portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Kobieta Imię: Katarzyna Wiek:59 Wzrost: 164 Sylwetka:Normalna Dzieci: Nie posiadam Wykształcenie:Średnie Województwo: Śląskie Miasto: Zabrze Styl:Cicha woda brzegi rwie Mieszkam:Współlokatorem/ką Szukam tutaj:Nowych znajomości Pierwsza randka:Kawa Znak zodiaku:Baran

przez życie przejść pogodnie

dowcipny niezależny optymista punktualny romantyczny wyluzowany

coś ciekawego koleżeńskie kino ognisko randka spacer wypad poza miasto wyprawa rowerowa

Nie od dzisiaj wiadomo, że optymistom żyje się dużo łatwiej. Nasze codzienne życie obfituje w problemy, niedogodności i przeszkody. Często może nam się mylnie wydawać, że to właśnie my mamy najgorzej a wszyscy inni mają łatwiej i żyją sobie szczęśliwie. W praktyce tak nie jest, bo codzienność bywa podobnie uciążliwa dla wszystkich. Postawa optymistyczna jest jednocześnie tą najbardziej godną polecenia. Od tego jak podchodzimy do problemów zależy jakie osiągniemy efekty. Załóżmy, że dana osoba od dłuższego czasu ma bóle brzucha. Pesymista będzie cierpiał w samotności i niczego nie zrobi bo uważa, że lekarze są do niczego, nic nie poradzą na jego dolegliwość i tylko straci czas. Taka osoba będzie więc nadal męczyć się z nierozwiązanym problemem a jego frustracja będzie narastać. Z kolei optymista jak najszybciej pójdzie po poradę bo wie, że problemy trzeba rozwiązywać i wierzy w pomyślny finał. Lekarz widząc pozytywnie nastawionego pacjenta z pewnością będzie bardziej skłonny mu pomóc i bardzo możliwe, że problem rozwiążę jedna wizyta w aptece. Tak jest ze wszystkimi innymi sprawami. Gdy spotykają nas problemy nie możemy się załamywać bo to nam nic nie daje. Nawet jeśli nie jesteśmy w stanie czegoś rozwiązać działamy w myśl zasady "rób tyle ile możesz". Ważne jest żeby w ogóle działać i wierzyć w to, że będzie lepiej.

Zdrada i co dalej?

Zdrada jest jedną z najgorszych momentów w naszym życiu. Osoba zdradzona odczuwa żal, gniew, złość i nieopisany ból. Zdradzony partner czuję się gorszy, poniżony, nieatrakcyjny oraz traci poczucie własnej wartości. W związku zaczyna pojawiać się nadmierna kontrola, podejrzliwość oraz niepewność w stosunku do drugiej osoby. Osoba skrzywdzona zastanawia się, czy wybaczyć zdradę, czy może odejść?


Czy zdradę można wybaczyć?

Każda zdradzona osoba zastanawia się, czy nie lepiej odejść od niewiernego partnera, czy też zostać w związku i naprawić wszystko? To kwestia indywidualna, nie każdy potrafi wybaczyć zdradę. Musimy zastanowić się, czy ta osoba jest tego warta i czy my sami potrafimy jeszcze jej zaufać. Na początku, musimy zastanowić się, dlaczego druga połowa nas zdradziła. Co było nie tak? Rutyna, brak czasu dla siebie, brak seksu czy fascynacja inna kobietą to najczęstsze przyczyny zdrady, ale czy da się o tym zapomnieć? To przecież jest niemożliwa, nie da się zapomnieć czegoś, co się wydarzyło i bardzo nas zraniło. Nie da się od tak tego wymazać z pamięci. Przebaczenie drugiej osobie nie jest takie łatwe i może nawet potrwać kilka lat. Potrzeba dużo rozmów z partnerem do odbudowania relacji, więc nie można udawać, że nic się nie stało i zamieść wszystko pod dywan.


Pozostanie w związku ze względu na dzieci

Niektóre osoby pozostają w związku tylko ze względu na dzieci. Tkwią w tej sytuacji nie dla dzieci, ale ze strachu przed zmianami, z braku stabilności finansowej, lękiem przed samotnym rodzicielstwem oraz z niepewności, czy uda nam się poukładać życie na nowo. Odejście od siebie, podzielenie obowiązków rodzicielskim czy podział majątku nie jest łatwe. Pozostanie w związku bez przyszłości i obarczanie dzieci swoim smutkiem jest trudniejsze dla waszych dzieci niż was samych. Dbając o szczęście i o siebie dajecie dobry przykład swoim dzieciom. Jeżeli ich tego nie nauczycie, to mogą popełnić te same błędy w swoim dorosłym życiu.


