portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Kobieta Imię: Nie podano Wiek:56 Wzrost: 164 Sylwetka:Nie podano Dzieci: Nie podano Wykształcenie:Nie podano Województwo: Świętokrzyskie Miasto: Końskie Styl:Nie podano Mieszkam:Nie podano Szukam tutaj:Nie podano Pierwsza randka:Nie podano Znak zodiaku:Nie podano

Obecnie brak opisu dla tego profilu. Czekamy na jego opis na portalu.

Tak całkiem jeszcze niedawno powszechnie uważano flirtowanie w sieci za coś abstrakcyjnego, a w najlepszym wypadku za akt desperacji. Czasy się jednak zmieniły i coraz więcej osób przekonuje się do powyższego rozwiązania. Trudno w zasadzie się temu dziwić, gdyż brak czasu, pogoń za karierą i szereg innych tego typu zdarzeń mocno komplikuje nasze codzienne życie. Stąd też trudno się dziwić, że rozglądamy się za zupełnie nowymi rozwiązaniami i do nich należą choćby wzgardzone parę lat wcześniej portale randkowe. Jest to wbrew pozorom świetne narzędzie, które przyda się niejednej osobie bez względu na płeć, wiek czy też miejsce zamieszkania. Warto dodać, że nawet będąc osobą nieśmiałą czy też z innych względów ciężko nam inicjować kontakty z płcią przeciwną to poprzez portale randkowe jest to dużo łatwiejsze. Do wyboru mamy bezpłatne oraz te wymagające opłat portale. Sama konieczność ponoszenia opłat nie jest taka znów zła, ale musi za nią iść moderacja i bezpieczeństwo korzystających. Chcąc znacząco zwiększyć swoje szanse na poznanie kogoś, warto podać przy zakładaniu konta prawdziwe informacje o sobie. Jednocześnie autentyczna fotka niebędąca jednocześnie zdjęciem do paszportu wiele może zdziałać.

Związki nie są dla wszystkich, wymagają od nas ciągłego chodzenia na kompromisy i często rezygnowanie z ekspozycji naszych negatywnych cech. W tym również nasza duma może być znaczną przeszkodą w budowaniu zdrowej relacji, zwłaszcza jeśli do pary z nią kroczy nasze ego i nie pozwala nam na różne działania, takie jak przyznanie się do winy czy ustąpienie ze swojego stanowiska.


Czy duma to coś złego?
Oczywiście, że nie. Duma pomaga nam być bardziej świadomymi swojej wartości, pomaga radzić sobie z krytyką i nie pozwala nam zajmować się uwłaczającymi zajęciami. Jednocześnie te same zalety, które niesie za sobą duma, mogą stać się wadami w związku. W końcu w związku chodzimy na kompromisy i co jakiś czas musimy zrobić to, na co nie mamy ochoty. Duma jest więc czymś, co pomaga nam przetrwać na zewnątrz, ale w warunkach domowych, w rodzinie, może sprawić, że zupełnie odepchniemy od siebie naszych bliskich, zwłaszcza jeśli za każdym razem będziemy się nią zasłaniać, odmawiając pomocy czy pracy w domu.


Kiedy duma jest naszym wrogiem?
Oczywiście sama duma nie jest czymś, co przeszkadza nam w pożyciu domowym. Chodzi o często niezdrowy obraz tego, jak zachowuje się dumny człowiek. Często takie osoby nie pracują w ogóle w domu, nie sprzątają i wymagają, że wszystko będzie za nich zrobione. Nie przyznają się też, że nie potrafią czegoś zrobić, przez co mogą znacznie pogorszyć sytuację, na przykład zepsute ogrzewanie czy przeciekające rury. Nie przyznają się też, że czegoś zapomnieli. Przez to osoby, którymi rządzi niezdrowa duma, są praktycznie niezdolni do zbudowania zdrowej relacji. Do tego dochodzi jeszcze ten element, że osoby dumne nie przyznają się, że ich związek nie działa dobrze.


Czy osoba dumna nie może nad sobą pracować?
Osoba niezdrowo dumna zawsze może nad sobą pracować. Warunkiem jest jednak zauważenie, że jej zachowanie jest niewłaściwe i może szkodzić. Bez tego nie tylko nic się nie zmieni, ale osoba dumna może żyć w przekonaniu, że wszystko jest w porządku i związek jest na świetnym poziomie. Osoby dumne mogą też krzywdzić swoje dzieci wygórowanymi oczekiwaniami, przez co mogą stracić ich sympatię do siebie. Jeśli z czasem nie dostrzeżemy u siebie błędów albo jeśli nie uwierzymy innym zwracających nam na to uwagę, możemy rozbić naszą rodzinę samą naszą dumą i zachowaniami, do jakich nas ona cały czas skłania.

