portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Zdjęcie na portalu randkowym
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Kobieta Imię: Nie podano Wiek:47 Wzrost: 162 Sylwetka:Nie podano Dzieci: Nie podano Wykształcenie:Nie podano Województwo: Mazowieckie Miasto: Radom Styl:Nie podano Mieszkam:Nie podano Szukam tutaj:Nie podano Pierwsza randka:Nie podano Znak zodiaku:Nie podano

Pogodna z ogromnym apetytem na życie,otwarta z poczuciem humoru.

cieply dowcipny rodzinny spontaniczny troskliwy wrażliwy

grupą na imprezkę jakiś kabaret jakiś koncert koleżeńska kolacyjka koleżeńskie kino ognisko randka wypad nad jezioro wypad poza miasto wypad w góry

Kiedy zapyta się dowolną osobę w wieku powyżej dwudziestu lat, jakie rzeczy uznaje za priorytety w życiu, odpowie, że są to pieniądze, sława, sukces, dobra praca. Okazuje się jednak, że najważniejszym czynnikiem generującym długi i szczęśliwy byt, nie jest zdrowa dieta, aktywność fizyczna, czy nawet dobrobyt finansowy, lecz bliskie i trwałe relacje z innymi ludźmi.
Jak donoszą naukowcy z Harvardu, którzy przeprowadzili jedno z najdłuższych badań na świecie, bo około 75-letnie, najważniejsze miejsce przez całą naszą egzystencję zajmują inni ludzie. To właśnie zażyłe przyjaźnie, dobry kontakt z rodziną czy przynależność do jakiejś wspólnoty poprawiają nam samopoczucie, pozwalają nam dłużej cieszyć się zdrowiem. Prawdziwa więź z drugim człowiekiem przynosi wymierne korzyści dla naszego ciała i ducha. Posiadanie już jednego, czy dwóch bliskich przyjaciół, podnosi naszą odporność na wszelkie wirusy i bakterie, redukuje stres, chroni nasze serce oraz zapobiega depresji. Przytulanie się z kolei ma dobroczynny wpływ na nasze samopoczucie. Podczas tej jakże przyjemnej czynności, obniża się ciśnienie tętnicze, pogłębia i uspokaja się oddech. Dodatkowo, redukowany jest poziom smutku, a dzięki wydzielającej się podczas przytulania oksytocynie, wzrasta odczuwalne poczucie szczęścia oraz zadowolenia. Uściski są stosowane także jako formy terapii w przypadku leczenia z uzależnień, ponieważ oprócz uśmierzania psychicznego bólu, dają także poczucie bezpieczeństwa i wspomagają wzrost własnej samooceny. Ten prosty akt czułości wzmacnia ludzkie więzi, zbliża partnerów, buduje między nimi zaufanie, a w przypadku małych dzieci, wspomaga ich prawidłowy rozwój psychofizyczny.
Bardzo istotne znaczenie ma jakość relacji. Okazuje się, że horrendalna liczba znajomych na portalach społecznościowych nie przyczyni się do poprawy naszego samopoczucia. Dużo większe korzyści da nam garstka sprawdzonych znajomych, czy nawet ta jedna persona, z którą możemy się spotkać tete a tete i podzielić naszymi refleksjami i zmartwieniami oraz uzyskać u niej zrozumienie i pocieszenie. Samotność potrafi być zabójcza. Powyższe badanie równie skutecznie dowodzi tego, że brak bliskich relacji negatywnie wpływa na stan naszego zdrowia i umysłu. Łatwiej łapiemy choroby, jesteśmy mniej odporni na ból (towarzystwo bliskiej osoby pozwala go łatwiej znieść). Znacznie częściej czujemy przygnębienie, a nasz mózg krócej pozostaje sprawny i niezawodny, a co się z tym wiąże, pogarsza się znacznie pamięć i tracimy mnóstwo cennych wspomnień. Osoby, które mają oddane grono przyjaciół, lepiej przechodzą okres po śmierci partnera i szybciej wracają do mentalnego zdrowia, kiedy mogą liczyć na ich wsparcie.. Dlatego już dziś należy się zastanowić, co zrobić, by zacieśnić relacje z ważnymi dla nas osobami. Może warto wyjść wcześniej z pracy i nie siedzieć po godzinach, a zamiast tego więcej czasu spędzić z rodziną? Jakkolwiek inwestycja czasu, a i niekiedy pieniędzy w dobre relacje z innymi potrafi być duża, na pewno jest ona opłacalna i przyniesie wymierne korzyści w momencie, kiedy dopadną nas ciężkie chwile i będziemy potrzebować życzliwego człowieka obok siebie.

