Każdy z Nas poszukuje miłości. Możecie mówić co chcecie ale tak jest. Nikt nie chce być sam, potrzebuje bliskości i chociaż po cichu wierzy, że odnajdzie tą jedyną w swoim życiu osobę. Oczywiście jedni bronią się przed tym bardziej drudzy mniej - bojąc się porażki. A czy można znaleźć taką wielką miłość na portalu randkowym ? ... A dlaczego by nie ? Na portalach rejestrują się przecież ludzie tacy sami jak my - oczywiście każdy jest indywidualnością jednak wszyscy poszukują tego samego. Dzisiaj portale randkowe to tak na prawdę powiększenie swoich możliwości poznawania nowych osób. Pomyślcie przez chwilę ... pracujecie lub uczycie się, chodzicie do sklepów, może na siłownię czy basen ... wszystko odbywa się mniej w ramach jakichś granic. Jaka jest szansa, że spotkacie osobę, która mieszka np. 50 kilometrów od Was ? Ona również posiada podobny do Was plan dnia. Dzięki randkom internetowym możecie dowiedzieć się o swoim istnieniu, a przecież 50 kilometrów to nie drugi koniec świata, prawda? Zachęcamy do przemyśleń wszystkie osoby, które zastanawiają się czy warto rejestrować się na serwisach randkowych. Pozdrawiamy Serdecznie.
Taki Nasz mały artykuł dotyczący płatnych portali randkowych i ostatnio pojawiającego się tekstu na Naszej głównej stronie. Oczywiście nie mamy zamiaru tymi słowami nikogo atakować, chcieliśmy jedynie uświadomić klientów czym są owe "darmowe portale randkowe". Biznes randkowy to jeden z największych biznesów internetowych i tak właśnie wygląda - stosuje się różne triki reklamowe aby przyciągnąć użytkowników do siebie, a kiedy już się zarejestruje,być może wykupi abonament. Swego czasu było nawet ciekawe zamieszanie dotyczące abonamentów i umów z portalem randkowym. Otóż płacąc raz, podpisywałeś tym samym umowę o świadczenie comiesięcznych usług i ponoszenia płatności - a zarwanie umowy mogło odbyć się tylko pisemnie na adres zagraniczny. Ciekawe rozwiązanie, prawda? Firma jednak zmieniła ciutkę politykę i zerwanie umowy jest łatwiejsze. Co chcemy w podsumowaniu przekazać, czytajcie regulaminy zanim za cokolwiek zapłacicie. Wiemy, że są one często pisane takim językiem aby się w nim pogubić ale czasami warto poświęcić chwilę na dojście do sedna sprawy.
Jakiś czas temu mój znajomy, korzystając z portali internetowych, zaczął umawiać się na randki. Znane nam były jego poprzednie, niezobowiązujące związki. Stwierdził, że tym razem znalazł prawdziwą miłość-dzięki aplikacji w telefonie. Nie chciało nam się wierzyć, myśleliśmy, że z takich rzeczy korzystają tylko 40 latki po przejściach i 50 latki szukające na nowo miłości. Zwłaszcza że w obecnych czasach jedyne, o czym się głównie słyszy to kolejne rozwody. Jednakże dla naszego kolegi sprawa potoczyła się zgoła inaczej. Poznaliśmy jego wybrankę po tym, gdy jak się okazało kolejne niewinne randki, zaowocowały pojawieniem się dzieciątka w łonie jego wybranki. Myśleliśmy, że kolega zwariuje, lub ucieknie za granicę, jednak on miał inny plan. W ramach świątecznego prezentu z okazji Bożego Narodzenia wręczył swojej wybrance i przyszłej matce swojego dziecka zaręczynowy pierścionek, który ta z wdzięcznością przyjęła. Aktualnie para szuka nowego mieszkania. Cały czas jesteśmy w lekkim szoku, ale jak widać randkowanie w sieci czasem ma zaskakujący finał.