portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Mężczyzna Imię: Nie podano Wiek:48 Wzrost: 180 Sylwetka:Nie podano Dzieci: Nie podano Wykształcenie:Nie podano Województwo: Dolnośląskie Miasto: Bogatynia Styl:Nie podano Mieszkam:Nie podano Szukam tutaj:Nie podano Pierwsza randka:Nie podano Znak zodiaku:Nie podano

Jestem jaki jestem

arogancki bezkonfliktowy cichy cierpliwy dyskretny dzielny inteligentny kochający litościwy lojalny nieśmiały odpowiedzialny otwarty pewny siebie poważny praktyczny przyjacielski rozważny rzetelny skryty stanowczy troskliwy uczciwy uprzejmy uważny wiarygodny zazdrosny zdecydowany zorganizowany

1 na 2 cel matrymonialny

Wielu mężczyzn na myśl o randce zaczyna nerwowo sprawdzać stan portfela. Utarło się bowiem, że randka musi kosztować i to słono. A przecież nie jest to prawdą - kreatywne pomysły mogą być całkiem tanie, lub wręcz darmowe. Jeśli więc dotychczas "randką" nazywałeś kino i kolację, czas zmienić nastawienie.


Spacer może być doskonałą randką. Ważne, by pogoda dopisała (choć deszcz też może być romantyczny, to jednak spacer w deszczu nie nadaje się na pierwszą randkę). Spacerowanie po parku, czy to w promieniach słońca, czy wśród opadających liści, wspólne siedzenie na ławce, karmienie kaczek bułką to świetna okazja do rozmów i okazywania sobie czułości. Można się przecież trzymać za ręce czy obejmować.


Inną odmianą spaceru może być wypad na grzyby lub piesza wycieczka. Wystarczy odrobinę wychylić nos z miasta, by znaleźć się na łonie przyrody i wędrować, choćby i w siną dal. Oczywiście przydadzą się jakieś kanapki na drogę, coś do picia... i tutaj przechodzimy do naszego kolejnego pomysłu.


Piknik to niezwykle romantyczna okoliczność. Wystarczy jakiś koc (lub obrus), prowiant, cos do picia i piękne okoliczności przyrody (i niepowtarzalnej), by miło spędzić czas z wybranką serca. Kobiety docenią taką inicjatywę, a jest to jeden z mniej kosztownych posiłków, jaki możesz jej podarować. A skoro już o posiłkach mówimy...


Wspólne gotowanie to okazja do zabaw, często zmysłowych, ale także do sprawdzenia, jak radzicie sobie w duecie, dowiedzenia się czegoś o sobie nawzajem i poznania się. To także szansa na to, by przy okazji kolacji spędzić ze sobą więcej czasu (i inaczej) niż tylko przy stole. Mężczyzna ma także możliwość, by wykazać się przed wybranką umiejętnościami kulinarnymi, a te nie są bez znaczenia.


Dobrze, ale skoro byliśmy już przy spacerach, które najlepiej sprawdzają się latem, może coś, co można wspólnie robić zimą? Tutaj do wyboru są przynajmniej trzy rzeczy. Wspólne lepienie bałwana czy jazda na sankach pozwoli Wam zbliżyć się do siebie, nawiązując jednocześnie do przyjemnych wspomnień z dzieciństwa. Z bardziej dorosłych rozrywek mamy tu jazdę na łyżwach - koszt wejścia na lodowisko nie jest przesadnie wysoki (często mniejszy niż koszt biletów do kina).


A na każdą pogodę (czyli raczej na niepogodę), zawsze pozostaje tak zwany "window shopping", czyli oglądanie wystaw, mierzenie ciuchów (rewia mody w sklepowej przymierzalni), spacery po galerii handlowej, czy wycieczka do IKEA, która pozwoli pomarzyć o wspólnym urządzaniu domu. Jeśli uważasz, że to głupie, musisz wiedzieć, że w ten sposób także dużo się o sobie dowiadujecie - poznajecie swoje gusta.


Nie ograniczajcie się więc do oklepanych (i kosztownych) tradycyjnych randek. Spędzajcie czas ze sobą w różnych miejscach i okolicznościach. I pamiętajcie, że w czasie randki liczy się osoba, z którą na niej jesteś, nie zaś otoczenie.

Portale randkowe to bardzo dobre miejsce dla wszystkich osób, które poszukują partnera. Bez względu na to, czy ktoś ma bardzo poważne plany i poszukuje partnera do małżeństwa czy może tylko szuka partnera do wyjścia na wesele, na takim portalu można znaleźć kogoś odpowiedniego.


Jak działają portale randkowe?

