portal randkowy smartpage.pl
Zdjęcie na portalu randkowym
Zdjęcie na portalu randkowym
Płeć: Mężczyzna Imię: Nie podano Wiek:26 Wzrost: 194 Sylwetka:Nie podano Dzieci: Nie podano Wykształcenie:Nie podano Województwo: Dolnośląskie Miasto: Głogów Styl:Nie podano Mieszkam:Nie podano Szukam tutaj:Nie podano Pierwsza randka:Nie podano Znak zodiaku:Nie podano

Jestem Adrian mam 26 lat poszukuje swojej 2połówki myślę że znajdę.. Jestem osoba cicha spokojna radosna całkiem wesoły pełny optymizmu zawsze pewny siebie

ambitny całuśny cichy cieply cierpliwy czarujący delikatny dowcipny dyskretny dziki głuptasek kreatywny lojalny miły namiętny niezależny odpowiedzialny optymista otwarty pewny siebie poważny przyjacielski rozważny słodziutki śmiały spontaniczny towarzyski troskliwy uprzejmy wyluzowany zabawny zazdrosny zdecydowany zorganizowany

amory basen drinkowanie filmik u Ciebie od pubu do pubu ognisko

Jeśli chcesz poznać ciekawą i atrakcyjną kobietę na portalu randkowym, musisz wiedzieć, jak zacząć rozmowę, gdyż to właśnie pierwsze wrażenie liczy się najbardziej. No, może drugie, bo pierwszym było Twoje zdjęcie i opis. Tak czy inaczej, kobiety bardzo cenią inteligentnych, wesołych i oryginalnych facetów, a choć natężenia tych cech nie mogą zmierzyć przez internet, z łatwością go oszacują na podstawie tego, co piszesz. Warto zatem być kreatywnym i wykombinować swój niepowtarzalny sposób na zaczęcie rozmowy. Z drugiej strony- musisz wiedzieć, jakich tekstów unikać jak ognia. Oto one:


1. Co tam?


- A nic. A u Ciebie?
- Też nic
-Ok.


Tak zazwyczaj wyglądają „rozmowy”, które zaczynamy najgłupszym, najbardziej niezręcznym i najprostszym ze wszystkich pytań, czyli „co tam?”. Bo co tu właściwie na nie odpowiedzieć? Nikt nie wie. Opowiedzieć o swoim dniu, pochwalić się nową klatką dla chomika, czy może napisać, co obecnie robisz i po co? Przecież to oczywiste, że obecnie piszesz z drugą osobą. Nie stawiaj od samego początku swojej rozmówczyni w niezręcznej sytuacji i nie każ jej domyślać się, jakiej odpowiedzi oczekujesz. Pisząc „co tam?” automatycznie dajesz jej też mini-sygnał, że jesteś nudny jak flaki z olejem, bo nic ciekawego nie wymyśliłeś.


2. Hej mała, nie spadłaś może z nieba?


Wszystkie oklepane teksty na podryw w tym stylu stanowczo odpadają. Być może dziewczynę po drugiej stronie to rozbawi, może jej to schlebia, może nawet czytając ten tekst, dostanie spazmów rozkoszy... nie, nie dostanie. Widząc takie tanie zagranie, większość kobiet zaszufladkuje Cię jako „stulejarza”, który po pierwsze nie potrafi zacząć rozmowy z kobietą, więc używa głupawych powiedzonek z internetu, a po drugie jako osobę, której nie zależy na żadnej głębszej znajomości, tylko na poderwaniu pierwszej lepszej dziewczyny.


3. Pewnie wielu facetów już Ci to mówiło, ale...


Automatycznie nakreślasz tym tekstem fakt, że jesteś taki sam, jak ci inni faceci. Dlaczego więc ma pisać akurat z Tobą, a nie z nimi? Wysil się na coś, czego na pewno żaden nigdy jej nie napisał. Na przykład zamiast „Ale masz piękne oczy!”, napisz „Wisisz mi kawę. Patrzyłem się na Twoje zdjęcie, zostałem zahipnotyzowany przez Twoje oczy i nawet nie zauważyłem, jak wylewam ją na kota. Przy okazji- kota też mi wisisz”. Głupie? Pewnie, że tak, ale w mądry sposób! Przekonaj się sam.


4. Pewnie nawet mi nie odpiszesz, ale...


Pisząc coś takiego, stawiasz sobie na czole pieczątkę z napisem „Brak mu pewności siebie”. Pewnie, niektórym kobietom podobają się tacy faceci, ale uwierz mi, że Twoje wady nie są czymś, o czym ona chce się dowiadywać w pierwszej wiadomości. Równie dobrze mógłbyś napisać w swoim opisie „sprzątam pokój raz na miesiąc” albo „chodzę w dziurawych skarpetkach, bo mi mama jeszcze nie zacerowała”. Nie rób sobie anty-reklamy. Taki tekst to również wiadomość, że stawiasz ją w wyższej lidze niż siebie. Po pierwsze może to być później przez nią milion razy wykorzystywane i to Ty będziesz musiał się zawsze bardziej starać. Po drugie już zawsze będzie Cię przynajmniej podświadomie postrzegać jako „gorszego” niż jesteś w rzeczywistości, przez co stracisz w jej oczach przynajmniej 50% atrakcyjności.


5. Poznamy się?


I co, myślisz, że odpowie „tak”, po czym odjedziecie na kucyku ku księżycom Saturna? A może oczekujesz odpowiedzi „nie” i chcesz, żeby wreszcie wydusiła to z siebie? Na jakiej podstawie ma niby wydać werdykt, skoro nie dałeś jej szansy ocenić, czy chce Cię poznać? Konieczna jest do tego rozmowa, wiesz?


