portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Mężczyzna Imię: Nie podano Wiek:29 Wzrost: 185 Sylwetka:Nie podano Dzieci: Nie podano Wykształcenie:Nie podano Województwo: Pomorskie Miasto: Gdańsk Styl:Nie podano Mieszkam:Nie podano Szukam tutaj:Nie podano Pierwsza randka:Nie podano Znak zodiaku:Nie podano

Nasz Portal Randkowy Czeka Na Opis Osoby na Portalu

ambitny bezczelny bezkompromisowy bezkonfliktowy całuśny cichy cieply cierpliwy czarujący delikatny dowcipny dzielny dziki figlarny głuptasek impulsywny inteligentny kochający konserwatywny kreatywny leniwy lojalny miły namiętny nieśmiały nieufny odpowiedzialny oryginalny otwarty paskudny pewny siebie poważny przesądny przyjacielski przyjazny punktualny rodzinny romantyczny rozważny skryty słodziutki śmiały spontaniczny tajemniczy towarzyski uprzejmy uważny wrażliwy wyluzowany zabawny żądny przygód zakręcony zazdrosny zdecydowany

basen coś ciekawego drinkowanie koleżeńska kolacyjka koleżeńskie kino łyżwy od pubu do pubu ognisko piwkowanie randka śniadanie spacer wypad na rolki wypad nad jezioro wypad nad morze wypad poza miasto wypad w góry wyprawa rowerowa

Bywa w życiu tak, że zakochanie się w drugiej osobie nie spotyka się ze wzajemnością i podzielaniem tych uczuć. Przyczyn może być bardzo wiele, od braku zainteresowania naszą osobą, po różnice w wieku, a nawet, co jest często znanym problemem – zaprezentowanie się na pierwszych spotkaniach. Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne, a tym samym niezwykle często popełnianym błędem jest sztuczne zachowanie i niebycie sobą. Z pewnością nie zaimponuje się sztucznym poczuciem humoru i kiepskimi żartami, które niekoniecznie mogą bawić drugą osobę.


Żadne okazywanie wyższości nad innymi również nie spotka się z pozytywną reakcją. Nadużywanie przesadnie komplementów, także nie będzie dobrze odebrane, a raczej spotka się z podejrzliwością. Przede wszystkim, jeżeli bardzo zależy nam na drugiej osobie, powinniśmy zachowywać się naturalnie i być zawsze sobą. Udawanie kogoś, kim się nie jest, wyjdzie na jaw szybciej niż można się spodziewać. Często odtrącamy osoby nieprawdziwie i nieszczere w tym, co robią i mówią z obawy o przyszłość ewentualnego dłuższego związku. Dorośli ludzie myślący o założeniu rodziny o wiele ostrożniej dobierają sobie partnera i partnerkę, z którą chcą spędzić resztę życia.

Zdobywanie sympatii kobiety może być trudnym zadaniem dla wielu mężczyzn. Jednakże, nie ma magicznej formuły, która działa na każdą kobietę. Każda z nas jest inna i ma różne preferencje. Niemniej jednak, istnieją pewne kroki, które można podjąć, aby zwiększyć szansę na zdobycie sympatii i zaistnienie w pamięci kobiety.

Po pierwsze, ważne jest, aby pokazać swoją autentyczną osobowość i być sobą. Kobiety zwykle są w stanie wyczuć, czy ktoś jest fałszywy, a niechęć do takiej osoby może być wynikiem braku szczerości. Zatem, nie próbuj grać kogoś, kim nie jesteś. Pokaż swoje zainteresowania, pasje i zawsze mów prawdę.

Po drugie, ważne jest, aby być uważnym słuchaczem. Kobiety często chcą po prostu być wysłuchane i zrozumiane. Zwracaj uwagę na to, co mówią, zadawaj pytania i okazuj zainteresowanie ich życiem. Pokaż, że jesteś zainteresowany nie tylko sobą, ale także innymi ludźmi.

Po trzecie, ważne jest, aby okazać szacunek. Kobiety doceniają mężczyzn, którzy szanują ich poglądy, decyzje i życie prywatne. Pokaż, że jesteś otwarty na różne perspektywy i zawsze traktuj kobietę z szacunkiem.

Po czwarte, ważne jest, aby być pewnym siebie. Kobiety są przyciągane do pewnych siebie mężczyzn, którzy wiedzą, czego chcą i są w stanie to osiągnąć. Pokaż swoje mocne strony, nie bój się wyzwań i zawsze dąż do celu.

