portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Kobieta Imię: Nie podano Wiek:18 Wzrost: 170 Sylwetka:Nie podano Dzieci: Nie podano Wykształcenie:Nie podano Województwo: Podkarpackie Miasto: Mielec Styl:Nie podano Mieszkam:Nie podano Szukam tutaj:Nie podano Pierwsza randka:Nie podano Znak zodiaku:Nie podano

Witam jestem Patrycja mam 18 lat bardzo lubię zwierzęta interesuje się muzyką gotowaniem i końmi

Nieraz rozczarowani i sfrustrowani pytacie, „i jak tu zrozumieć kobietę”? Drodzy Panowie, nie możemy zdradzić Wam wszystkich naszych sekretów, tajemnice przecież dodają pikanterii każdemu związkowi. Możemy natomiast uchylić nieco rąbka tajemnicy i zdradzić kilka podstawowych prawd na temat naszych potrzeb. Wokół tematu kobiecych potrzeb narosło już wiele mitów, więc nasza krótka lista pomoże wam rozwiać podstawowe wątpliwości.
Fakty:
1. Lubimy atrakcyjnych mężczyzn. Mężczyzna dobrze ubrany, szarmancki i zadbany to podstawa!
2. Szukamy mężczyzn pewnych siebie. Ludzie, którzy znają swoją wartość są bardziej otwarci i czują się pewniej w związkach. Warto jednak znać umiar.
3. Lubimy mężczyzn konsekwentnych i zdecydowanych. Broń własnej opinii i wartości, ale zwracaj też uwagę na nasze argumenty. Kobiety uwielbiają rozwijające rozmowy, nie musisz zgadzać się na wszystko.
4. Podobają nam się mężczyźni opiekuńczy. Jeśli dbasz o rodzinę i bliskich to mamy pewność, że zadbasz i o nas.
5. Lubimy mężczyzn rozsądnych, zaradnych. Nie szukamy małego chłopca, którym trzeba zajmować się 24 godziny na dobę
6. Chcemy mężczyzny, któremu będziemy się podobać. Najgorsza jest dla nas obojętność i lekceważenie. Doceniana kobieta rozkwita!
7. Szukamy partnerów, potrafiących spełnić nasze potrzeby seksualne. Mimo że nie mówimy tego głośno, to bliskość też jest dla nas ważna.

Mity:
1. Szukamy księcia z bajki. NIE! Mężczyzna wcale nie musi wyglądać jak Brad Pitt, by zdobyć piękną i wartościową kobietę. Wystarczy, że ma „to coś”, a dla każdej z nas to zupełnie inny zestaw cech.
2. Poszukujemy milionerów. NIE! Miliony na koncie zupełnie nas nie interesują. Podobają się nam natomiast mężczyźni, którzy mają zapewnioną stabilizację finansową.
3. Lubimy mężczyzn nadmiernie opiekuńczych. NIE! To jeden z najbardziej utrwalonych mitów. Lubimy, gdy nasz partner dba o nas, ale nie przesadnie. Tak zwane „ciepłe kluchy” to największy koszmar płci pięknej.
4. Mężczyzna musi być wyjątkowo grzeczny, uczynny i ustępować kobiecie. Nie zupełnie. Owszem, chcemy by nas szanowano. I nie szukamy gburów. Równocześnie jednak podobają się nam silni mężczyźni. Jeśli więc, z czymś się nie zgadzasz, możesz nam to śmiało powiedzieć!
5. Kochamy drani. Nie do końca! Jest coś w „niegrzecznych chłopcach”, co nas pociąga. Jeśli jednak ten słodki drań zamiast zająć się nami spędza czas na nałogach, nadużywa alkoholu i robi tylko to, co mu się podoba, nie ma u nas szans!

Każda kobieta jest jednak inna! Nigdy nie wiadomo czy to właśnie nie jakaś pozycja z naszej listy mitów zachwyci waszą wybrankę. Nie przejmujcie się więc stereotypami i bądźcie sobą, naturalność to najlepsze rozwiązanie, gdy szukacie stałej partnerki!

Żyjemy w czasach, w których mamy bardzo dużo możliwości komunikowania się, posiadamy setki znajomych na portalach społecznościowych i jednocześnie jesteśmy bardzo samotni.


Dawniej pary poznawały się głównie w szkole, w pracy i przez znajomych. Dzisiaj związki rodzą się coraz częściej z pomocą sieci. W Internecie znajdziemy liczne portale randkowe, które wydają się mieć bardzo atrakcyjną ofertę. Osoba, która po raz pierwszy wejdzie na taki darmowy czy płatny portal randkowy może być zachwycona. Portal stwarza złudzenie bardzo dużego wyboru. Poza tym oglądając pobieżnie różne profile osób mamy wrażenie, że wszyscy są tu tacy fajni, mimo, że samotni, więc i ja jestem fajny.