6. Co tutaj robisz/ czego tutaj szukasz?


A jak myślisz, geniuszu, czego może szukać na stronie dla singli, którzy chcą poznać innych singli? Krasnoludka Stefana z leśnej doliny? Nie, szuka faceta. Nie zadawaj głupich pytań, bo wychodzisz w jej oczach na dziecko, któremu trzeba tłumaczyć nawet oczywiste kwestie.


7. Nudzę się.


Gdy ona napisze pierwsza i zapyta, co robisz (albo użyje tego legendarnego „co tam?”), pod żadnym pozorem nie odpisuj, że się nudzisz. Okej, może Twoje życie nie jest jedną wielką przygodą. Moje też nie. I jej też nie. Ale nie sprawiaj, że od początku znajomości będzie uważać Cię za szarego, nudnego obywatela. Możesz pokolorować nieco swoje życie, nie używając kredek, a słów. I nie mam na myśli opowiadania zmyślonych historii, w których zabijasz księżniczki i całujesz smoki... odwrotnie... chodzi mi o to, byś w ciekawy sposób umiał opowiadać o tym, co się dzieje. Przykładowo, nie pisz, że pracujesz jako kurier, a raczej coś w stylu: „Codziennie pokonuję niebezpieczne zawijasy polskich dróg, przemierzam góry i doliny mym mechanicznym rumakiem zwanym Ford Transit, ryzykuję życie, aby zwykli ludzie mogli ucieszyć się z rzeczy, które zamówili przez internet. Jestem bohaterem w ich oczach, ich psy merdają na mnie ogonkami, a ich koty mruczą, gdy słyszą dzwonek do drzwi.” Zwykła, monotonna codzienność też może być ciekawa, gdy umiesz odpowiednio do niej podejść. Kobieta dzięki temu będzie Cię mieć za gościa, przy którym nie można się nudzić i który potrafi zmienić życie w barwną historię, zamiast rolkę szarego papieru.

Nikt z nas nie lubi być samotny dlatego najczęściej łączymy się w pary. Ze związkami bywa bardzo różnie. Duża część z nich rozpoczyna się od wielkiego zakochania, kiedy to tygodniami jesteśmy bardzo szczęśliwi, zafascynowani partnerem i chcemy razem spędzać bardzo dużo czasu. Jest sprawą oczywistą, że związki przechodzą różne fazy i z czasem temperatura uczuć opada. Wiele z nich wypala się ostatecznie choć zapowiadały się bardzo dobrze.


Bywa i tak, że jedna strona jest ze związku bardzo zadowolona a druga niespodziewanie pragnie go zakończyć. Zdarzają się również związki z rozsądku gdzie decydujemy się na bycie z osobą, która nie do końca nam odpowiada ale postępujemy tak w obawie przed samotnością. Związki rozpadają się także pod wpływem odległości czy zdrady. Najtrudniejsza sytuacje jest wtedy, gdy to my jesteśmy porzucani. Próby zatrzymania partnera na siłę zwykle nic nie dają, bo gdy nie ma już uczuć związek nie ma szans być szczęśliwym. Rozstanie z długoletnim partnerem bywa prawdziwym wstrząsem i często kończy się depresją.


Najtrudniej rozstania znoszą osoby, które z parterem spędzały bardzo dużo czasu i jednocześnie zrezygnowały z życia towarzyskiego i rodzinnego. Gdy partner odchodzi nie należy się obwiniać ani sądzić, że kolejna partnerka jest we wszystkim lepsza. Rozstanie to nie powód żeby psuć swoją samoocenę. Dobrze jest gdy rozstajemy się w zgodzie bo wzajemne żale i wyzwiska niczego nie ułatwiają. Gdy spędziliśmy z kimś kilka lat najlepiej jest sobie podziękować za wszystko co było dobre i pójść dalej każde w swoją stronę. Jest sprawą oczywistą, że w pierwszym okresie po rozstaniu będziemy dużo myśleć o byłym partnerze bo działają stare nawyki. Trzeba jednak starać się to ograniczać. Najlepiej jest pousuwać wspólne zdjęcia i pochować przedmioty, które przypominają byłego partnera. Warto nieco zmienić swój tryb życia i starać się być zajętym. To dobry czas na pielęgnowanie pasji i odnawianie starych znajomości. Warto także zapisać się na kurs czy warsztaty, dołączyć do internetowej grupy rowerowej by nieco zmienić swoje środowisko.

Dlaczego Nasz portal randkowy jest darmowy? A dlaczego miałby nie być ... Kiedy wszystkie, no może 99% portali randkowych reklamuje się jako darmowe, zachęca darmową rejestracją i znalezieniem za darmo miłości, fakty jak wiecie są zupełnie inne. Po zachęceniu do rejestracji, powiedzmy, że znaleźliście ciekawą osobę do której chcecie napisać wiadomość, a tutaj zaskoczenie ... wyskakuje strona płatności - aby pisać wiadomości należy posiadać konto Premium lub VIP w cenie nawet od 6 zł miesięcznie ( przy zakupie abonamentu na rok w cenie 80zł ) ... znane prawda? My postanowiliśmy stworzyć portal, który w żaden sposób nie będzie Was ograniczał płatnościami i mamy nadzieję, że utrzymamy go tylko i wyłącznie z reklam na stronie. Jak to wyjdzie, zobaczymy ... Skoro ogromna liczba osób narzeka na płatności, chęć korzystania z darmowego portalu randkowego powinna być spora.