Już minęły te czasy, kiedy to randki w sieci były postrzegane jako akt desperacji osób niemogących odnaleźć miłości w inny sposób. Aktualnie jest to jeden z bardziej wziętych sposobów na odnalezienie partnera. Tym samym naturalne jest, że i grono zainteresowanych takim sposobem nawiązywania kontaktów rośnie. Ma to swoje uzasadnienie w tym, że w wirtualnej rzeczywistości znika nieśmiałość oraz lęk przed odrzuceniem. Tym samym dużo mniej osób boi się flirtować w sieci. To z kolei prowadzi do tego, że randki internetowe w dużej mierze przyczyniają się do podniesienia naszych szans na poznanie kogoś w niedługim czasie. Dodatkowo nawiązując znajomość w sieci, jesteśmy w stanie poznać drugą osobę z takiej perspektywy, że nie jest to możliwe w inny sposób. W sieci ludzie mają większą skłonność do zwierzania oraz ukazują swoje bardziej romantyczne oblicze. Dlatego też nie traktujmy randki online jako coś mało poważnego, bo historia pokazywała, że nieraz dało się w ten sposób poznać miłość swojego życia.
Szukasz miłości w wirtualnym świecie? Zadbaj o dobrą autoprezentację.
#1 Dobry pseudonim pokazuje Twoje pozytywne podejście i poczucie humoru. Jednym słowem wyraź swoje zainteresowania i zaintryguj.
#2 Zdjęcie profilowe jest koniecznością. Nikt nawet nie dotrze do opisu, jeśli nie zachęcisz go wyglądem. Może nie jest najważniejszy, ale z twarzy można wiele wyczytać. Pokaż, jak wyglądasz, czym się zajmujesz i co lubisz. Nie chowaj oczu za ciemnymi okularami.
#3 Rozmowa zaczyna się już na etapie tworzenia opisu na portalu. Nie przynudzaj i zainteresuj. Zdaj się na intuicję w kwestii zarówno treści, jak i długości.
#4 Postaw na szczerość w opisie, bo prawda szybko wyjdzie na jaw. Nie warto zaczynać znajomości od serii kłamstw i wyjaśnień.
#5 Żeby wybić się na tle innych, unikaj ogólników. Podaj konkrety, "Lubię filmy i sport" - to nie mówi o tobie nic szczególnego.
#6 Ustal swoje priorytety i to, czego oczekujesz od partnera. Długa lista wymagań odstraszy kandydatów. Jeśli szukasz wegetarianina lub sparingpartnera, to uprzedź zawczasu.
#7 Jeśli nie potrafisz spojrzeć na siebie obiektywnie, poproś o pomoc kogoś, kto cię dobrze zna. To co o sobie myślisz, nie zawsze jest całą prawdą o tobie.
W naszej kulturze przyjęło się uważać, że najważniejsze w życiu człowieka, aby być szczęśliwym jest mieć kogoś do kochania, dawać sobie wzajemną miłość. Pomimo tego, że większość z nas jest w związku to jednak rośnie plaga depresji i czujemy się samotnie. Czy jest możliwe zatem, aby miłość nie stanowiła remedium na poczucie osamotnienia? Jak najbardziej tak. Dzieje się tak w przypadku, gdy związek jest niedojrzały a partnerzy traktują się jedynie powierzchownie, nie rozmawiając ze sobą o tym co ich trapi oraz o tym czego oczekują od siebie nawzajem i od swojego wspólnego życia. Może też tak być, że mimo pozornej bliskości, nie ufamy sobie i wolimy przeżywać swoje problemy w samotności. Taki związek na dłuższą metę nie ma sensu, gdyż nie można stworzyć przyszłości na czymś czego nie jesteśmy pewni. Zatem jeśli ta miłość jest tak słaba, może warto pomyśleć o tym, aby w jakiś inny sposób poukładać swoje życie, gdyż mamy je tylko jedno i nie warto marnować ani jednego dnia na bycie samotnym.