portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Mężczyzna Imię: Nie podano Wiek:47 Wzrost: Nie podano Sylwetka:Nie podano Dzieci: Nie podano Wykształcenie:Nie podano Województwo: Małopolskie Miasto: Kraków Styl:Nie podano Mieszkam:Nie podano Szukam tutaj:Nie podano Pierwsza randka:Nie podano Znak zodiaku:Nie podano

Napisz - poznamy się lepiej

Jeśli przygotowujesz się na randkę z nowo poznaną dziewczyną i przed waszym spotkaniem nie uzgodniliście, w jaki sposób podzielili między siebie koszty, możesz mocno się zdziwić, kiedy ona oznajmi Ci, że nie ma przy sobie ani grosza. Kobiety bardzo często zakładają, że to mężczyzna powinien za nie zapłacić, bez względu na to, czy jest to randka, czy kupowanie sobie zachcianek przez internet.


Płacenie za swoją partnerkę oczywiste wydaje się nawet wielu mężczyzną. Oczywiście nie każda kobieta z góry zakłada, że godzisz się na ponoszenie za nią wszelkich kosztów, ale mogą znaleźć się i takie, które będą tego twardo wymagały. Takie nastawienie wynika przede wszystkim z naszej kultury i modelu tradycyjnej rodziny, gdzie to mężczyzna troszczy się o finanse i utrzymuj swoją partnerkę. Może Ci się wydawać, że to absurdalny układ w XXI wieku, szczególnie kiedy dopiero się poznajecie i nie planujecie jeszcze rodziny, ale niestety bardzo często kobiety właśnie tak do tych spraw podchodzą.


Problem mogą stanowić też wzorce, które czerpiemy od otaczających nas osób. Nasze koleżanki, gdy chodzą na randki, są w pełni odciążone od ponoszonych przez siebie kosztów, a nasi koledzy nie kryją się z tym, że uważają za obowiązek płacenia za wszystko, czego tylko zażąda ich partnerka. Przez to uczymy się, że to jedyny możliwy sposób na prowadzenie finansowo relacji romantycznej i nawet jeśli jeden z partnerów zupełnie nie zgadza się z takim modelem, to często daje za wygraną, bo nie chce niszczyć obiecującego związku. A przez to utrwalamy w sobie tylko ten szkodliwy stereotyp.


Dlatego przed pierwszą randką warto omówić sposób, w jaki będziecie się rozliczać. Dzięki temu żadne z was nie będzie zaskoczone oczekiwaniami drugiej osoby i nie dojdzie do żadnego zgrzytu w czasie waszego spotkania. Poza tym dać do zrozumienia swojej drugiej połówce, że nie boicie się rozmawiać o pieniądzach i podchodzicie do tej kwestii bardzo odpowiedzialnie. A jeśli drugiej stronie nie spodoba się zaproponowany przez Ciebie model, będziesz mógł stwierdzić, czy nie zależy jej przypadkiem na znalezieniu sobie kogoś, kogo będzie mogła spokojnie oskubywać z jego pieniędzy.

Związki potrafią stać się nudne i niewystarczające. Jeśli zaczęliście bardzo intensywnie, po krótkim czasie będzie się wam wydawać, że zdążyliście się wypalić i wasz związek jest skazany na klęskę. Oczywiście jest to nieprawdą, każdy związek można starać się odzyskać. Problemem jest natomiast zachowywanie się tak, jakbyście tylko czekali, aż związek samoistnie się zakończy. Dzięki tej liście dowiecie się, jakie zachowania znacznie przyśpieszą ten proces.


1. Brak kontaktu fizycznego
Brak kontaktu fizycznego potrafi zabić każdą relację, nawet nieromantyczną, co pokazuje, jak istotny jest on w przypadku tej konkretnej. Kontakt fizyczny w związkach potrafi samoczynnie zanikać, a naszym zadaniem jest dbanie o to, żeby nie zrobił tego całkiem. Nie chodzi tu o obściskiwanie się, ale zwykłe przytulanie czy chociaż buziaka w policzek przed wyjściem do pracy. To pobudzi nasze hormony szczęścia i bardziej przywiążemy się do osoby, która nas dotyka. Dodatkowo pokazujemy w ten sposób, że zależy nam na danej osobie. Jeśli zgubimy w związku kontakt fizyczny, zabijemy naszą relację.


2. Szukanie wrażeń poza związkiem
Jeśli nie możesz znaleźć tego, czego szukasz u partnera, najpewniej zaczniesz tego szukać gdzie indziej. Jeśli twój partner wiecznie nie ma na coś czasu, zrobisz to w końcu sama. Jeśli nie chce się na coś zgodzić albo za bardzo się czegoś boisz, zostawisz go i nie będziesz zwracała uwagi na to, że źle się z tym czuje. Poświęcanie aktywności w związku na aktywności poza nim, często niedostępne dla was obojga razem, niszczy wasz związek i buduje niechciany dystans. Do tego przyzwyczajasz się, że fajne rzeczy robicie osobno i nie budujecie wspólnych, miłych wspomnień.