W Internecie można znaleźć wiele różnych portali randkowych. Jedne są płatne, inni udostępniają swoje zasoby zupełnie za darmo. Są także portale adresowane do określonych grup użytkowników a więc do rolników, emigrantów czy samotnych rodziców. Obok nich funkcjonują duże portale, gdzie użytkowników nie dzieli się na grupy więc może się tam zapisać każdy.
Aby korzystać z zasobów wybranego portalu randkowego trzeba się najpierw zarejestrować. Później należy wypełnić swój profil, który jest czymś w rodzaju wizytówki. Profil składa się ze zdjęcia oraz z opisu. Warto dodać chociaż jedno swoje zdjęcie, bo takie profile są dużo częściej odwiedzane. W profilu umieszczamy najważniejsze informacje o sobie a więc miejsce zamieszkania, wiek, wykształcenie, wzrost, stan cywilny, zainteresowania. Zwykle jest także dodatkowe miejsce, gdzie każdy może wpisać dowolne informacje o sobie. Można to miejsce wykorzystać do tego, by opisać swoje oczekiwania co do przyszłego partnera.


Jak korzystać z portalu randkowego?

Na każdym portalu randkowym jest zaawansowana wyszukiwarka, dzięki której można przefiltrować kandydatów i znaleźć osoby, które nas najbardziej interesują. Można więc w wyszukiwarce zaznaczyć, że szukamy kobiety z Warszawy, w wieku do 30 lat, o blond włosach i wtedy wyświetlą nam się tylko i wyłącznie panie spełniające takie kryteria. Funkcjonowanie na portalu randkowym może mieć postać aktywną i wtedy to my sami inicjujemy kontakt z innymi osobami. Można też przyjąć postawę bierną i czekać aż to inni odezwą się do nas. Zazwyczaj na początku występuje pisemna wymiana informacji a strony starają się bliżej poznać. Część osób przenosi się w inne miejsca na przykład na portale społecznościowe albo piszą do siebie SMS-y czy dzwonią. Gdy nowo poznane osoby wydają się być sobą zainteresowane zwykle umawiają się na pierwsze spotkanie na żywo. Na taką randkę najlepiej umówić się w miejscu publicznym, gdzie swobodnie można porozmawiać. Idealna będzie kawiarnia albo restauracja. Często tego typu spotkania mają charakter jednorazowy, bo okazuje się że rzeczywistość nieco rozmija się z naszym wcześniejszym wyobrażeniem o danej osobie. Nie należy jednak się zrażać, tylko próbować dalej, bo na portalach randkowych ciągle pojawiają się nowe osoby. Wszyscy którzy są wytrwali, zwykle po jakimś czasie znajdują ciekawego partnera.

Któż z nas nie czuł nigdy tego nieprzyjemnego ukłucia zazdrości na widok sympatycznego uśmiechu naszej ukochanej do przystojnego bruneta albo nonszalanckiego przepuszczenia w drzwiach pięknej blondynki przez naszego kochanego? Już stare melodie mówiły o tym, że „nie ma miłości bez zazdrości” i rzeczywiście, coś w tym jest. Co jednak zrobić, kiedy tej zazdrości zaczyna być więcej niż miłości? Granica jest łatwa do przekroczenia.
Zazdrość jest naturalnym uczuciem każdego człowieka.



Nie jest niczym złym, nie jest powodem do wstydu czy zażenowania. Oczywiście wtedy, kiedy dawkowana jest w zdrowych ilościach, może nawet dodać związkowi nieco świeżości, szczególnie jeśli staż związku jest już dość długi. Niestety, coraz częściej obserwuje się pary, w których poziom zazdrości zaczyna być zdecydowanie destrukcyjny i wyniszczający nie tylko dla osoby, która tą zazdrość odczuwa, ale też dla osoby, która pada jego ofiarą. Gdzie więc znajduje się ta cienka granica pomiędzy zdrową zazdrością, a zazdrością wyniszczającą? Granica pojawia się wtedy, kiedy cień zazdrości zaczyna nam przyćmiewać jakąkolwiek radość z bycia w związku. Kiedy zaczynamy odczuwać chęć ciągłej kontroli partnera, kiedy zauważamy, że nasze zaufanie do niego zupełnie zniknęło, powinna zapalić się w naszej głowie kontrolka bezpieczeństwa. Związek nie jest więzieniem. Nikt nie ma prawa niczego nam zabraniać, ograniczać ani oczekiwać, że dla miłości zmienimy wszystko. Kocha się za nic, kocha się pomimo wszelkich wad, z pełną akceptacją. Jeśli tej akceptacji nie ma, trudno mówić o miłości.



Toksyczna zazdrość jest niebezpieczna. W skrajnych przypadkach może nawet prowadzić do chorób na tle psychicznym i nerwowym, zdarzają się nawet zbrodnie, popełnione właśnie w wyniku tego uczucia. Sam fakt, że odczuwamy zazdrość, rzeczywiście może być w pewnym sensie dowodem na to, że zależy nam na drugiej osobie. Jeżeli jednak zazdrość wiąże się z ciągłą kontrolą, pretensjami, wyrzutami i ciągłymi awanturami, związek nie ma żadnych szans. I wtedy zaczyna się naprawdę toksyczna relacja, z której trudno jest znaleźć ucieczkę. Zazdrość, jak każde inne uczucie powinno być dawkowane w zdrowych proporcjach, by służyło rozwojowi miłości, a nie jej zniszczeniu.