Wszystko da się naprawić...

Jeśli jesteśmy pewni, że potrafimy wybaczyć i odzyskać zaufanie do partnera, to możemy podjąć próbę budowania wspólnej przyszłości. Musimy spojrzeć na związek z nowej perspektywy i naprawić to, co doprowadziło do zdrady partnera. Trzeba oddzielić to wydarzenie grubą kreską i nie wracać do tematu zdrady. Jeśli decydujemy się, odbudować relacje z partnerem to nie można używać jego zdrady jako argumentu w kłótniach. Zanim wybierzesz wybaczenie niewierności swojego partnera, zastanów się dwa razy czy jesteś w stanie żyć z nim na nowo, jakby nigdy nic się nie stało?

Pierwsza randka to stresujący moment - nawet jeśli nie dla każdego, to przeważnie na randce jest przynajmniej jedna osoba, która odczuwa stres. Warto więc poznać wskazówki dotyczące zachowań w takiej sytuacji. To proste i oczywiste wademekum dla randkujących, przyda się także podczas innych spotkań towarzyskich.


1. Zapomnij o Feminizmie.

Kiedy jesteś na randce, to jesteś na randce. Tutaj nie ma miejsca na poprawność polityczną w kwestii podziału rachunku na pół, czy modne "każdy płaci za siebie". Jednocześnie nie oznacza to wcale, że to mężczyzna reguluje rachunek. Zasada jest prosta - płaci ten, kto zaprasza! Zawsze!


2. Zapomnij o byłych.

Będąc na randce nie rozmawiamy o byłych. Oznacza to nie tylko to, że nie mówimy o swoich byłych, ale także to, że nie pytamy o byłych osoby, z którą na randce jesteśmy. Temat nie istnieje. Nie na pierwszej randce.


3. Zapomnij o telefonie.

Na randce (a także w czasie innych spotkań towarzyskich) niedopuszczalne jest częste sprawdzanie telefonu. Nie odpisujemy na wiadomości, nie odbieramy połączeń. Jeśli spodziewamy się ważnego telefonu, uprzedźmy o tym i tym samym zyskajmy prawo do odebrania jednego (krótkiego) telefonu. Jeśli chcesz sprawdzić godzinę, weź zegarek i zerknij nań dyskretnie. Telefon wycisz. Mimo, że ostatnio używanie telefonu wszędzie stało się normą, nadal nie jest uważane za kulturalne (choć niekulturalne kręgi tak nie uważają).


4. Nie wypytuj.

Rozmowa powinna płynąć swobodnie, dlatego nie zadawaj serii pytań. Lepiej, by wynikły one z rozmowy. Jedno pytanie, odpowiedź i wtrącenie czegoś do tematu, nawiązanie, powiedzenie czegoś o sobie (w temacie zadawanego wcześniej pytania). Lepiej poszukać wspólnych zainteresowań i skierować rozmowę na tory przyjemne dla obu stron (jeśli ich nie macie, to po co w ogóle przeciągać spotkanie).


5. Nie chwal się.

Kiedy mówisz o sobie, staraj się unikać chwalenia się. Lepsze wrażenie zrobisz, mówiąc o sobie obiektywnie, podkreślając zainteresowania, niż budując swój wizerunek. Z drugiej strony, nie mów też o sobie źle. Przesadzanie w żadną stronę nie jest dobre. Pierwsza randka ma w założeniu doprowadzić do następnej, masz więc wzbudzić zainteresowanie, a nie wykładać karty na stół. I nie kła - kłamstwo ma krótkie nogi, a bycie przyłapanym jest powodem do wstydu. I jest dość żenujące.


6. Nie kłóć się.

Nie wchodź w spory. Kiedy masz inne zdanie i chcesz o tym zakomunikować, powiedz spokojnie, że masz inne zdanie. Nie zrobisz dobrego wrażenia, próbując je forsować. Nie musisz od razu przekonywać wszystkich, że do kaczki lepsze jest czerwone wino - Ty to wiesz, proponujesz i to wszystko. Odpuszczaj. Najwyżej na koniec uznasz, że to nie była udana randka, ale lepiej że zrobisz to Ty, a nie osoba, z którą przyszedłeś/przyszłaś.


7. Nie zapraszaj do siebie

Jeśli pierwsza randka ma być początkiem czegoś dłuższego, nie zapraszaj do siebie. Zostaw to na trzecią randkę, kiedy już się trochę poznacie i polubicie - wtedy będziesz mieć pewność, że obydwoje tego chcecie.