliwością, problemami ze snem i apetytem. Osoby dotknięte depresją nie mają w ogóle chęci do życia, tracą zainteresowanie rodziną, znajomymi oraz pasjami. To właśnie z powodu tej choroby osiągają niewiele, bo nie mogą znaleźć w sobie motywacji do działania. Na szczęście depresję można skutecznie leczyć z pomocą specjalistów i farmakologii.
Samotność-plaga dzisiejszych czasów

Problem samotności dotyka dzisiaj bardzo dużą część społeczeństwa. W tej grupie znajdują się nie tylko panny, kawalerowie czy wdowcy. Na samotność coraz częściej uskarżają się nastolatkowie oraz osoby posiadające małżonków oraz dzieci. Jak to się dzieje, że w tak nowoczesnych czasach, gdzie mamy tak wiele możliwości komunikacyjnych tak często bywamy samotni? Paradoksalnie rozwój nowoczesnych technologii staje się dzisiaj pułapką. Długie godziny spędzamy przed komputerem, konsolą czy smartfonem. Niby mamy w zasięgu ręki możliwość szybkiego kontaktu z innym, jednak coraz częściej są to kontakty powierzchowne i na odległość. Oduczyliśmy się spotkań na żywo, skupiamy się na pracy, dążeniu do sukcesu i zaczyna nam brakować czasu na zwykłe życie społeczne. Dawniej gdy potrzebowaliśmy pożyczyć sprzęt albo poradzić się szliśmy do sąsiada. Dzisiaj odpowiedzi na pytania znajdujemy w Internecie, a potrzebne przedmioty szybko kupujemy i nie potrzebujemy ich pożyczać.


Osoby samotne z wyboru
W dzisiejszych czasach rośnie także liczba osób samotnych z wyboru. W nowoczesnym języku nazywamy takich ludzi singlami. Mogą to być osoby w każdym wieku, które nie decydują się na bycie w związku, nie chcą też mieć dzieci. Zwykle ważniejsza jest dla nich praca, pasje czy podróże. W naszym społeczeństwie jest też wiele osób o nastawieniu introwertycznym, które nie szukają kontaktów na zewnątrz. Bardzo często pracują zdalnie a kontakty z innymi ograniczają do minimum. Okazuje się jednak, że życie w takim schemacie zwykle nie bywa szczęśliwe.


Dlaczego potrzebujemy innych ludzi do szczęścia?
Powiedzenie, które mówi o tym, że człowiek jest istotą społeczną jest jak najbardziej prawdziwe. Każdy z nas, chociaż w niewielkim stopniu potrzebuje innych ludzi. Sukcesy w pracy, pieniądze, podróże nie dają pełnej radości wtedy, gdy przeżywamy je samodzielnie. Każdy z nas potrzebuje wsparcia i poczucia bycia we wspólnocie. To właśnie dlatego długookresowa samotność często przemienia się w depresję. Teoretycznie, ktoś, kto jest sam jest wolny, ma wielkie możliwości i może robić co tylko zechce. W praktyce okazuje się często, że jednak nie może, bo brakuje mu chęci, motywacji i pewnej siły wewnętrznej, która pchała by go do przodu. Osoby samotne bardzo często dopada poczucie bezsensu. Gdy taki stan trwa, nie chce się działać, zdobywać nowych umiejętności bo człowiek wie, że nie ma dla kogo tego robić. Warto więc zawsze dbać o to, żeby w swoim otoczeniu mieć choćby bardzo wąskie grono bliskich osób. Troszczmy się o to, by być dla kogoś ważnym oraz samemu czuć się potrzebnym.

Poznałaś wyjątkowego faceta. Nie możesz przestać o nim myśleć, dogadujecie się bez słów i przede wszystkim wreszcie czujesz się szczęśliwa. Sprawy zaczynają wyglądać coraz poważniej oraz ty coraz poważniej zaczynasz się zastanawiać, czy to jest prawdziwa miłość?


Prawdziwa miłość czy chwilowy romans?


Co prawda przynosi ci szczęście, ale uważasz, że ono może również oznaczać zauroczenie. Chwilową słabość. Niby czujesz te motylki w brzuchu, ale boisz się, że facet twoich marzeń cię zaraz zrani i zostawi. Może zadajesz sobie czasem pytanie, czy to jest osoba z którą chcę spędzić całe swoje życie...


Chwilowe słabości i zwątpienia są naturalne, a fakt, że czasem się pokłócicie o to czy owo nie oznacza, że to nie jest prawdziwa miłość, która przetrwa lata. Niestety nie ma również jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, które tak często sobie zadajesz, ponieważ każdy z nas jest inny oraz każdy związek jest niepowtarzalny na swój własny sposób. Istnieją jednak uniwersalne znaki, które w 80% przypadków mogą sugerować odpowiedź, na którą czekasz.


Znak numer 1
Nie chcesz zmienić go, a on nie chce zmienić ciebie. Owszem, może czasem cię coś drażni, ale pokochałaś go na tyle, by go w pełni zaakceptować. Jedyne czym się kierujesz to nadzieją, że jest i pozostanie szczęśliwy. Niczego sobie nie narzucacie, a w kwestiach spornych idziecie na kompromis. Czy ten was opis was opisuje, czy nie?


Znak numer 2
Poważnie myślicie o wspólnej przyszłości. Gdy myślisz o przyszłych wakacjach, myślisz, że warto odłożyć trochę gotówki, żebyście wy oboje, razem i wspólnie, mogli się wylegać nad Morzem Martwym, na którym on zawsze chciał popływać. Prawdziwa miłość oznacza, że zawsze martwiąc się o to co przyniesie jutro, martwisz się za was obu, z pewnością, że on będzie przy tobie


Znak numer 3
Nie śpieszycie się. Konsumujecie swój związek powoli. Delektujecie się nim. Mieliście wiele okazji by się idealnie poznać i nadal chcecie poznać się jeszcze lepiej.


Znak numer 4
Uwielbiacie spędzać czas razem, ale nadal dajecie sobie trochę wolnej przestrzeni i prywatności, bez strachu, nad zgubieniem drugiej osoby. Jeśli to co macie, to prawdziwa miłość, a nie romans, to wasz związek powinien wyglądać jak wieczne spotkanie przyjaciół, którzy również okazują się być kochankami.


Znak numer 5
Czytając cały ten artykuł podświadomie musiałaś mieć nadzieję, że odpowiedź jaka tu się znajduje, jest przecząca lub potwierdzająca. Weź to przeczucie pod uwagę, ponieważ ono jest najważniejsze z wszystkich wymienionych tutaj znaków. Czy chciałaś by okazało się, że ty i twój partner jesteście szczęśliwie zakochani, a to co macie to prawdziwa miłość? Czy może jednak doszukiwałaś się najmniejszego znaku, że to jednak nie to?