W dzisiejszych czasach związki na odległość nie są niczym niezwykłym. Każdy z nas zna pary, które żyją lub żyły w związkach na odległość przez pewien czas. Obok nich funkcjonują także pary oraz małżeństwa, które na stałe żyją w związkach na odległość.
Jakie są powody bycia w związku na odległość?
Najczęstszy przypadek związków na odległość to taki, gdy parą stają się dwie osoby mieszkające daleko od siebie. Tak dzieje się wtedy, gdy poznają się ze sobą dwie osoby przez internet albo w czasie wakacji. W tym przypadku związek na odległość występuje zazwyczaj jedynie w pierwszej fazie, bo w późniejszym czasie strony dążą do tego, żeby żyć razem. Związek na odległość ma miejsce także wtedy, gdy jedna ze stron wyjeżdża na studia albo do pracy. W Polsce obecnie funkcjonuje bardzo dużo małżeństw, gdzie mężczyzna pracuje za granicą albo w firmie transportowej i nie ma go w domu przez wiele dni. W tym drugim przypadku mówimy o tzw. małżeństwach weekendowych i jest ich coraz więcej. Wreszcie możemy zaobserwować także pary żyjące osobno z wyboru. Dzieje się tak wtedy, gdy obydwie strony mają swoje mieszkania i żadna z nich nie chce zrezygnować z dotychczasowego lokum. Oddzielnie żyją także małżeństwa, gdzie na przykład mężczyzna pozostaje w swoim domu rodzinnym a kobieta nie chce przenieść się do teściów.
Zalety i wady związków na odległość
Związki na odległość mają zdecydowanie więcej wad niż zalet. Jeśli chodzi o pozytywne strony to wymienić można jedynie większą swobodę, czas dla siebie i element pewnej świeżości i odświętności jaki łączy się z widywaniem jedynie od czasu do czasu. Jednocześnie warto podkreślić, że związki na odległość oznaczają głównie wady. Przede wszystkim jest to ogromna tęsknota i niemożność wspólnego dzielenia codziennego życia. Gdy strony widzą się rzadko nie mają szansy zbudować prawdziwej więzi, jeśli dodatkowo posiadają dzieci to cierpi na tym cała rodzina. Brak codziennego wsparcia może być szczególnie frustrujący zwłaszcza dla kobiet. Warto zauważyć, że taki związek na odległość nie do końca jest prawdziwy. Gdy widzimy się rzadko, nie mamy szansy sobie wszystkiego opowiedzieć, przedyskutować czy robić wielu rzeczy razem. Z uwagi na to, że jest duża tęsknota strony często nie chcą psuć atmosfery i unikają prawdziwego wyrażania trudnych emocji. Tłumaczą to sobie tak, że szkoda się kłócić, gdy widzimy się tak rzadko. Tymczasem w prawdziwym związku powinno być miejsce zarówno na dobre jak i złe emocje, bo tylko wtedy jest on prawdziwy.
Samoakceptacja i wyrozumiałość dla samego siebie to klucze do dobrego samopoczucia, nawiązywania lepszych kontaktów z ludźmi i osiągnięcia sukcesów. Bez nich nie tylko nigdy nie będziemy zadowoleni z samych siebie, ale także z otaczającego nas świata i ludzi, którymi się otaczamy. Pokochanie siebie nie jest jednak łatwym zadaniem i tygodniowy kurs z internetu nie zaszczepi w Tobie pewności siebie.
Miłość do samego siebie a poczucie własnej wartości
Samoakceptacja jest nam potrzebna przede wszystkim po to, żeby żyć ze sobą w zgodzie. Jesteśmy kimś, kogo musimy nie tylko tolerować, ale i akceptować i przyczyna tego jest znacznie szersza niż samo „dobre czucie się ze sobą”. Problemy z postrzeganiem samego siebie mogą doprowadzić nasze zdrowie psychiczne do ruiny, powodować lub sprzyjać pojawieniu się depresji, a nawet ostatecznie spowodować całkowite zamknięcie się w sobie. Poczucie własnej wartości nadaje nam właśnie to, jak się postrzegamy, a jeśli nie zaakceptujemy swoich wad czy mankamentów, nigdy nie docenimy tego, jak naprawdę jesteśmy cenne i co możemy znaczyć dla innych.