Jeśli często wychodzisz na randki z nowymi osobami, na pewno natknęłaś się już na te grzechy randkowiczów, a być może nawet sama je już popełniłaś! Dla wielu osób to nie szukanie drugiej połówki jest najbardziej ekscytujące, a samo chodzenie na randki i poznawanie nowych ludzi. Takie osoby niestety często popełniają błędy, które nie tylko mogą odebrać tej drugiej osobie przyjemność ze spotkania, ale nawet przekreślają całkowicie daną relację. Oto lista pięciu najpoważniejszych grzechów randkowiczów!


1. Stawiają na niespodzianki
To problem zwłaszcza na pierwszej randce. Niespodzianki mogą się sprawdzić, ale tylko wtedy, gdy wiemy, że ta druga osoba będzie zadowolona. Jeśli nie mamy takiej pewności, lepiej dogadać się ze swoją randką. W przeciwnym wypadku możemy bardzo mocno się pomylić i zamiast zrobić na naszej drugiej połówce dobre wrażenie, zniechęcimy ją do siebie i pokażemy, że nie liczymy się z jej potrzebami i jej zdaniem. Niespodzianki to dobry pomysł na okrągłą rocznicę, ale nie na pierwszą randkę. A już szczególnie nie powinno się organizować niespodzianek, których przebieg będzie też tajemnicą dla nas!


2. Nie liczą się z kosztami
Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne, ale aby zrobić to dobrze, nie wystarczy zaproszenia do drogiej restauracji, która pochłonie całą naszą pensję. Niestety wielu ludzi uważa, że pierwsza randka powinna być droga. Nie jest to oczywiście prawda, a duże koszty na początku relacji nigdy nie są dobrą strategią. Przede wszystkim dlatego, że nasza druga połówka dostaje nasz mylny obraz, a może to doprowadzić również do sytuacji, w której przyzwyczaimy tę drugą osobę do tego, że to my ponowimy wszelkie koszty, nawet te duże, a organizowane przez nas randki zawsze będą drogie i eleganckie.


3. Przyprowadzają znajomych
To może nie najczęstszy z grzechów z tej listy, ale się zdarza. Czasami na pierwszą randkę nasza druga połówka może przyprowadzić ze sobą swoją najlepszą przyjaciółkę albo dobrego znajomego. Przyczyny takiej decyzji mogą być różne: stres, chęć wypadnięcia lepiej na tle mniej ogarniętego znajomego, sprawdzenie, czy dogadasz się z jego znajomymi albo potrzeba dostania rady z pierwszej ręki od zaufanego kolegi. Bez względu na powód to nigdy nie kończy się dobrze. Takie zachowanie wprawia osobę, która nie wiedziała o twoim towarzyszu w zakłopotanie i poczucie wyobcowania. Przez to nie jest w stanie się rozluźnić i nie czuje się z Tobą dobrze.


4. Upijają się przed randką
To powszechny błąd popełniany jeszcze przed pierwszą randką. Dla rozluźnienia albo z powodu stresu jedna ze stron, a czasem nawet obie, potrafią upić się jeszcze przed rozpoczęciem randki. Oczywiście jest to niesamowicie nieatrakcyjne, ale również sporo mówi nam o takiej osobie. Nie potrafi sobie sama poradzić z problemami i sięga po używki albo w skrajnej sytuacji, nie szanuje tej drugiej osoby, nie zależy jej na wrażeniu, jakie po sobie pozostawi i nie wydaje się zainteresowana inwestowania w tę relację i budowę zdrowego, przyszłościowego związku.


5. Skreślają relację po pierwszym spotkaniu
Pierwsza randka nie daje nam dość czasu, żeby kogoś poznać. Jeśli przed nią pisało się wam bardzo dobrze i wydawało się, że do siebie pasujecie, ale podczas pierwszej randki wszystko poszło nie tak, zapewne skreślisz tę relację. Czasami okazuje się to dobrą decyzją, nie mniej warto czasem puścić w niepamięć potknięcia i złe pierwsze wrażenie i dać tej osobie drugą szansę. Jeśli druga randka też będzie katastrofą, to znak, że relacja jest nie do odratowania, może się jednak okazać, że pierwsza randka była dla tej osoby sterująca albo po prostu miała gorszy dzień i warto dać jej kolejną szansę.