Jednym z podstawowych narzędzi, dzięki któremu nasz związek z drugą osobą będzie szczęśliwy i trwały jest kompromis. Na pewnym etapie każdej relacji okazuje się bowiem, że druga strona ma swoje wady, cechy, które trudno jest nam zaakceptować, przyzwyczajenia, z którymi chcielibyśmy walczyć… Należy pamiętać, że działa to w dwie strony – nasz partner także poznaje nas lepiej i niekoniecznie wszystko musi się mu bezwzględnie podobać. Może to doprowadzić do wielu konfliktów i awantur, dlatego też tak ważna jest szczera konwersacja i właśnie osiąganie kompromisów.
O kompromisach jednak łatwo jest mówić, a trudniej osiągać. Ludzie są z natury egoistyczni i ciężko im zrezygnować z własnych potrzeb czy planów. Są one jednak konieczne, jeśli mamy stworzyć szczęśliwy, harmonijny związek. Zresztą szybko może się okazać, że niektórych przyzwyczajeń możemy bardzo łatwo się wyzbyć, a z niektórymi cechami naszego partnera, które obecnie doprowadzają nas do szewskiej pasji, da się spokojnie żyć. Nie należy jednak mylić kompromisu z brakiem asertywności – zgadzanie się na wszystko, o co poprosi partner, nawet jeśli nie czujemy się z tym dobrze, nigdy nie będzie pozytywnym objawem.
Przyjaźnie i znajomości stanowią bardzo istotną część naszego życia. Niestety często dzieje się tak, iż są one zaniedbywane na rzecz pracy, domu, rodziny. W nadmiarze obowiązków czasem zatracamy więzi, które budowaliśmy przez lata. W jaki więc sposób nie dopuścić do tego i ożywić relacje z innymi ludźmi? Przede wszystkim musimy wygospodarować dla nich czas, jest to warunek konieczny do podtrzymania relacji. Możemy ustalić sobie jeden wieczór w tygodniu, który przeznaczymy na ten właśnie cel. Niezwykle istotne są kontakty bezpośrednie, w takiej relacji ludzie otwierają się na siebie, pogłębia się ich empatia. Warto zatem razem wyjść do restauracji, do kawiarni lub na spacer. W taki sposób nie tylko zadbamy o przyjaźń, ale będziemy również otwarci na nowe znajomości. Jeśli chodzi o bliskie nam osoby musimy zwracać na nie uwagę i dawać im do zrozumienia, że są dla nas ważni. Co możemy w tym kierunku zrobić ? Pamiętajmy o urodzinach, rocznicach, kupmy prezent, wyślijmy kartkę okolicznościową, podarujmy im coś z okazji świąt. Pamiętajmy, aby wzmacniać kontakt poprzez rozmowy telefoniczne, przy pomocy komunikatorów internetowych czy wysyłając miłą wiadomość sms. Stosując takie środki z pewnością więzi umocnią się i rozszerzą.
Współczesny świat nieustannie próbuje nas ukierunkować na to, jak powinna wyglądać "prawdziwa miłość". Czym ona jest w istocie? Czy faktycznie uczucie zakochania bądź też pożądania jest konieczne, abyśmy mogli budować życie z drugim człowiekiem?
Na różnorakich forach internetowych ludzie wyrażają swoje wątpliwości co do prawdziwości uczucia, jakim darzą swojego partnera. Spore wątpliwości budzi fakt, że nie odczuwają mistycznej "chemii", brakuje im "motylków w brzuchu" i innych objawów, charakterystycznych dla stanu zauroczenia.
Czy jednak są one konieczne? Zwłaszcza w sytuacji, gdy dwoje ludzi pragnie budować dojrzały związek, oparty na szacunku, zrozumieniu i wzajemnym wspieraniu się? Odnosi się wrażenie, że współczesny świat oszalał na punkcie odczuwania intensywnych emocji. Powszechność ostrej pornografii, zastraszające tempo życia, nieustanna pogoń za czymś uczą nas, że intensywne emocje są konieczne.
W takich warunkach łatwo przejść obok miłości obojętnie. Czyż nie jest ona bowiem delikatna, nie przynosi pokoju i poczucia bezpieczeństwa? Czy - poza wspieraniem się w trudnych chwilach i momentami romantycznych uniesień - nie jest odpoczywaniem w obecności ukochanej osoby, również w ciszy?
Wybór należy do nas samych. Od tego, jak definiujemy miłość, zależy jakość naszego związku. I... życia.