Pewnego dnia, być może nieoczekiwany, dobry przyjaciel może powiedzieć ci, że jest w tobie zakochany. Co wtedy robisz? Jeśli czujesz to samo, powiedz to! Wtedy możecie się jeszcze lepiej poznać i być może zostaniecie parą, jeśli oboje tego będziecie chcieli. Jeśli nie czujesz tego samego, porozmawiaj ze swoim przyjacielem!
Jak to zrobić?
Możesz powiedzieć, że bardzo lubisz tę osobę, jako przyjaciela, ale że nie może być między wami nic więcej, ponieważ nie czujesz tego samego. Wtedy możesz powiedzieć, że to miłe, że twój przyjaciel tak bardzo cię lubi i że czujesz się pochlebiony lub coś podobnego.
Pamiętaj także, aby powiedzieć, że osoba ta jest dobrym przyjacielem i że kochasz go jako przyjaciela. Następnie powiedz także coś pozytywnego i miłego, co może być pomocne. Jeśli przeprowadzisz taką rozmowę, łatwiej będzie ci to wyjaśnić.
Co możesz zrobić, jeśli twój przyjaciel ma problemy?
Twój przyjaciel może mieć złamane serce, jeśli nie czujesz tego samego. Złamane serce boli. Jeśli masz złamane serce, możesz czuć się odrzucony, niewystarczająco dobry i może to wpływać na samoocenę. Bycie tym, który odrzuca zakochaną w tobie osobę może być naprawdę trudne i niewygodne.
Jeśli widzisz lub rozumiesz, że twój przyjaciel ma trudności, powiedz, że może on / ona porozmawiać z pedagogiem w szkole lub rodzicem albo kimś bliskim. Osoba, która go wysłucha, na pewno go zrozumie i pomoże w uporządkowaniu myśli i uczuć.
Możecie wciąż być przyjaciółmi.
Ktoś, kto jest bardzo zakochany, może nie chcieć być „tylko” przyjacielem. Każdy, kto ma złamane serce, może odczuwać ból podczas przebywania z osobą, w której jest zakochana, że potrzebuje zachować dystans na pewien czas lub dłużej.
Kiedy przyjacielowi przechodzi zauroczenie twoją osobą lub przenosi swoje uczucia na inną osobę, wielu wraca wtedy do przyjaźni.
Niektórzy mogą się wahać o byciu przyjacielem kogoś, kto się w nim zakochał, ale pamiętaj, że twój przyjaciel jest dokładnie taki sam! Twój przyjaciel się nie zmienił. Twój przyjaciel właśnie powiedział ci o swoich uczuciach, a to znaczy tylko, że chciał być z tobą szczery, a przecież szczerość to ważna cecha.
Róbcie to samo co wcześniej, grajcie w piłkę nożną/ręczną, idźcie do kina, grajcie w gry komputerowe lub róbcie inne rzeczy. W końcu będzie między wami tak jak wcześniej, a ta sytuacja może wzmocnić waszą przyjaźń.
Komunikacja z kobietami w wieku 30+ i 40+ w kontekście cyfrowego randkowania wymaga zupełnie innej tonacji niż rozmowy z osobami dwudziestoletnimi. To nie jest kwestia wieku metrykalnego, lecz dojrzałości życiowej, doświadczenia i zmiany priorytetów. Wiadomość, która trafia do dwudziestolatki, może zostać odebrana jako naiwna, a nawet lekceważąca przez kobietę, która ma za sobą karierę, związki, być może macierzyństwo i jasną wizję tego, czego pragnie. Kluczem jest znalezienie złotego środka między sztywnością (która brzmi jak rozmowa kwalifikacyjna) a infantylnością (która przypomina żarty szkolnego kolegi). Ten środek to autentyczna, uważna i zrównoważona rozmowa, która szanuje inteligencję i doświadczenie drugiej strony, jednocześnie nie rezygnując z luzu i poczucia humoru.
