Czy istnieje związek pomiędzy tym, jak się zachowujemy, a tym, co jemy? Z badań przeprowadzonych w ostatnich latach wynika, że taki związek nie tylko istnieje, ale jest bardzo silny. Co jeść, by uporać się z agresją? Jaka dieta może pomóc tym, których zawodzą nerwy? Oto kilka porad dla tych, którzy za pomocą zmian w diecie chcą pokonać swoje nerwy i uporać się ze swym gniewem i agresją.
Jak wynika z badań, jednym z największych problemów związanych z agresją okazuje się alkohol. Jeśli chcemy panować nad swoimi nerwami, powinniśmy z niego zrezygnować. A co z innymi produktami spożywczymi? I one mają ogromne znaczenie. Zdrowa dieta, która pomoże nam w walce z agresją, powinna składać się głównie z pełnoziarnistych produktów zbożowych oraz ze świeżych owoców i warzyw. Unikać należy za to kawy, herbaty oraz produktów z jasnej mąki. Agresywnym zachowaniom mogą sprzyjać też słodycze. Jak to możliwe? Z badań wynika, że im wyższe stężenie cukru w organizmie człowieka, tym większa jego skłonność do agresywnych zachowań.
Ludzie samotni imają się różnych sposobów na to, aby zmienić swój dotychczasowy los. Trudno się temu dziwić, ponieważ natura ukształtowała człowieka jako stworzenie stadne. Tym samym przebywając dłużej, chociażby bez kogoś do kogo można się odezwać, zaczynamy się źle czuć. Na dłuższą metę jest to szalenie destrukcyjne zatem trudno się dziwić, że bez względu na wiek, płeć czy status społeczny zaczynamy z utęsknieniem spoglądać, kiedy nie mamy przy sobie bratniej duszy. Nie dziwi zatem fakt, że wręcz podświadomie poszukujemy kontaktu z innymi ludźmi, bo jest nam wtedy znacznie lepiej. Jednym wystarczy jakaś przyjacielska relacja w pracy czy szkole, a inni wyczekują poważnego związku. Możliwości, aby nasze marzenia się urzeczywistniły, jest naprawdę sporo i tak naprawdę to od nas zależy, co uczynimy w tym kierunku. Na pewno nie można pozostać bierną osobą, gdyż w ten sposób na pewno nie wyleczymy się ze swojej samotności i nasze szanse na spotkanie bratniej duszy spadają do zera. Trzeba więc wyjść do ludzi, a najlepiej będzie, jeśli będą oni mieli podobne do nas pasje. Nie jest tajemnicą, że wspólne hobby czy wspólne zainteresowania mocno zbliżają.
Związek powinien opierać się na wsparciu i pomocy, szacunku i wspólnych chwilach. Niestety czasami trafiamy na toksycznych partnerów, którzy nawet nieświadomie mocno uprzykrzają nam życie. Jedynym z toksycznych zachowań oraz cech jest pociąg do niezdrowej rywalizacji i brak umiejętności przegrywania, który często może skutkować agresją i całkowitym brakiem samokontroli.
Mechanika działania niezdrowej rywalizacji w związku
Są osoby, które będą traktować związek jako ciągłą grę, w której jedna osoba ma władzę, a druga musi się podporządkować. Choć taki podział istnieje tylko w ich głowach, będą się bardzo starać, żeby ich partnerzy wzięli udział w rozgrywkach. W ten sposób będą utrzymywać się w tym przekonaniu i będzie im to pasowało, dopóki będą wygrywać. Jak nie trudno się domyślić, nie zawsze jest tak łatwo i prędzej czy później partner może zorientować się, że związek nie działa tak, jak powinien. Jeśli będzie starał się odzyskać utraconą kontrolę, może spotkać się z agresywną reakcją i szybko zostanie „przywołany do porządku”.
Zachowania wskazujące na niezdrową rywalizację
Skoro związek to ciągła gra, a nasz partner to nasz główny przeciwnik, wszystko, co zrobimy lepiej od niego, będzie dla nas małą wygraną. Dlatego toksyczny parter chętnie będzie chwalił się awansem, podwyżką, kontraktem, ale także nowymi znajomymi, nowo odkrytym serialem czy nowo zakupionym sprzętem. Słowem, wszystko, w czym będzie pierwszy i lepszy będzie traktował jako przewagę nad swoją drugą połówką. Jednocześnie, gdy to ona będzie odnosiła sukcesu, zacznie robić wszystko, aby je zdyskredytować, udowodnić, że na nie zasłużyła albo natychmiast kontrował swoimi ostatnimi osiągnięciami.
Toksyczna rywalizacja niszczy powoli każdy związek
Czy tego chcemy, czy nie, z czasem nasz związek zupełnie przestanie przypominać relację romantyczną, a szybko zmieni się w prawdziwą rywalizację, w której Ty będziesz chciała odzyskać kontrolę, a on będzie chciał Ci ją odebrać. W ten sposób z czasem przestaniecie patrzeć na siebie jak na partnerów, staniecie się zamiast tego swoimi wrogami. Jeśli szybko nie zakończysz tej relacji albo nie doprowadzisz do zmiany kierunku, który obrała, sama staniesz się toksyczna i zrobisz wszystko, żeby twój partner przegrał rozpoczętą „grę” albo zupełnie ulegniesz i staniesz się wiecznym przegranym.