portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Kobieta Imię: Nie podano Wiek:45 Wzrost: 158 Sylwetka:Nie podano Dzieci: Nie podano Wykształcenie:Nie podano Województwo: Śląskie Miasto: Sosnowiec Styl:Nie podano Mieszkam:Nie podano Szukam tutaj:Nie podano Pierwsza randka:Nie podano Znak zodiaku:Nie podano

Obecnie brak opisu dla tego profilu. Czekamy na jego opis na portalu.

rodzinny romantyczny towarzyski troskliwy

Toksyczny związek jest obecnie lekko nadużywanym terminem, przez co to wyrażenie zupełnie straciło na znaczeniu. Coraz więcej kobiet o nim fantazjuje, a osoby, które naprawdę są w nim uwięzione, nie mogą liczyć na zrozumienie ani wsparcie. Czy toksyczne związki należy w takim razie ratować, starać się zrozumieć i naprawić naszego partnera, czy może wręcz przeciwnie, ratować się przed wyniszczającą relacją?


Brak wsparcia i oczekiwanie zrozumienia
W naszym społeczeństwie od ofiar oczekuje się wyraźnych śladów przemocy, najlepiej na twarzy lub na rękach. Dzieje się tak dlatego, że lepiej wierzyć nam w to, że nic się nie stało, bo nie wymaga to od nas żadnego wysiłku. Dlatego osoby doświadczające przemocy psychicznej, finansowej lub mikroagresji w swoim związku są do dziś bagatelizowane, a często wymaga się od nich nawet, aby były bardziej wyrozumiałe dla swoich partnerów czy partnerek, bo może mieli gorszy dzień w pracy albo to ofiara ich sprowokowała. W ten sposób utrzymuje się przekonanie, że gdy związek jest toksyczny, powinniśmy go za wszelką cenę ratować.


Ja go zmienię!
Nie pomagają w wyrwaniu się z tego przekonania liczne produkcje, filmowe i książkowe, które cały temat toksycznego związku spłycają i przedstawiają go w romantycznym świetle, gdzie ostatecznie toksyczny partner zmienia się z miłości z porządnego faceta. Problem jest w tym, że w życiu rzadko to tak wygląda. Bardzo powszechne jest za to, że osoba, która wchodzi w związek z nastawieniem, że ona sprawi, że on się zmieni, ostatecznie staje się ofiarą i cieniem samej siebie, bo związek ją zwyczajnie wyniszcza. A ona, zamiast to przyznać, brnie w związek dalej.


Każda toksyczna relacja Ci szkodzi
Kiedy czujesz, że wpadłaś w toksyczny związek, nie czekaj, aż twoje przypuszczenia potwierdzą się w stu procentach. Im dłużej w nim tkwisz, tym gorzej na tym wychodzisz i tym mocniej przywiązujesz się do destrukcyjnego partnera. Toksyczne związki są oparte na mechanizmie przyciągania. Partner może wmawiać Ci, że nie dasz sobie bez niego rady lub że nikt inny Cię nie zechce i nawet jeśli sama w to nie wierzysz, twoja podświadomość zaczyna chłonąć te komunikaty. W kluczowym momencie może się więc okazać, że nie masz siły, aby wydostać się z niszczącej Cię relacji, a twój partner na pewno to wykorzysta.

Jak randkować latem ? Cóż, powiemy szczerze .... Samochód, hotel i nad morze ... innego wyjścia nie ma, ewentualnie jeśli ktoś woli spokojniejszy klimat, jakiś miły przymorski kurorcik albo jeziorko. Kobiety kochają słońce, mężczyźni kobiety w słońcu zmoczone wodą - rozumie się więc samo przez się ... podróż pociągiem w 30 stopniowym upale - myślimy, że to wrażenia, które utkwią na długo w pamięci. Sobota 30 stopni, chociaż to jeszcze nie czas urlopów i wolności, jest to ostatni dzwonek na zaplanowanie czegoś ciekawego z ciekawą osobą - oczywiście najlepiej poznaną na Naszym portalu randkowym ;-) ale tak poważnie, z każdą ciekawą osobom. Żyje się tylko raz! Zachęcamy do nie szczędzenia grosza na tak niezapomniane chwile wakacyjne.

“Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?” - pytał Mickiewicz w swoim wierszu pt. “Niepewność”. Dla naukowców jedno jest pewne. Miłość nie jest jedynie uczuciem, które porusza serce i powoduje motyle w brzuchu. Stan zakochania wpływa na cały ludzki organizm, wytwarzając niespotykaną w żadnym innym wypadku mieszaninę substancji chemicznych.


Co zatem dzieje się w poruszonym radosnym uczuciem organizmie? Między innymi stan zakochania wpływa na wydzielanie dopaminy, która nazywana jest “hormonem szczęścia”. Z tego względu szczególnie początkowej fazie zakochania towarzyszy euforia. W momencie, kiedy przy rozstaniu, jej poziom nagle drastycznie spada, organizm ma wrażenie, jakby trafił na odwyk. Innym hormonem związanym z wkraczaniem w związek jest adrenalina. Powoduje ona szybsze bicie serca, czy suchość w ustach.
Jak dowodzą naukowcy, pogląd że “miłość jest ślepa” ma swoje uzasadnienie. Kiedy zakochujemy się w drugim człowieku, kora czołowa jest nieaktywna. Wyjaśnia to, dlaczego dla wybranej przez nas osoby jesteśmy mniej surowi, nie dostrzegamy jej wad. Ponadto obszary powiązane z odczuwaniem strachu i innych negatywnych emocji, także zostają wprowadzone w stan uśpienia.


Miłość niesie ogólną poprawę zdrowia. Dzięki niej lepiej funkcjonuje układ odpornościowy, swoje zasługi ma tu choćby przytulanie. Natomiast pacjenci, którzy mają oparcie w drugiej połówce, często szybciej zwalczają choroby.
Do budowania trwałej relacji potrzebny jest jeszcze jeden hormon, zwany oksytocyną. Potocznie mówi się o nim jako o hormonie przywiązania. Wytwarzana jest poprzez m.in. dotyk. Jednakże to ona jest także odpowiedzialna za uczucie zazdrości.
Wszystko co przeżywamy w życiu, ma bezpośredni związek z naszym organizmem. Zakochanie jest pięknym stanem, który jak się okazuje, może korzystnie wpłynąć na samopoczucie i na długo zapanować nad zdrowiem.