Brak samoakceptacji utrudnia kontakty z innymi
Brak samoakceptacji jest destrukcyjny nawet dla naszej relacji z samym sobą, a co dopiero z osobami spoza. Nasi bliscy, znajomi z pracy czy ze szkoły odczują wyraźnie, że się nie akceptujemy, czy tego chcemy, czy nie. W ten sposób możemy się stać ofiarą, jeśli akurat osoba po drugiej stronie okaże się psychopatą czy manipulantem. To właśnie osoby z niskim poczuciem własnej wartości najczęściej pozostają w długich toksycznych związkach. Takim osobom trudno jest również zbudować zdrową relację, bo nie są w stanie uwierzyć, że komplementy, które ktoś im prawi, są szczere albo że ta konkretna, wspaniała osoba chciałaby z nimi być.
Miłość do siebie nie oznacza bezkrytyczności
Narcyzy kochają się bezgranicznie, prawda? Ale nie uważamy ich wcale za sympatycznych i dobrych znajomych, raczej za zimne i wyrachowane jednostki, które nie liczą się z dobrem innych. Żadna skrajność nie jest dobra, tak samo jest z pokochaniem siebie. Akceptacja swoich wad i ograniczeń nie oznacza, że od teraz nie będziemy nad sobą w ogóle pracować, ale to właśnie dzięki zaakceptowaniu zrozumiemy, czego tak naprawdę nie możemy w sobie zmienić, a co jak najbardziej da się poprawić. To pierwszy krok do stania się najlepszą wersją siebie, ale żeby to osiągnąć, musimy rozwijać się przez całe swoje życie na płaszczyznach, na których zależy Ci najbardziej.
Internet i narzucony kanon piękna
Problemy z samoakceptacją dziś wiążą się z jednym, bardzo potężnym i powszechnym medium: sieciami społecznościowymi. To na nich oglądamy codziennie idealnie zbudowane modelki, które żyją z pokazywania światu swojego ciała. One często nie zmagają się z problemami życia codziennego, nie brakuje im pieniędzy, mają miejsce do ćwiczeń i pomoc dietetyka. My możemy tylko o tym wszystkim pomarzyć. Nie jest jednak łatwo przekonać samego siebie, że nie powinnyśmy się przejmować. Wiele osób wpada w kompleksy, mimo że doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że w Internecie nie ma niczego prawdziwego, a te modelki często nie wyglądają w rzeczywistości tak, jak na zdjęciach.
W dzisiejszym świecie o przyjaźni mówi się niewiele.
Poszczególne relacje międzyludzkie schodzą na coraz to dalszy plan.
W obecnych czasach, styl życia koncentruje się głównie na tym co można mieć i kim można być.
Nieważne za jaką cenę.
Przyjaźń rodzi się już na podwórku. Mamy kolegów, koleżanki, z którymi bawimy się w piaskownicy.
Przyjaźnie nawiązują się w przedszkolach, potem w szkołach.
Niekiedy trwają przez całe dorosłe życie.
Przyjaciół poznajemy wówczas, gdy dociera do nas, że w ich towarzystwie czujemy się najlepiej.
Razem spędzamy czas.
W towarzystwie przyjaciół, śmiejemy się, płaczemy, wzruszamy, cieszymy się, wzajemnie motywujemy.
Przyjaźń jest radością duszy.
Przyjaciele mogą nie widzieć się latami, ale rozłąka wbrew pozorom nie jest w stanie zniszczyć relacji przyjacielskich a wręcz przeciwnie, jest w stanie ją jeszcze bardziej umocnić.
Przyjaciele dają nam swój czas.
Poświęcają nam też swoją uwagę. Wspierają nas w trudnych chwilach.
Przyjaźń jest uzupełnieniem miłości.
Uczucie to jest formą miłości, pozbawioną aspektu seksualnego.
Przyjaźń łączy najczęściej osoby tej samej płci.
Bardzo często w przyjaźń między osobami odmiennej płci, włączany jest aspekt seksualny.
Dość często relacje przyjacielskie między kobietą a mężczyzną, przeradzają się w związki.
Przyjaźń nadaje sens naszemu życiu. Podobnie jak miłość.
Czym jest więc prawdziwa przyjaźń?
W dzisiejszym świecie o takową jest coraz trudniej.
Ludzie lubią udawać przyjaciół, w celu osiągnięcia konkretnych korzyści.
Często odbija się emocjonalnie na wykorzystanych w ten sposób osobach.
Prawdziwa przyjaźń nie patrzy na to co masz, czy jesteś bogaty czy biedny.
Prawdziwa przyjaźń patrzy na to jakim jesteś człowiekiem.