Ludzie bywają samotni. I to bez znaczenia, czy żyją w pojedynkę, czy funkcjonują w rodzinie.
Samotność potrafi być jednakowo dokuczliwa. Wszystko jedno, czy w przypadku osób samotnie żyjących, czy tam gdzie nie brakuje ludzi dookoła - jednakowo ogarnia człowieka dławiące uczucie odrzucenia, pustki, wyobcowania.
Samotność charakteryzuje przeraźliwy smutek, który siedzi gdzieś w zakamarkach duszy i gnębi, toczy człowieka niczym robak, którego nie sposób usunąć, wydłubać, gdy jest zaszyty głęboko.
Gdy człowieka dotyka samotność robi się smutny, współczuje sobie, rozczula się nad sobą wywołując łzy. Dlatego często płacze nie widząc nigdzie pocieszenia i wyjścia z tej smutnej sytuacji.
Samotność potrafi być częścią życia różnych ludzi. Tych starszych z opustoszałym gniazdem rodzinnym, ale nawet i młodych otoczonych rodziną i grupą koleżeńską, którzy zdaje się powinni być pełni życia. Uczucie to nie zważa na status materialny, czasem bardziej szczęśliwym okazuje się być człowiek bezdomny, niż bogacz mieszkający w pałacu.
Tak się dzieje, gdyż samotność jest w człowieku, tam ma swój dom. Zmiana sposobu myślenia i życia jest jedynym wyjściem z tego zaklętego kręgu.
Szczerze mówiąc jesteśmy trochę zdziwienie tak dużym ruchem z UK. Czyżby kolejna fala emigracji ? Wyjechaliście w poszukiwaniu lepszego życia poza granicę kraju ? Oby nie miało to związku z polityką ... W każdym bądź razie przypominamy, że Nasz portal randkowy również posiada bazę regionów oraz miast dla UK więc nie ma większego problemu aby poszukiwać nowych znajomości również na Naszym serwisie. Co prawda nie posiadamy zbyt dużo profili z UK ale jeśli trend ten się nie zmieni, już całkiem niedługo może znaleźć się tutaj spora grupa osób z Wielkiej Brytanii - tym bardziej, że nie trzeba słono płacić w funtach bo jak dobrze wiecie, Nasz portal randkowy jest w 100% darmowy. Pozdrawiamy serdecznie Polaków w UK!
Współczesny świat nieustannie próbuje nas ukierunkować na to, jak powinna wyglądać "prawdziwa miłość". Czym ona jest w istocie? Czy faktycznie uczucie zakochania bądź też pożądania jest konieczne, abyśmy mogli budować życie z drugim człowiekiem?
Na różnorakich forach internetowych ludzie wyrażają swoje wątpliwości co do prawdziwości uczucia, jakim darzą swojego partnera. Spore wątpliwości budzi fakt, że nie odczuwają mistycznej "chemii", brakuje im "motylków w brzuchu" i innych objawów, charakterystycznych dla stanu zauroczenia.
Czy jednak są one konieczne? Zwłaszcza w sytuacji, gdy dwoje ludzi pragnie budować dojrzały związek, oparty na szacunku, zrozumieniu i wzajemnym wspieraniu się? Odnosi się wrażenie, że współczesny świat oszalał na punkcie odczuwania intensywnych emocji. Powszechność ostrej pornografii, zastraszające tempo życia, nieustanna pogoń za czymś uczą nas, że intensywne emocje są konieczne.
W takich warunkach łatwo przejść obok miłości obojętnie. Czyż nie jest ona bowiem delikatna, nie przynosi pokoju i poczucia bezpieczeństwa? Czy - poza wspieraniem się w trudnych chwilach i momentami romantycznych uniesień - nie jest odpoczywaniem w obecności ukochanej osoby, również w ciszy?
Wybór należy do nas samych. Od tego, jak definiujemy miłość, zależy jakość naszego związku. I... życia.