portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Mężczyzna Imię: E...tam... powiem... Wiek:52 Wzrost: 182 Sylwetka:Normalna Dzieci: Nie posiadam Wykształcenie:Średnie Województwo: Wielkopolskie Miasto: Ostrów Wielkopolski Styl:Normalny Mieszkam:Znajomymi Szukam tutaj:Związku na wyłączność Pierwsza randka:Spontanicznie na spotkaniu Znak zodiaku:Bliźnięta

Jestem kawalerem mam 43 wiosny i szukam kobiety z pod znaku Waga ,wodnik ,Strzelec W wieku 39- 48.....z miń. średnim wykształceniem jeszcze bez dziecka albo z dzieckiem ale chcąca jeszcze dziecko mieć !!! Zapraszam i Pozdrawiam !!!!!!!!

cierpliwy dziki figlarny kochający kreatywny namiętny nieufny odpowiedzialny przesądny religijny romantyczny rozważny towarzyski troskliwy uduchowiony uprzejmy uważny wiarygodny wygadany wyluzowany zabawny żądny przygód

drinkowanie grupą na imprezkę grupowy wyjazd jakiś kabaret jakiś koncert koleżeńska kolacyjka krążenie po mieście mecz piłki od pubu do pubu ognisko piknik piwkowanie przygoda(bez podtekstu) śniadanie spacer wypad nad jezioro wypad nad morze wypad poza miasto wypad w góry wyprawa rowerowa zakupy

“Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?” - pytał Mickiewicz w swoim wierszu pt. “Niepewność”. Dla naukowców jedno jest pewne. Miłość nie jest jedynie uczuciem, które porusza serce i powoduje motyle w brzuchu. Stan zakochania wpływa na cały ludzki organizm, wytwarzając niespotykaną w żadnym innym wypadku mieszaninę substancji chemicznych.


Co zatem dzieje się w poruszonym radosnym uczuciem organizmie? Między innymi stan zakochania wpływa na wydzielanie dopaminy, która nazywana jest “hormonem szczęścia”. Z tego względu szczególnie początkowej fazie zakochania towarzyszy euforia. W momencie, kiedy przy rozstaniu, jej poziom nagle drastycznie spada, organizm ma wrażenie, jakby trafił na odwyk. Innym hormonem związanym z wkraczaniem w związek jest adrenalina. Powoduje ona szybsze bicie serca, czy suchość w ustach.
Jak dowodzą naukowcy, pogląd że “miłość jest ślepa” ma swoje uzasadnienie. Kiedy zakochujemy się w drugim człowieku, kora czołowa jest nieaktywna. Wyjaśnia to, dlaczego dla wybranej przez nas osoby jesteśmy mniej surowi, nie dostrzegamy jej wad. Ponadto obszary powiązane z odczuwaniem strachu i innych negatywnych emocji, także zostają wprowadzone w stan uśpienia.


Miłość niesie ogólną poprawę zdrowia. Dzięki niej lepiej funkcjonuje układ odpornościowy, swoje zasługi ma tu choćby przytulanie. Natomiast pacjenci, którzy mają oparcie w drugiej połówce, często szybciej zwalczają choroby.
Do budowania trwałej relacji potrzebny jest jeszcze jeden hormon, zwany oksytocyną. Potocznie mówi się o nim jako o hormonie przywiązania. Wytwarzana jest poprzez m.in. dotyk. Jednakże to ona jest także odpowiedzialna za uczucie zazdrości.
Wszystko co przeżywamy w życiu, ma bezpośredni związek z naszym organizmem. Zakochanie jest pięknym stanem, który jak się okazuje, może korzystnie wpłynąć na samopoczucie i na długo zapanować nad zdrowiem.

Tkwiąc w toksycznym związku nie zawsze łatwo jest to dostrzec. Poniższe wskazówki pomogą ci się przekonać, czy faktycznie w twoim związku dzieje się coś niedobrego.