Jedną z cech naczelnych gatunku nazywanym zwykle płcią piękną jest przesadna dbałość o swój wygląd. Wydajemy krocie na modne ubrania, kosmetyki, fryzjera, kuracje odchudzające i zabiegi kosmetyczne, chcemy wyglądać możliwie jak najlepiej i jak najatrakcyjniej. Brak makijażu czy zły dobór ubrań powoduje w nas psychiczny dyskomfort i spadek pewności siebie. Nawet kiedy utrzymuje się ona na mniej więcej stałym poziomie, nieustannie patrzymy w lusterko, przeglądamy się w wystawowych szybach i stale chcemy mieć swój wygląd pod kontrolą. Skąd się to wszystko bierze?


Powody są proste. Podstawowym jest, jak nie trudno się domyślić, płeć przeciwna i chęć spodobania się. Oczywiście tłum kobiet podniesie w tym miejscu hałas, że jak to tak, że one przecież wszystko robią dla siebie i dla własnego komfortu, a facet jest czynnikiem niemalże nieistotnym i możemy się w ten sposób oszukiwać jeszcze wiele lat. Ale przecież nic w tym złego, wręcz przeciwnie, zachowanie to jest całkiem naturalne i znane od prawieków.


Co się tymczasem okazuje? Z badań psychologów wynika, że to wcale nie wygląd zewnętrzny wpływa na postrzeganie kobiet przez mężczyzn, mimo że ci drudzy nie zawsze zdają sobie z tego sprawę. Owszem, do pewnego stopnia tak, ale stanowi to zaledwie 40% oceny, jaką wyrabia sobie o nowo poznanej dziewczynie statystyczny mężczyzna. Sekret jest prosty – kobieta atrakcyjna to kobieta świadoma swojej wartości. Nie mowa tutaj o narcyzmie, ale o zdrowej pewności siebie i niezachwianej sile charakteru, które przyciągają do nas ludzi jak magnes. W takim człowieku, niezależnie od płci, od razu wyrabia się inny sposób poruszania się, mówienia, zachowania w towarzystwie. Często piękne dziewczyny z wielkimi kompleksami mają problem ze znalezieniem partnera, a ich przeciętnej urody koleżanki świetnie sobie w tym temacie radzą. Brzmi znajomo? No właśnie.


Mężczyzn pociąga myśl, że kobieta, którą się interesują, zawsze pozostanie niezależna. Jeśli stawia ich jako priorytet i potrafi dla spotkania z facetem rzucić wszystko, nie jest warta dłuższego zainteresowania i szybko przestaje być interesująca, a uroda przestaje wtedy odgrywać jakąkolwiek rolę. Za to kobieta pewna siebie w zdrowy sposób, o której mężczyzna wie, że bez niego również sobie świetnie poradzi, pięciokrotnie zyskuje w oczach. Przecież my też nie chcemy być z kimś, kto nam się bezwzględnie podporządkuje i kompletnie nie pociągają nas ludzie o słabych, uległych charakterach. A dlaczego mężczyźni w typie Casanovy i tak zwani „bad boys” cieszą się takim powodzeniem u kobiet? Bo są mało osiągalni na coś więcej niż jednorazową przygodę, wolni od tego, żeby im na kimś naprawdę zależało. Absurdem ludzkiej psychiki jest fakt, że pociągają nas właśnie ci, którym na nas nie zależy i tutaj płeć nie ma żadnego znaczenia.