Pomimo, że największe portale mają po kilkaset tysięcy kandydatów duży wybór jest złudzeniem. Oczywiście łatwiej jest kogoś dopasować mieszkając w stolicy niż w dwutysięcznym miasteczku. Aby korzystać z portalu musimy się zarejestrować i stworzyć swój profil, najlepiej ze zdjęciem. Gdy chcemy znaleźć kogoś dla siebie wchodzimy do wyszukiwarki i określamy miasto, przedział wiekowy, stan cywilny. Możemy też wybrać wykształcenie, zainteresowania, kolor oczu. Jeśli jednak będziemy chcieli kryteria za bardzo zawęzić szybko okaże się, że nikt nam się nie wyświetli. Po wciśnięciu szukaj otrzymamy propozycje profili. Przeglądamy zdjęcia, czytamy opisy i gdy ktoś nam się podoba piszemy wiadomość.


Okazuje się, że część osób w ogóle nie odpowiada, bo są to profile martwe - tak wygląda to w szczególności na płatnych portalach randkowych, gdzie użytkownicy po prostu nie mają ochoty płacić i porzucili swoje konta. Inni odpowiadają, ale często są niegrzeczni albo wulgarni. Z jeszcze innymi dobrze się pisze i nagle, bez uprzedzenia przerywają konwersację. Z kolejnymi dobrze się pisze, a trwa to zbyt długo i okazuje się, że wcale nie chcą się poznać realnie. Mija, więc sporo czasu zanim trafi się na kogoś fajnego i poza się z nim na żywo. A wtedy bardzo często spotyka nasz rozczarowanie. Na portalach randkowych również można znaleźć swoją miłość, ale potrzeba do tego, podobnie jak w rzeczywistości, sporo wytrwałości i odrobiny szczęścia.

Związki nie są dla wszystkich, wymagają od nas ciągłego chodzenia na kompromisy i często rezygnowanie z ekspozycji naszych negatywnych cech. W tym również nasza duma może być znaczną przeszkodą w budowaniu zdrowej relacji, zwłaszcza jeśli do pary z nią kroczy nasze ego i nie pozwala nam na różne działania, takie jak przyznanie się do winy czy ustąpienie ze swojego stanowiska.


Czy duma to coś złego?
Oczywiście, że nie. Duma pomaga nam być bardziej świadomymi swojej wartości, pomaga radzić sobie z krytyką i nie pozwala nam zajmować się uwłaczającymi zajęciami. Jednocześnie te same zalety, które niesie za sobą duma, mogą stać się wadami w związku. W końcu w związku chodzimy na kompromisy i co jakiś czas musimy zrobić to, na co nie mamy ochoty. Duma jest więc czymś, co pomaga nam przetrwać na zewnątrz, ale w warunkach domowych, w rodzinie, może sprawić, że zupełnie odepchniemy od siebie naszych bliskich, zwłaszcza jeśli za każdym razem będziemy się nią zasłaniać, odmawiając pomocy czy pracy w domu.


Kiedy duma jest naszym wrogiem?
Oczywiście sama duma nie jest czymś, co przeszkadza nam w pożyciu domowym. Chodzi o często niezdrowy obraz tego, jak zachowuje się dumny człowiek. Często takie osoby nie pracują w ogóle w domu, nie sprzątają i wymagają, że wszystko będzie za nich zrobione. Nie przyznają się też, że nie potrafią czegoś zrobić, przez co mogą znacznie pogorszyć sytuację, na przykład zepsute ogrzewanie czy przeciekające rury. Nie przyznają się też, że czegoś zapomnieli. Przez to osoby, którymi rządzi niezdrowa duma, są praktycznie niezdolni do zbudowania zdrowej relacji. Do tego dochodzi jeszcze ten element, że osoby dumne nie przyznają się, że ich związek nie działa dobrze.


Czy osoba dumna nie może nad sobą pracować?
Osoba niezdrowo dumna zawsze może nad sobą pracować. Warunkiem jest jednak zauważenie, że jej zachowanie jest niewłaściwe i może szkodzić. Bez tego nie tylko nic się nie zmieni, ale osoba dumna może żyć w przekonaniu, że wszystko jest w porządku i związek jest na świetnym poziomie. Osoby dumne mogą też krzywdzić swoje dzieci wygórowanymi oczekiwaniami, przez co mogą stracić ich sympatię do siebie. Jeśli z czasem nie dostrzeżemy u siebie błędów albo jeśli nie uwierzymy innym zwracających nam na to uwagę, możemy rozbić naszą rodzinę samą naszą dumą i zachowaniami, do jakich nas ona cały czas skłania.