Pierwsza zasada: porzuć szablony i bądź konkretny w swojej uwadze. Kobiety po 30-tce, a szczególnie po 40-tce, które aktywnie korzystają z platform do nawiązywania relacji, są zwykle zmęczone generycznymi „Hej, śliczne zdjęcia!”. Ich profile są często bogatsze w treść – wspominają o pracy, pasjach, dzieciach, przeczytanych książkach, konkretnych podróżach. Twoja pierwsza wiadomość musi to odzwierciedlać. To nie znaczy, że masz pisać jak profesor akademicki. Znaczy to, że masz przeczytać i odnieść się do konkretu. Zamiast: „Fajny profil”, napisz: „Przeczytałem, że właśnie skończyłaś biegać półmaraton – ogromny szacunek. Ja dopiero zaczynam przygodę z bieganiem i wciąż walczę z tym momentem, gdy mózg mówi ‘stop’, a nogi muszą iść dalej. Masz jakiś sprawdzony sposób na pokonanie tej wewnętrznej blokady?”. Ta wiadomość: 1) pokazuje, że przeczytałeś i poświęciłeś jej profilowi uwagę (szacunek), 2) dzielisz się swoim doświadczeniem w sposób autentyczny (pokazujesz swoją ludzką stronę), 3) zadajesz pytanie, które jest zarówno konkretne, jak i otwarte, zachęcające do dzielenia się wiedzą (traktujesz ją jak eksperta). Unikaj pytań, które brzmią jak kwestionariusz („Ile masz dzieci? Gdzie pracujesz?”). Przekształć je w pytania o doświadczenie lub opinię: zamiast „Gdzie pracujesz?”, zapytaj „Co w Twojej pracy jest tym elementem, który (mimo wszystko) Cię wciąga?”. To przenosi rozmowę z poziomu faktów na poziom emocji i refleksji, co jest o wiele bardziej angażujące dla dojrzałej osoby.
Druga kluczowa sprawa to ton: pewny, ale nie arogancki; żartobliwy, ale nie dziecinny. Infantylność objawia się w przesadnym używaniu emotikonów (szczególnie tych „słodkich”), w nadmiernym entuzjazmie przypominającym nastolatka, w żartach opartych na głupawkach czy komentarzach skupionych wyłącznie na wyglądzie fizycznym. Sztywność to z kolei nadmierny formalizm, suchy język, brak jakiejkolwiek swobody. Ton, który działa, to konwersacja jak z inteligentnym przyjacielem, w której dopuszczalna jest lekkość, ale także głębsze tematy. Możesz używać uśmieszków 😊 lub puszczenia oka 😉, ale nie zasypuj nimi każdego zdania. Twój żart powinien być inteligentny, oparty na wspólnym kontekście z jej profilu. Na przykład, jeśli pisze, że uwielbia porządek, możesz zagrać delikatnie: „Widzę, że jesteś specem od porządku. Przyznaję, że przed napisaniem do Ciebie posprzątałem cały pulpit na komputerze – tak na wszelki wypadek, gdybyś poprosiła o zdjęcie. ;)” To jest żart, który jest spersonalizowany, pokazuje, że ją zauważyłeś i jesteś w stanie śmiać się z siebie. Jednocześnie, gdy rozmowa zejdzie na poważniejsze tematy – np. plany na przyszłość, doświadczenia z przeszłości – bądź w stanie utrzymać empatyczny i poważny ton, nie uciekając od razu w żart, by rozładować napięcie. Dojrzałe kobiety cenią mężczyzn, którzy potrafią być elastyczni w komunikacji: raz żartobliwi, raz uważnie słuchający, raz oferujący własne, przemyślane przemyślenia. W świecie serwisów umożliwiających poznawanie nowych ludzi taka umiejętność balansu jest rzadka i bardzo ceniona.
Trzecia strategia to szybkie, ale naturalne przejście od czatu do bardziej osobistego kontaktu, unikając niekończącej się tekstowej „gry w piłkę”. Dla kobiety po 30-tce czy 40-tce czas ma inną wartość. Nie ma ona zazwyczaj ochoty na tygodnie pisania bez celu. Infantylne jest ciągłe przeciąganie rozmowy o niczym; sztywne jest natomiast rzucenie propozycji spotkania w drugiej wiadomości bez zbudowania jakiejkolwiek więzi. Klucz jest w płynnym przyspieszeniu. Po kilku-kilkunastu dobrych wymianach, gdzie czujesz, że rozmowa płynie, zaproponuj naturalne przejście: „Przyznaję, że o wiele przyjemniej rozmawia mi się z Tobą niż z większością osób tutaj. Te czaty bywają męczące. Masz ochotę przenieść tę rozmowę na Messengera/telefon? Albo od razu na szybką kawę w [konkretne, neutralne miejsce]? Bez ciśnienia, po prostu wydaje mi się, że mogłoby być ciekawie.” To sformułowanie jest kluczowe: 1) daje pozytywne feedback („przyjemniej rozmawia mi się z Tobą”), 2) jest konkretne (proponuje alternatywy: messengera, telefon, kawę), 3) minimalizuje presję („bez ciśnienia”), 4) wyraża twoją intencję poznania jej lepiej („mogłoby być ciekawie”). To nie jest sztywna prośba, ani infantylne „będzie super zabawa!”. To zaproszenie do kontynuacji kontaktu na nieco głębszym poziomie, z zachowaniem szacunku dla jej granic. Jeśli odpowie pozytywnie, masz zielone światło. Jeśli będzie wymijająca, dasz jej przestrzeń i nie będziesz naciskać – co samo w sobie jest oznaką dojrzałości. Pamiętaj, że pisząc do kobiet w tym wieku, komunikujesz nie tylko słowami, ale także tym, jak prowadzisz proces poznawania. Pewność, szacunek, klarowność intencji i brak desperacji – to właśnie te cechy, przekazywane między wierszami, sprawiają, że nie brzmisz ani sztywno, ani infantylnie, ale jak mężczyzna, który wie, czego chce i potrafi to wyrazić w sposób atrakcyjny.
