Nieraz rozczarowani i sfrustrowani pytacie, „i jak tu zrozumieć kobietę”? Drodzy Panowie, nie możemy zdradzić Wam wszystkich naszych sekretów, tajemnice przecież dodają pikanterii każdemu związkowi. Możemy natomiast uchylić nieco rąbka tajemnicy i zdradzić kilka podstawowych prawd na temat naszych potrzeb. Wokół tematu kobiecych potrzeb narosło już wiele mitów, więc nasza krótka lista pomoże wam rozwiać podstawowe wątpliwości.
Fakty:
1. Lubimy atrakcyjnych mężczyzn. Mężczyzna dobrze ubrany, szarmancki i zadbany to podstawa!
2. Szukamy mężczyzn pewnych siebie. Ludzie, którzy znają swoją wartość są bardziej otwarci i czują się pewniej w związkach. Warto jednak znać umiar.
3. Lubimy mężczyzn konsekwentnych i zdecydowanych. Broń własnej opinii i wartości, ale zwracaj też uwagę na nasze argumenty. Kobiety uwielbiają rozwijające rozmowy, nie musisz zgadzać się na wszystko.
4. Podobają nam się mężczyźni opiekuńczy. Jeśli dbasz o rodzinę i bliskich to mamy pewność, że zadbasz i o nas.
5. Lubimy mężczyzn rozsądnych, zaradnych. Nie szukamy małego chłopca, którym trzeba zajmować się 24 godziny na dobę
6. Chcemy mężczyzny, któremu będziemy się podobać. Najgorsza jest dla nas obojętność i lekceważenie. Doceniana kobieta rozkwita!
7. Szukamy partnerów, potrafiących spełnić nasze potrzeby seksualne. Mimo że nie mówimy tego głośno, to bliskość też jest dla nas ważna.
Mity:
1. Szukamy księcia z bajki. NIE! Mężczyzna wcale nie musi wyglądać jak Brad Pitt, by zdobyć piękną i wartościową kobietę. Wystarczy, że ma „to coś”, a dla każdej z nas to zupełnie inny zestaw cech.
2. Poszukujemy milionerów. NIE! Miliony na koncie zupełnie nas nie interesują. Podobają się nam natomiast mężczyźni, którzy mają zapewnioną stabilizację finansową.
3. Lubimy mężczyzn nadmiernie opiekuńczych. NIE! To jeden z najbardziej utrwalonych mitów. Lubimy, gdy nasz partner dba o nas, ale nie przesadnie. Tak zwane „ciepłe kluchy” to największy koszmar płci pięknej.
4. Mężczyzna musi być wyjątkowo grzeczny, uczynny i ustępować kobiecie. Nie zupełnie. Owszem, chcemy by nas szanowano. I nie szukamy gburów. Równocześnie jednak podobają się nam silni mężczyźni. Jeśli więc, z czymś się nie zgadzasz, możesz nam to śmiało powiedzieć!
5. Kochamy drani. Nie do końca! Jest coś w „niegrzecznych chłopcach”, co nas pociąga. Jeśli jednak ten słodki drań zamiast zająć się nami spędza czas na nałogach, nadużywa alkoholu i robi tylko to, co mu się podoba, nie ma u nas szans!
Każda kobieta jest jednak inna! Nigdy nie wiadomo czy to właśnie nie jakaś pozycja z naszej listy mitów zachwyci waszą wybrankę. Nie przejmujcie się więc stereotypami i bądźcie sobą, naturalność to najlepsze rozwiązanie, gdy szukacie stałej partnerki!
Któż z nas nie czuł nigdy tego nieprzyjemnego ukłucia zazdrości na widok sympatycznego uśmiechu naszej ukochanej do przystojnego bruneta albo nonszalanckiego przepuszczenia w drzwiach pięknej blondynki przez naszego kochanego? Już stare melodie mówiły o tym, że „nie ma miłości bez zazdrości” i rzeczywiście, coś w tym jest. Co jednak zrobić, kiedy tej zazdrości zaczyna być więcej niż miłości? Granica jest łatwa do przekroczenia.
Zazdrość jest naturalnym uczuciem każdego człowieka.
Nie jest niczym złym, nie jest powodem do wstydu czy zażenowania. Oczywiście wtedy, kiedy dawkowana jest w zdrowych ilościach, może nawet dodać związkowi nieco świeżości, szczególnie jeśli staż związku jest już dość długi. Niestety, coraz częściej obserwuje się pary, w których poziom zazdrości zaczyna być zdecydowanie destrukcyjny i wyniszczający nie tylko dla osoby, która tą zazdrość odczuwa, ale też dla osoby, która pada jego ofiarą. Gdzie więc znajduje się ta cienka granica pomiędzy zdrową zazdrością, a zazdrością wyniszczającą? Granica pojawia się wtedy, kiedy cień zazdrości zaczyna nam przyćmiewać jakąkolwiek radość z bycia w związku. Kiedy zaczynamy odczuwać chęć ciągłej kontroli partnera, kiedy zauważamy, że nasze zaufanie do niego zupełnie zniknęło, powinna zapalić się w naszej głowie kontrolka bezpieczeństwa. Związek nie jest więzieniem. Nikt nie ma prawa niczego nam zabraniać, ograniczać ani oczekiwać, że dla miłości zmienimy wszystko. Kocha się za nic, kocha się pomimo wszelkich wad, z pełną akceptacją. Jeśli tej akceptacji nie ma, trudno mówić o miłości.
