Jakiś czas temu mój znajomy, korzystając z portali internetowych, zaczął umawiać się na randki. Znane nam były jego poprzednie, niezobowiązujące związki. Stwierdził, że tym razem znalazł prawdziwą miłość-dzięki aplikacji w telefonie. Nie chciało nam się wierzyć, myśleliśmy, że z takich rzeczy korzystają tylko 40 latki po przejściach i 50 latki szukające na nowo miłości. Zwłaszcza że w obecnych czasach jedyne, o czym się głównie słyszy to kolejne rozwody. Jednakże dla naszego kolegi sprawa potoczyła się zgoła inaczej. Poznaliśmy jego wybrankę po tym, gdy jak się okazało kolejne niewinne randki, zaowocowały pojawieniem się dzieciątka w łonie jego wybranki. Myśleliśmy, że kolega zwariuje, lub ucieknie za granicę, jednak on miał inny plan. W ramach świątecznego prezentu z okazji Bożego Narodzenia wręczył swojej wybrance i przyszłej matce swojego dziecka zaręczynowy pierścionek, który ta z wdzięcznością przyjęła. Aktualnie para szuka nowego mieszkania. Cały czas jesteśmy w lekkim szoku, ale jak widać randkowanie w sieci czasem ma zaskakujący finał.
Panie korzystają z wielu kosmetyków, kremy pod oczy, na noc, na dzień, pudry i wiele, wiele innych. Coraz częściej można także zobaczyć w telewizji reklamy kosmetyków dla mężczyzn. Nie chodzi tu o żele pod prysznic, kremy do golenia czy perfumy, a o roll on-y pod oczy, kremy przeciwzmarszczkowe czy nawet ujędrniające.
Jacy mężczyźni podobają się kobietom
Dzisiejsze kobiety wymagają od swoich partnerów znacznie więcej niż codzienny prysznic i golenie twarzy. Panie często chcą aby ich mężczyzna zadbał o swą urodę w podobny sposób jak one same. Przestaje być już modna owłosiona klata i zarośnięta twarz. Obecnie podobają się panowie z wręcz damską urodą. Wydepilowane całe ciało, wyregulowane brwi to tylko początek zabiegów przez jakie muszą przechodzić panowie chcący zdobyć serce swych wybranek. Zatem Panowie, depilacja ciała to teraz wymóg! Dla mniej odważnych można polecić fotoepilacji, lub depilacje laserową - zabiegi bezbolesne.
Męski mężczyzna
Na szczęście nie zawsze mężczyzna musi być ładny. Przystojni i męscy panowie wciąż nie maja problemów ze znalezieniem partnerki. Gusta pań są podzielone, część uważa że facet to musi być facet i ogolone ciało oraz gładka skóra powinna być zarezerwowana dla kobiet.
Nie ważne jest na jakiego faceta panuje moda, ważne jest jednak, aby mężczyzna korzystający z wielu kosmetyków, robił to sam, nie z przymusu. Kobiety nie powinny zmuszać mężczyzn do zabiegów tylko dlatego, że one same przechodzą przez to wszystko. Mężczyźni spełnią wymagania swych kobiet, jednak może to być źródłem wielu frustracji i przełoży się na negatywne relacje w związku. Dlatego panowie dbajcie o urodę jeśli czujecie taką potrzebę, nie róbcie tego pod przymusem.
Kiedy Karolina rejestrowała się na portalu randkowym, robiła to bez większego przekonania. Jej znajomi mówili, że to działa, że w dzisiejszych czasach wiele par poznaje się właśnie w internecie, ale ona podchodziła do tego sceptycznie. "Przecież wirtualne rozmowy to nie to samo, co prawdziwe spotkania" – myślała. A jednak postanowiła dać sobie szansę i z ciekawości założyć profil. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że ten mały krok zmieni jej życie.
Z kolei Marcin, inżynier z drugiego końca Polski, miał do portali randkowych zupełnie inne podejście. Był singlem od kilku lat i nie ukrywał, że zależy mu na znalezieniu kogoś na serio. Brakowało mu długich rozmów, wspólnych wieczorów i kogoś, kto dzieliłby z nim codzienność. Mówił sobie, że skoro technologia może pomóc w tylu aspektach życia, to dlaczego nie w miłości?
Ich pierwszy kontakt był dość przypadkowy – Marcin zobaczył zdjęcie Karoliny z kotem na ramiu i nie mogł się powstrzymać od komentarza. "Jeśli twój kot zaakceptuje mnie na pierwszej randce, to chyba mamy szansę?" – napisał z uśmiechem. Karolina zaśmiała się do siebie, czytając tę wiadomość, i odpowiedziała: "Zależy, czy masz w kieszeni smakołyki". I tak zaczęła się ich rozmowa.
Na początku było lekko i zabawnie – wymieniali się historiami z codziennego życia, opowiadali sobie o ulubionych filmach i muzyce. Karolina szybko zorientowała się, że Marcin to nie tylko facet o dobrym poczuciu humoru, ale również osoba, z którą można porozmawiać o wszystkim.
Z czasem rozmowy nabrały głębi. Opowiadali sobie o swoich marzeniach, planach na przyszłość, a nawet o tym, czego się boią. Karolina przyznała, że po kilku nieudanych związkach obawia się angażować. Marcin z kolei podzielił się swoim doświadczeniem samotności po przeprowadzce do nowego miasta. Oboje czuli, że ta znajomość jest czymś więcej niż tylko internetowym flirtem.
Przez pół roku rozmawiali niemal codziennie – najpierw przez wiadomości, potem przez wideorozmowy. Byli już pewni, że chcą się spotkać na żywo, ale życie rzucało im różne przeszkody – praca, zobowiązania, a nawet sytuacja zdrowotna Karoliny, która na kilka tygodni musiała odwołać wszelkie plany. Mimo to, Marcin nie rezygnował, a wręcz przeciwnie – był dla niej wsparciem, jakiego się nie spodziewała.
W końcu, w wakacje, udało się – zaplanowali wspólny weekend w Warszawie, w połowie drogi między ich miastami. Karolina przyjechała pierwsza i czekała na Marcina w kawiarni, którą wybrali jeszcze podczas jednej z rozmów. Gdy wszedł, spojrzała mu w oczy i poczuła, jakby widziała go nie pierwszy raz, a po prostu po długim czasie spotykała bliską osobę. Nie było niezręczności, nie było obaw – tylko radość, że w końcu są obok siebie.
Weekend minął im błyskawicznie – długie spacery, rozmowy, śmiech, a nawet pierwsze nieśmiałe gesty bliskości. Kiedy Karolina wracała do domu, wiedziała, że to nie była tylko wakacyjna przygoda. Marcin myślał o niej tak samo.
Dziś są razem od trzech lat i często wspominają ten pierwszy krok – decyzję o założeniu profilu na portalu randkowym. "Gdybym się wtedy nie przełamała, nigdy bym go nie poznała" – mówi Karolina. "A ja nigdy bym nie odkrył, że miłość może być tak blisko, nawet jeśli zaczyna się od rozmów na ekranie" – dodaje Marcin.
Ich historia jest dowodem na to, że warto dać sobie szansę – bo nigdy nie wiesz, kto czeka po drugiej stronie ekranu. Być może to właśnie tam zaczyna się Twoja wielka miłość.