Tak całkiem jeszcze niedawno powszechnie uważano flirtowanie w sieci za coś abstrakcyjnego, a w najlepszym wypadku za akt desperacji. Czasy się jednak zmieniły i coraz więcej osób przekonuje się do powyższego rozwiązania. Trudno w zasadzie się temu dziwić, gdyż brak czasu, pogoń za karierą i szereg innych tego typu zdarzeń mocno komplikuje nasze codzienne życie. Stąd też trudno się dziwić, że rozglądamy się za zupełnie nowymi rozwiązaniami i do nich należą choćby wzgardzone parę lat wcześniej portale randkowe. Jest to wbrew pozorom świetne narzędzie, które przyda się niejednej osobie bez względu na płeć, wiek czy też miejsce zamieszkania. Warto dodać, że nawet będąc osobą nieśmiałą czy też z innych względów ciężko nam inicjować kontakty z płcią przeciwną to poprzez portale randkowe jest to dużo łatwiejsze. Do wyboru mamy bezpłatne oraz te wymagające opłat portale. Sama konieczność ponoszenia opłat nie jest taka znów zła, ale musi za nią iść moderacja i bezpieczeństwo korzystających. Chcąc znacząco zwiększyć swoje szanse na poznanie kogoś, warto podać przy zakładaniu konta prawdziwe informacje o sobie. Jednocześnie autentyczna fotka niebędąca jednocześnie zdjęciem do paszportu wiele może zdziałać.
Związek powinien opierać się na wsparciu i pomocy, szacunku i wspólnych chwilach. Niestety czasami trafiamy na toksycznych partnerów, którzy nawet nieświadomie mocno uprzykrzają nam życie. Jedynym z toksycznych zachowań oraz cech jest pociąg do niezdrowej rywalizacji i brak umiejętności przegrywania, który często może skutkować agresją i całkowitym brakiem samokontroli.
Mechanika działania niezdrowej rywalizacji w związku
Są osoby, które będą traktować związek jako ciągłą grę, w której jedna osoba ma władzę, a druga musi się podporządkować. Choć taki podział istnieje tylko w ich głowach, będą się bardzo starać, żeby ich partnerzy wzięli udział w rozgrywkach. W ten sposób będą utrzymywać się w tym przekonaniu i będzie im to pasowało, dopóki będą wygrywać. Jak nie trudno się domyślić, nie zawsze jest tak łatwo i prędzej czy później partner może zorientować się, że związek nie działa tak, jak powinien. Jeśli będzie starał się odzyskać utraconą kontrolę, może spotkać się z agresywną reakcją i szybko zostanie „przywołany do porządku”.
Zachowania wskazujące na niezdrową rywalizację
Skoro związek to ciągła gra, a nasz partner to nasz główny przeciwnik, wszystko, co zrobimy lepiej od niego, będzie dla nas małą wygraną. Dlatego toksyczny parter chętnie będzie chwalił się awansem, podwyżką, kontraktem, ale także nowymi znajomymi, nowo odkrytym serialem czy nowo zakupionym sprzętem. Słowem, wszystko, w czym będzie pierwszy i lepszy będzie traktował jako przewagę nad swoją drugą połówką. Jednocześnie, gdy to ona będzie odnosiła sukcesu, zacznie robić wszystko, aby je zdyskredytować, udowodnić, że na nie zasłużyła albo natychmiast kontrował swoimi ostatnimi osiągnięciami.
Toksyczna rywalizacja niszczy powoli każdy związek
Czy tego chcemy, czy nie, z czasem nasz związek zupełnie przestanie przypominać relację romantyczną, a szybko zmieni się w prawdziwą rywalizację, w której Ty będziesz chciała odzyskać kontrolę, a on będzie chciał Ci ją odebrać. W ten sposób z czasem przestaniecie patrzeć na siebie jak na partnerów, staniecie się zamiast tego swoimi wrogami. Jeśli szybko nie zakończysz tej relacji albo nie doprowadzisz do zmiany kierunku, który obrała, sama staniesz się toksyczna i zrobisz wszystko, żeby twój partner przegrał rozpoczętą „grę” albo zupełnie ulegniesz i staniesz się wiecznym przegranym.
Ludzie bywają samotni. I to bez znaczenia, czy żyją w pojedynkę, czy funkcjonują w rodzinie.
Samotność potrafi być jednakowo dokuczliwa. Wszystko jedno, czy w przypadku osób samotnie żyjących, czy tam gdzie nie brakuje ludzi dookoła - jednakowo ogarnia człowieka dławiące uczucie odrzucenia, pustki, wyobcowania.
Samotność charakteryzuje przeraźliwy smutek, który siedzi gdzieś w zakamarkach duszy i gnębi, toczy człowieka niczym robak, którego nie sposób usunąć, wydłubać, gdy jest zaszyty głęboko.
Gdy człowieka dotyka samotność robi się smutny, współczuje sobie, rozczula się nad sobą wywołując łzy. Dlatego często płacze nie widząc nigdzie pocieszenia i wyjścia z tej smutnej sytuacji.
Samotność potrafi być częścią życia różnych ludzi. Tych starszych z opustoszałym gniazdem rodzinnym, ale nawet i młodych otoczonych rodziną i grupą koleżeńską, którzy zdaje się powinni być pełni życia. Uczucie to nie zważa na status materialny, czasem bardziej szczęśliwym okazuje się być człowiek bezdomny, niż bogacz mieszkający w pałacu.
Tak się dzieje, gdyż samotność jest w człowieku, tam ma swój dom. Zmiana sposobu myślenia i życia jest jedynym wyjściem z tego zaklętego kręgu.