Po piąte, ważne jest, aby okazywać uczucia. Kobiety lubią mężczyzn, którzy są w stanie okazać swoje emocje i wyrażać uczucia. Pokaż swoją delikatną stronę, nie bojąc się wykazać empatii i zrozumienia.

Po szóste, ważne jest, aby okazywać troskę. Kobiety uwielbiają mężczyzn, którzy są w stanie okazać troskę o nich i ich potrzeby. Pokaż, że jesteś gotów pomóc, gdy kobieta tego potrzebuje, ale jednocześnie szanuj jej prywatność i granice.

Ważne jest, aby pamiętać, że zdobywanie sympatii kobiety wymaga czasu i wysiłku. Nie spiesz się i nie próbuj wywierać presji na kobietę. Pozwól na rozwój relacji w naturalny sposób, z uwzględnieniem potrzeb i oczekiwań obu stron.

Słodkie misie-przytulanki, wszechobecne poduszki w kształcie serca i miliony pudełek czekoladek z napisem I Love You – to znak, że w sklepach nadchodzi bum na Walentynki? Ale czy, aby na pewno Święto Zakochanych to nadal święto, czy już komercyjny kicz?


Nie da się ukryć, że żyjemy w świecie, gdzie wszystko mamy na wyciągnięcie dłoni. Dlatego już od końca stycznia jesteśmy bombardowani przez reklamodawców słodkimi, czasami aż do przesady, spotami o zakochanych, serduszkach i wszystkim tym co sprawia, że Walentynki jedni kochają, a ani nienawidzą. Bo już dawno Święto Zakochanych nie jest kojarzone z romantycznymi wierszami i pretekstem wyznania od dawna skrywanych uczuć. Dziś oglądamy prawdziwy Armagedon komercji w najgorszym wydaniu. Każdy „szanujący” się sklep około 14 lutego okleja swoje wystawy Kupidynami, sercami, a w proponowanym asortymencie znajdziemy najróżniejsze słodkości – jedyny warunek: musi być napis Kocham Cię; nie ważne w jakim języku.


Komercja, która niestety od dawna nie ma nic wspólnego z miłością, narzuca wręcz wszystkim parom obchodzenie tegoż „święta”. I niektórzy skuszeni zbliżającą się datą rezerwują na potęgę stoliki w najlepszych restauracjach, noclegi w hotelach, aby przypadkiem nie wypaść źle w oczach wybranki, bądź co gorsza - znajomych! Bo tak się składa, że we współczesnym świecie wiele rzeczy, które robimy, robimy dla znajomych, nie dla siebie. Więc co by to było, gdyby jakaś znajoma nam para dowiedziała się, że nie stanęliśmy na wysokości zadania i nie mamy planów na wieczór 14 lutego? Choć można się śmiać, wiele przecież robimy pod publiczkę w myśl „a niech widzą!”


Warto zaznaczyć, że od lat poszerza się grono antyfanów Walentynek. Owe grono chwali się, że jest to dzień jak co dzień, bez zbędnych i niepotrzebnych wydatków, z ewentualnym symbolicznym kwiatkiem. I już! Wystarczy! Komercja sprzedana nam przez Amerykę, nie dotyka wszystkich i może dzięki Bogu! Wymuszone świętowanie nie jest niczym dobrym, więc po co zawracać sobie tym głowę. Zresztą sami przeciwnicy tego święta mówią, że kocha się raz nie raz w roku, a lepsze są małe gesty na co dzień, to mimo wszystko mają trochę racji. Tylko trochę, bo przecież jest to ŚWIĘTO Zakochanych. Raz w roku pary mają czas dla siebie, podkreśla się ich związek i samą celebrację miłości. Co z tego, że trącącą kiczem?


Nie da się ukryć, że polskie społeczeństwo już dawno „kupiło” wszystko od Ameryki, także ich kiczowatość i przepych w każdym aspekcie życia. Więc czemu dziwić się, że także i my, rodacy, obracamy wszystko w formę absolutnie tandetną? A jak ktoś chce celebrować Walentynki na styl morza czerwonych serduszek i czekoladek to jego sprawa. Kto chce iść z tłumem, niech idzie. Może i dobrze, że mamy w środku zimy taką odskocznie od szarej codzienności? A kto nie chce świętować, niech chociaż da innym obchodzić Walentynki na swój sposób, prawda?