Tkwiąc w toksycznym związku nie zawsze łatwo jest to dostrzec. Poniższe wskazówki pomogą ci się przekonać, czy faktycznie w twoim związku dzieje się coś niedobrego.
1. Twój partner ciągle kontroluje twoje kontakty z innymi ludźmi. Nie możesz wyjść ze znajomymi, porozmawiać z mamą przez telefon czy nawet wyjść na trening. On oczekuje, że będziesz poświęcać dla niego cały swój wolny czas, sprawdza twój telefon i rozlicza cię z tego, z kim i jak długo rozmawiasz.
2. Ciągle słyszysz słowa krytyki na swój temat, które cię dołują. Zastanawiasz się, czy partner może ma rację? Nie ma racji – nikt nie zasługuje na to, aby być nieustannie krytykowanym. Gdyby faktycznie przeszkadzały mu twoje wady, odszedłby. Jednak toksyczny partner chce cię poniżyć, abyś trwała z nim w związku.
3. Partner ciągle porównuje cię do innych kobiet, na twoją niekorzyść. Ogląda się za innymi kobietami, albo nawet spotyka się z nimi za twoimi plecami? To sygnał, że w waszym związku dzieje się bardzo źle.
4. Przed związkiem byłaś uśmiechniętą osobą, pełną energii i życia, a teraz ciągle chodzisz smutna? To może być znak, że to związek tak na ciebie działa, a twój partner jest toksyczny.
5. Partner nie wspiera cię w trudnych chwilach. Czujesz się samotna i nawet kiedy prosisz go o pomoc, nigdy jej nie uzyskujesz.
Bywa w życiu tak, że zakochanie się w drugiej osobie nie spotyka się ze wzajemnością i podzielaniem tych uczuć. Przyczyn może być bardzo wiele, od braku zainteresowania naszą osobą, po różnice w wieku, a nawet, co jest często znanym problemem – zaprezentowanie się na pierwszych spotkaniach. Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne, a tym samym niezwykle często popełnianym błędem jest sztuczne zachowanie i niebycie sobą. Z pewnością nie zaimponuje się sztucznym poczuciem humoru i kiepskimi żartami, które niekoniecznie mogą bawić drugą osobę.
Żadne okazywanie wyższości nad innymi również nie spotka się z pozytywną reakcją. Nadużywanie przesadnie komplementów, także nie będzie dobrze odebrane, a raczej spotka się z podejrzliwością. Przede wszystkim, jeżeli bardzo zależy nam na drugiej osobie, powinniśmy zachowywać się naturalnie i być zawsze sobą. Udawanie kogoś, kim się nie jest, wyjdzie na jaw szybciej niż można się spodziewać. Często odtrącamy osoby nieprawdziwie i nieszczere w tym, co robią i mówią z obawy o przyszłość ewentualnego dłuższego związku. Dorośli ludzie myślący o założeniu rodziny o wiele ostrożniej dobierają sobie partnera i partnerkę, z którą chcą spędzić resztę życia.
“Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?” - pytał Mickiewicz w swoim wierszu pt. “Niepewność”. Dla naukowców jedno jest pewne. Miłość nie jest jedynie uczuciem, które porusza serce i powoduje motyle w brzuchu. Stan zakochania wpływa na cały ludzki organizm, wytwarzając niespotykaną w żadnym innym wypadku mieszaninę substancji chemicznych.
Co zatem dzieje się w poruszonym radosnym uczuciem organizmie? Między innymi stan zakochania wpływa na wydzielanie dopaminy, która nazywana jest “hormonem szczęścia”. Z tego względu szczególnie początkowej fazie zakochania towarzyszy euforia. W momencie, kiedy przy rozstaniu, jej poziom nagle drastycznie spada, organizm ma wrażenie, jakby trafił na odwyk. Innym hormonem związanym z wkraczaniem w związek jest adrenalina. Powoduje ona szybsze bicie serca, czy suchość w ustach.
Jak dowodzą naukowcy, pogląd że “miłość jest ślepa” ma swoje uzasadnienie. Kiedy zakochujemy się w drugim człowieku, kora czołowa jest nieaktywna. Wyjaśnia to, dlaczego dla wybranej przez nas osoby jesteśmy mniej surowi, nie dostrzegamy jej wad. Ponadto obszary powiązane z odczuwaniem strachu i innych negatywnych emocji, także zostają wprowadzone w stan uśpienia.
Miłość niesie ogólną poprawę zdrowia. Dzięki niej lepiej funkcjonuje układ odpornościowy, swoje zasługi ma tu choćby przytulanie. Natomiast pacjenci, którzy mają oparcie w drugiej połówce, często szybciej zwalczają choroby.
Do budowania trwałej relacji potrzebny jest jeszcze jeden hormon, zwany oksytocyną. Potocznie mówi się o nim jako o hormonie przywiązania. Wytwarzana jest poprzez m.in. dotyk. Jednakże to ona jest także odpowiedzialna za uczucie zazdrości.
Wszystko co przeżywamy w życiu, ma bezpośredni związek z naszym organizmem. Zakochanie jest pięknym stanem, który jak się okazuje, może korzystnie wpłynąć na samopoczucie i na długo zapanować nad zdrowiem.