3. Szukanie alternatyw
Jeśli już teraz przeglądasz Facebook albo wróciłaś na Tindera, to znak, że pochowałaś już tę relację. Gdy zaczynasz się otaczać alternatywami dla swojego partnera, nie dostrzegasz możliwości i powodów, dla których watro ratować związek. Do tego stracisz jakiekolwiek zainteresowanie swoim partnerem. Jeśli twoja druga połówka zauważy, że interesujesz się innymi osobami, sama również straci zapał i powody do tego, żeby dawać więcej od siebie. W ten sposób dajesz również swojemu partnerowi do zrozumienia, że jest niewystarczający. Tak brutalnie i skutecznie zabijasz swój związek.


4. Ciche dni
Ciche dni urosły w naszej kulturze do rangi przemocy, chociaż nie zawsze nią są. Niedawanie jakiegokolwiek zainteresowania swojemu partnerowi sprawi, że zniechęci się on do mówienia nam o czymkolwiek. Będzie to rodziło konflikty i powodowało, że frustracja będzie narastała. Zwykłe zapytanie o przebieg dnia może załatwić sprawę, niestety często partnerzy uważają, że to ta druga osoba powinna przerwać ciszę, przez co oboje milczą całymi dniami, denerwując się nawzajem. Cisza nigdy nie będzie działać na relację dobrze, a utrzymywanie jej w zmyśle celowo, doszczętnie ją zniweczy.


5. Coraz częstsze rozregulowywanie wspólnego dnia
Jeśli kiedyś robiliście coś stale razem np. i tej samej porze szliście spać albo jadaliście razem lunche podczas przerw w pracy, zapewne zaczniecie tego teraz unikać. Im mniej kontaktu, tym rzadsze konfrontacje, tym mniej poczucia niepokoju i niepewności. Niestety, takie rozregulowywanie wspólnego dnia pogłębi tylko dystans, który i tak zdążył między wami urosnąć. Jeśli będziecie unikać jakichkolwiek wspólnych działań, z czasem sama perspektywa zrobienia czegoś razem będzie was przerażać i odpychać. A bez wspólnoty nie ma związku.

Wysoka wrażliwość może być przeszkodą do zbudowania zdrowego związku dla wielu osób. Dotyczy to zwłaszcza tych par, którym zależy na powolnym rozwijaniu związku i budowaniu intymności naturalnie, bez pośpiechu i bez stawiania sobie jakichkolwiek wymagań. Osoby wysoko wrażliwe potrzebują emocji i uczucia, a to na początku może przytłaczać. Jednak przy odrobinie cierpliwości uda nam się zbudować wspaniały związek.


Osoba wysoko wrażliwa jest inna
Jej potrzebę do bliskości można trochę porównać do relacji zawieranej między dzieckiem a rodzicem. Nie chodzi o to, że od razu potrzebuje kogoś, żeby się nią opiekować, ale zdecydowanie wymaga więcej uwagi i poświęcenia niż osoba o zwykłej wrażliwości. Wynika to głównie z tego, jak dana osoba reaguje na emocje i jak wiele emocji w niej samej jest. Budowanie z nią związku będzie wyraźnie inne, niż pewnie większość relacji, które do tej pory zawierałeś. Nie oznacza to jednak, że będzie ona trudniejsza, wręcz przeciwnie osoby wysoko wrażliwe to dobrzy partnerzy, trzeba tylko przejść przez pierwszy etap, który może być frustrujący i wymagać dużo cierpliwości.


Skłonność do wyrażania uczuć
Osoby wysoko wrażliwe czują więcej i są bardziej skłonne do tego, żeby te uczucia uzewnętrzniać. To jeden z powodów, przez które początkowy etap relacji z nimi może być niekomfortowy. Nie tylko szybciej się one do nas przywiązują, ale wyraźnie nam to pokazują. Są też skłonne wcześnie mówić o miłości i innych tego typu uczuciach. W pierwszym etapie, kiedy powoli się poznajemy, może to być dla nas po prostu uciążliwe. Jeśli sami nie jesteśmy wysoko wrażliwi, musimy przetrwać ten etap i przekonać samego siebie, że później będzie lepiej. Nie możemy jednocześnie wyrażać swoje frustracji i na potrzebę bliskości odpowiadać zimnem i zamknięciem się w sobie.


Spędzaj czas z tą osobą
Randki z osobami wysoko wrażliwymi przypominają trochę randki z introwertykami Z tą różnicą, że osoba wysoko wrażliwa chce być z Tobą, bo chodzi tu o bliskość. Częste wychodzenie na miasto może ją onieśmielać i w konsekwencji stresować. Im więcej rzeczy robicie sami, tym bardziej się do siebie przywiązujecie i tym bardziej naturalny staje się cały ten proces. Dzięki temu Ty będziesz czuć się mniej przytłoczony emocjami, które druga osoba będzie na Ciebie przekładać. Ważne jest jednak, żeby nie rezygnować z tego, co my lubimy robić na rzecz drugiej osoby. Jeśli chcesz od czasu do czasu wyjść gdzieś ze swoją drugą połówką, załatwcie to tak, żebyście obydwoje byli zadowoleni z takiej sytuacji.