Możemy to w jakimś stopniu wykorzystać. Możemy wykształcić w sobie pewną cechę – dobrą kondycję psychiczną niezależnie od warunków zewnętrznych, której nie jest w stanie przebić żaden nagle pojawiający się w naszym życiu człowiek. Naturalnie szczęśliwe kobiety wysyłają niewerbalny sygnał, że mężczyzna nie jest im potrzebny do tego, by je uszczęśliwiać, ale może stanowić miłe urozmaicenie życia, bez którego jednakże można się obejść. Taki sygnał sprawia, że są o wiele bardziej atrakcyjne niż ich smutne i narzekające choć bardzo piękne koleżanki.


Podsumowując, drogie panie – na nic modne sukienki, szpilki i pełny makijaż, jeśli tylko na tym opiera się nasza samoświadomość i pewność siebie. Owszem, mogą być one przydatnym dodatkiem, ale tylko i wyłącznie dodatkiem. Tak naprawdę wszystko jest kwestią siły osobowości, a kobieta atrakcyjna to kobieta szczęśliwa i świadoma swej wartości.

Można śmiało powiedzieć, że większość osób decyduje się na założenie konta na portalu randkowym, żeby znaleźć dla siebie drugą połówkę. A co, jeśli cały mechanizm jest przygotowany w taki sposób, żeby nie pozwolić użytkownikom dopiąć swojego celu? Zapewne nie jest to już tak oczywisty wniosek, ale wystarczy spojrzeć na częstotliwość, z jaką osoby w relacjach wracają do tego typu strony, bez zamiaru kończenia swojego związku.


Potrzeba poznawania nowych ludzi

Na portalach randkowych pojawia się coraz więcej osób, które nie szukają dla siebie miłości, a jedynie chcą znaleźć kogoś do luźnej rozmowy. Wynika to przede wszystkim z postępującego poczucia samotności i potrzeby złapania z kimś kontaktu. Portale randkowe cały czas zalewają osoby przed ekranami nowymi propozycjami, przez co zachęcają do ciągłego powracania do nich. Nawet jeśli ktoś nie szuka już dla siebie partnera, dalej ma powód, żeby przeglądać profile i je oceniać, a nawet co jakiś czas kogoś zagadnąć. A przez to, że dzieje się to w internecie, nie ma się poczucia, że robi się coś złego albo niemoralnego.


Poczucie, że ma się jeszcze wiele innych opcjii

Portale randkowe cały czas zalewają nowymi bodźcami, podsuwając pod nos profile nowych użytkowników. Przez to osoba po drugiej stronie widzi, że nie musi się w nic na razie na poważnie angażować, bo jeśli coś się nie uda, to zawsze ma jeszcze dziesięć innych osób, do których może zagadać. Pomocny w takim myśleniu jest fakt, że każda osoba, która założyła swój profil w sieci randkowej, jest chętna na stworzenie jakiejś relacji. Przez to nie ma ryzyka, że ktoś nie będzie zainteresowany propozycją. Kiedy jest się w takim środowisku, nie czuje się potrzeby pracy nad związkiem i dawania z siebie stu procent.


Silnie uzależniające portale randkowe?

Czy można się uzależnić od portalu randkowego? Zapewne część osób uzależnia się od przeglądania profili nowych osób, wracają na serwis, nawet jeśli są już w stałych relacjach i chcą w nie inwestować. Wynajdują dla siebie różne wymówki, na przykład, że chcą sprawdzić, czy dalej mają w sobie to coś albo chcą po prostu sprawdzić, co zmieniło się w aplikacji. Zawsze wiąże się to jednak z tym samym, czyli ponownym wejściem w świat wolnych i szukających czegoś ciekawego osób, któremu ciężko jest się oprzeć.

Oczywiście to tylko pewne subiektywne przemyślenia, ogromna część osób na portalach randkowych odnajduje swoją drugą połowę i tym samym kończy przygodę z tego rodzaju serwisami czego życzymy każdemu.