Toksyczna zazdrość jest niebezpieczna. W skrajnych przypadkach może nawet prowadzić do chorób na tle psychicznym i nerwowym, zdarzają się nawet zbrodnie, popełnione właśnie w wyniku tego uczucia. Sam fakt, że odczuwamy zazdrość, rzeczywiście może być w pewnym sensie dowodem na to, że zależy nam na drugiej osobie. Jeżeli jednak zazdrość wiąże się z ciągłą kontrolą, pretensjami, wyrzutami i ciągłymi awanturami, związek nie ma żadnych szans. I wtedy zaczyna się naprawdę toksyczna relacja, z której trudno jest znaleźć ucieczkę. Zazdrość, jak każde inne uczucie powinno być dawkowane w zdrowych proporcjach, by służyło rozwojowi miłości, a nie jej zniszczeniu.
W dzisiejszych czasach wiele osób cierpi na samotność. Wbrew pozorom problem ten nie dotyczy tylko panien, kawalerów czy seniorów. Coraz częściej samotne są osoby, które na co dzień otaczają się dużymi grupami ludzi. Istnieje coś takiego jak samotność w małżeństwie oraz samotność w rodzinie, na którą często cierpią nastolatkowie.
Czym jest samotność?
Samotność to dość subiektywne odczucie, kiedy dana osoba ma przeświadczenie, że nikt się nie interesuje jej sprawami i nie jest dla nikogo ważna. O samotności mogą też mówić te osoby, które nie mają z kim spędzać wolnego czasu, nikt ich nie odwiedza a w razie potrzeby nie mają do kogo zwrócić się o pomoc. Samotność może występować także okresowo na przykład, gdy ktoś, kto na co dzień otacza się bliskimi, musi na jakiś czas wyjechać za granicę. Wtedy z pewnością będzie bardzo odczuwał tęsknotę i będzie czuł się samotny. Samotność to uczucie wyjątkowo nieprzyjemne, które odbiera radość życia i sprawia że popadamy w zniechęcenie.
Jak skończyć z samotnością?
Osoby, które cierpią z powodu samotności powinny starać się być bardziej otwarte i z inicjatywą wyjść do ludzi. Warto rozważyć czy nie posiada się kontaktów z przeszłości, które można by odnowić. Może warto zadzwonić do dawnej koleżanki albo do długo niewidzianej kuzynki. Sposobem na samotność może być poznanie nowych osób. O ile w wieku młodym jest to stosunkowo łatwe i odbywa się naturalnie, to w wieku średnim i późniejszym jest już trudniejsze. Zawsze jednak można zapisać się na jakieś zajęcia, warsztaty, do klubu seniora albo zająć się wolontariatem. W takich miejscach zwykle można poznać inne osoby. W Internecie są także specjalne strony, gdzie ogłaszają się osoby, które szukają towarzystwa. Istnieją także portale, gdzie można z obcą osobą umówić się po to, aby razem uprawiać jakiś sport. Można też przyłączyć się do jakiejś grupy, która działa na portalu społecznościowym i na przykład lokalnie, regularnie umawia się na przejażdżki rowerowe.
Jak sobie radzić, gdy samotność jest faktem i nie można jej zmienić?
Osoby, które nie mają nikogo bliskiego mimo wszystko nie powinny się załamywać. Przede wszystkim nie powinny one uważać siebie za kogoś gorszego. To, że ktoś jest sam nie oznacza, że powinien się całkiem wykluczać z życia społecznego. Nawet będąc w pojedynkę można uprawiać różne sporty, wybrać się do baru, kawiarni albo pojechać na plażę i poopalać się. Nie jest niczym negatywnym pójść samemu na koncert, do kina czy obejrzeć wystawę. Bardzo ważne jest aby starać się wychodzić z domu i nie popadać w jeszcze większe zniechęcenie. To, że komuś nie udało się zbudować związku czy mieć licznej grupy przyjaciół, nie oznacza, że powinien przestać korzystać z życia. Każdy z nas ma tylko jedno życie i warto starać się w nim doświadczać jak najwięcej. Osoby samotne powinny to więc robić, w miarę swoich możliwości. Mogą na przykład na krótki czas gdzieś wyjechać w pojedynkę. Dobrym miejscem będzie sanatorium.