1. Twój partner ciągle kontroluje twoje kontakty z innymi ludźmi. Nie możesz wyjść ze znajomymi, porozmawiać z mamą przez telefon czy nawet wyjść na trening. On oczekuje, że będziesz poświęcać dla niego cały swój wolny czas, sprawdza twój telefon i rozlicza cię z tego, z kim i jak długo rozmawiasz.


2. Ciągle słyszysz słowa krytyki na swój temat, które cię dołują. Zastanawiasz się, czy partner może ma rację? Nie ma racji – nikt nie zasługuje na to, aby być nieustannie krytykowanym. Gdyby faktycznie przeszkadzały mu twoje wady, odszedłby. Jednak toksyczny partner chce cię poniżyć, abyś trwała z nim w związku.


3. Partner ciągle porównuje cię do innych kobiet, na twoją niekorzyść. Ogląda się za innymi kobietami, albo nawet spotyka się z nimi za twoimi plecami? To sygnał, że w waszym związku dzieje się bardzo źle.


4. Przed związkiem byłaś uśmiechniętą osobą, pełną energii i życia, a teraz ciągle chodzisz smutna? To może być znak, że to związek tak na ciebie działa, a twój partner jest toksyczny.


5. Partner nie wspiera cię w trudnych chwilach. Czujesz się samotna i nawet kiedy prosisz go o pomoc, nigdy jej nie uzyskujesz.

Związki nie są dla wszystkich, wymagają od nas ciągłego chodzenia na kompromisy i często rezygnowanie z ekspozycji naszych negatywnych cech. W tym również nasza duma może być znaczną przeszkodą w budowaniu zdrowej relacji, zwłaszcza jeśli do pary z nią kroczy nasze ego i nie pozwala nam na różne działania, takie jak przyznanie się do winy czy ustąpienie ze swojego stanowiska.


Czy duma to coś złego?
Oczywiście, że nie. Duma pomaga nam być bardziej świadomymi swojej wartości, pomaga radzić sobie z krytyką i nie pozwala nam zajmować się uwłaczającymi zajęciami. Jednocześnie te same zalety, które niesie za sobą duma, mogą stać się wadami w związku. W końcu w związku chodzimy na kompromisy i co jakiś czas musimy zrobić to, na co nie mamy ochoty. Duma jest więc czymś, co pomaga nam przetrwać na zewnątrz, ale w warunkach domowych, w rodzinie, może sprawić, że zupełnie odepchniemy od siebie naszych bliskich, zwłaszcza jeśli za każdym razem będziemy się nią zasłaniać, odmawiając pomocy czy pracy w domu.


Kiedy duma jest naszym wrogiem?
Oczywiście sama duma nie jest czymś, co przeszkadza nam w pożyciu domowym. Chodzi o często niezdrowy obraz tego, jak zachowuje się dumny człowiek. Często takie osoby nie pracują w ogóle w domu, nie sprzątają i wymagają, że wszystko będzie za nich zrobione. Nie przyznają się też, że nie potrafią czegoś zrobić, przez co mogą znacznie pogorszyć sytuację, na przykład zepsute ogrzewanie czy przeciekające rury. Nie przyznają się też, że czegoś zapomnieli. Przez to osoby, którymi rządzi niezdrowa duma, są praktycznie niezdolni do zbudowania zdrowej relacji. Do tego dochodzi jeszcze ten element, że osoby dumne nie przyznają się, że ich związek nie działa dobrze.


Czy osoba dumna nie może nad sobą pracować?
Osoba niezdrowo dumna zawsze może nad sobą pracować. Warunkiem jest jednak zauważenie, że jej zachowanie jest niewłaściwe i może szkodzić. Bez tego nie tylko nic się nie zmieni, ale osoba dumna może żyć w przekonaniu, że wszystko jest w porządku i związek jest na świetnym poziomie. Osoby dumne mogą też krzywdzić swoje dzieci wygórowanymi oczekiwaniami, przez co mogą stracić ich sympatię do siebie. Jeśli z czasem nie dostrzeżemy u siebie błędów albo jeśli nie uwierzymy innym zwracających nam na to uwagę, możemy rozbić naszą rodzinę samą naszą dumą i zachowaniami, do jakich nas ona cały czas skłania.