Poznawanie nowych ludzi w Internecie już od dawna jest normą. Chociaż poznając kogoś w sieci nie wiemy jak wygląda, to zazwyczaj szybko oceniamy czy kogoś lubimy czy też nie. Z czasem rodzą się również przyjaźnie internetowe, które prędzej czy później doprowadzają do tego, że osoby postanawiają spotkać się w realu. Z całą pewnością wiele osób właśnie dzięki portalom randkowym, portalom społecznościowym czy komunikatorom znalazło swoją drugą połówkę. Być może właśnie dlatego dzisiaj jest bardzo dużo portali randkowych, które reklamują się nawet w telewizji zachęcając do założenia konta i poznawania nowych ludzi. Portale randkowe są popularne, ponieważ dzisiaj wydaje się, że ludzie mają bardzo mało czasu na poznanie drugiej połówki i wiele osób żyje w samotności.
Chyba wszystkie portale randkowe działają na takiej samej zasadzie jak portale społecznościowe i założenie na nich konta nie powinno nikogo dziwić. Jednak trzeba przyznać, że nadal portal randkowy przez niektóre osoby traktowany jest jako ostateczność. Jest z całą pewnością także wiele takich osób, które uważają, że głupotą jest zakładanie tam konta, ponieważ i tak się nikogo w ten sposób nie znajdzie. Jednak portale randkowe cieszą się dużą popularnością. Na każdym z nich zarejestrowanych jest wielu użytkowników, którzy szukają swojej drugiej połówki. Niestety to właśnie niektórzy użytkownicy takich portali doprowadzili do tego, że niektórzy uważają, że nie warto się tam logować. Tak jak w życiu, tak i na takich portalach można spotkać osoby, które oszukują i wcale nie mają ochoty poznać kogoś na resztę życia, lecz po prostu przeżyć kilka chwil przyjemności z nową poznaną osobą. Chociaż takich osób jest sporo na portalach randkowych, to jednak warto założyć na takim portalu konto jeżeli czujemy się samotni i mamy ochotę kogoś poznać. Czasami można w ten sposób poznać naprawdę kogoś wartościowego.
Jeżeli już decydujemy się na założenie konta na portalu randkowym i naprawdę zależy nam na tym, żeby kogoś poznać, to musimy w pierwszej kolejności postarać się o to, żeby nasze konto było wiarygodne. Nie wstydźmy się umieścić swojego zdjęcia, ale pamiętajmy o tym, aby było to zdjęcie odpowiednie. Jeżeli kobieta umieszcza na takim portalu roznegliżowane zdjęcie, to niech raczej nie spodziewa się, że ktoś na poważnie się nią zainteresuje. Zresztą to samo dotyczy mężczyzn, którzy na swoich kontach w portalach randkowych umieszczają to, co uważają, że mają najlepsze, czyli penisy w całej okazałości. Z drugiej strony dla osoby, która na poważnie kogoś szuka, takie zdjęcia są pomocne, ponieważ od razu wiadomo, że nie warto kontynuować znajomości z takimi osobami. W portalach randkowych warto także szczerze napisać o sobie, o swoich zainteresowaniach i oczekiwaniach w stosunku do przyszłego partnera. Pamiętajmy jednak o tym, żeby od razu nie pisać wszystkiego. Zostawmy coś na później, żeby móc czymś zainteresować potencjalnego partnera.
Jeżeli już kogoś poznamy w sieci i będzie się nam z daną osobą miło rozmawiało, to prędzej czy później będziemy chcieli spotkać się w realu. Osoby, które mają już długą praktykę w poszukiwaniu osób przez portal randkowy, często powtarzają, że nie warto ze spotkaniem w realu czekać zbyt długo. Stwierdzają, iż jak się za długo czeka, to ma się już jakieś wyobrażenie o osobie, która siedzi po drugiej stronie monitora i później w realu można się rozczarować. Oczywiście chodzi tutaj przede wszystkim o kontakt internetowy z uczestnikami portalu randkowego, które nie umieściły swoich zdjęć. Dotyczy to także osób, które mają swoje zdjęcia w profilu - w końcu fotografie można w odpowiedni sposób przerobić i mamy zwyczaj wrzucać do sieci zdjęcia, na których najlepiej wyglądamy. Jest to oczywiście naturalne, ale niestety nie zawsze wyglądamy tak jak na zdjęciach i to też powinniśmy wziąć pod uwagę.